LuxLux » Artykuł „Infiniti FX Limited Edition”-

Jeśli nie lubisz rzeczy, które mają wszyscy, to coś dla Ciebie. Takich samochodów będzie w Polsce tylko 2. Tak, dwa!
Crossovery Infiniti FX, łączące wygląd SUV-a z komfortem limuzyny i osiągami aut sportowych są w Polsce obecne, ale trudno je nazwać autami popularnymi. Jednak można mieć coś, co w całej Europie pojawi się tylko w 100 egzemplarzach - FX Limited Edition.
Samochody te dostępne będą jedynie w dwóch kolorach: czarnym – Black Obsidian oraz perłowo-metalizowanym białym – Moonlight White. Oprócz koloru nadwozia samochody te będą wyróżniały 21-calowe aluminiowe obręcze kół, których wzór został zainspirowany kształtem łopatek turbiny. Pokryto je – podobnie jak grill chłodnicy, boczne wloty powietrza i relingi dachowe – specjalnym, matowym, grafitowym lakierem.
Tapicerkę z delikatnej skóry w kolorze grafitu wykończono kontrastującymi z nią szwami. Tym samym materiałem wyłożono górne części paneli drzwi i deski rozdzielczej, a podsufitkę wykonano z luksusowej Alcantary. Panele na desce rozdzielczej, centralnej konsoli i drzwiach pokryto autentycznym włóknem węglowym. Na wyjątkowo długiej liście wyposażenia standardowego FX Limited Edition znalazł się m.in. w pełni zintegrowany system nawigacji, komunikacji i rozrywki, obejmujący system nagłośnieniowy Bose Premium Sound System z 11 głośnikami, przewodnik Michelin Guide, łącze do iPoda orazMusic Box – dysk o pojemności 10 GB, wspomagany bazą danych Gracenotes. Ponadto samochody tej serii są wyposażone w panoramiczną kamerę 360stopni ułatwiającą parkowanie.
Cena: FX 50S z silnikiem V8 o mocy 390 KM – 356 660 zł
Samochody FX Limited Edition można już rezerwować w Centrum Infiniti.



Miejski, ale sportowy. Nowoczesny, ale nawiązujący do legendarnej DSki. Dla kobiet i dla mężczyzn.
10 marca 2010 roku w Warszawie został otwarty pierwszy salon marki Aston Martin.
Jeśli lubisz powolne podróżowanie w luksusowych warunkach, to ten najnowszy powietrzny statek zapewni Ci je stuprocentowo.
Komentarze
I jeszcze sprawa awaryjności, nigdzie o tym ani słowa.
Ja bym wziela ale czarny