LuxLux » Artykuł „Kuloodporny SUV w towarzystwie wódki RussoBaltique”-

W przyszłym roku w Monaco odbędzie się Top Marques Show, na którym łotewski producent samochodów opancerzonych Prombron zaprezentuje luksusowego, najlepiej opancerzonego SUVa na świecie.
Łotewski producent tworzył auta min. dla Vladimira Lenina, Lwa Trockiego czy cara Mikołaja. Prombron Monaco Red Diamond Edition ma kosztować okrągły milion funtów, czyli około 4 590 000 zł. Kuloodporne szyby pokryto złotem, zegary ozdobiono diamentami, rubinami i białym złotem. Auto wyposażono w telefon Vertu z przyciskiem alarmowym oraz tapicerkę wykonaną ze skóry penisa wieloryba.
Mało tego, do każdego egzemplarza dołączone zostaną 3 butelki najdroższej na świecie, zdobionej złotem i diamentami wódki marki RussoBaltique. Koszt jednej butelki to 790 000 funtów. Nie jest ona przeznaczona do picia, ale do podziwiania – z uwagi na wyjątkowe opakowanie.
Źródło: Daily Mail




Auta typu SUV, czyli sportowo-użytkowe, rzadko kiedy bywają sportowe.
Producent luksusowych samochodów Bentley, chcąc zaspokoić swoich nawet najbardziej wybrednych klientów przygotował specjalną, limitowaną edycję modelu Continental.
Nowy model jachtu motorowego – Ferretti 500 zaprezentuje znany włoski producent jachtów Ferretti Yachts na zbliżających się targach International Boat Show w Genui (2-10 października 2010).
Chcesz mały, luksusowy samochód, który podkreśli Twój indywidualny styl? Do niedawna wybór wyglądał następująco: MINI. Ale na rynku jest nowy gracz spod znaku czterech obręczy. A imię jego A1.
Panasonic wprowadził do sprzedaży w Polsce kolejny aparat systemu Micro 4/3 z wymiennymi obiektywami – Lumix DMC-G10.
Komentarze
jaja jak berety przecież to nie możliwe.
No i auto wygląda jak furgon bankowy.
czyli -1,37mln do tylu biznes co nie wiara, napewno zarobia:D
o matko, co za mentalnosc i tacy ludzie maja najwiekszą kase na świecie; straszne;
a swoja drogą desing ciekawy;
do tego butelki wódki po 790000 funtów to jest 3626100zł
3 butelki to 10878300 zł
czyli według mnie to jaja bo oni są stratni
czyż nie mam racij