Bransoleta W.Kruk

13 Komentarzy
2 Zdjęcia
Czwartek, 26-02-2009

Bransoleta W.Kruk

Prezentowana bransoleta pochodzi z kolekcji Dywany, a jej autorem jest jubilerska marka W.Kruk.

Biżuteryjny dywan wykonano ze srebra. Gruba i ciężko wyglądająca plecionka w metaliczno – czarnym kolorze ma gładkie, lśniące zapięcie z wygrawerowaną nazwą firmy. Misterne dzieło będzie efektowną ozdobą kobiecego nadgarstka i eleganckim dopełnieniem stroju.  

Cena: 1 290 zł

Kupisz w salonach W.Kruk. Adresy tutaj.

Bransoleta W.Kruk

AW

  • Czw., 26-02-2009 VALEO007
    dosyć masywna bransoletka, elegancka. Podoba mi się.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 gość
    szkoda, że pierdyknęli chamska reklamęz nazwą na zapięciu, nie będę płacić tyle kasy żeby ich rekamować, żenada
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 cherri
    Efektowna ozdoba lecz zdecydowanie nie w moim stylu :>

    Kuleczkowa ( podobna wzorniczo ) z poprzedniej kolekcji jak dla mnie bardziej klasyczna i przez to ciekawsza !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 gość
    przejdzcie sie do kruka. Jest tam cos podobnego (de facto to samo) tylko kolorowe. Drozsze o 200zł ale piekne. Idealne dopelnienie do malej czarnej albo innego stonowanego stroju. Nie przepadam za krukiem i apartem,bo uwazam ze to masowka, ale czasami maja piekne rzeczy :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 Twiggy
    naprawdę świetna, elegancka i trochę rockowa
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 Ginks
    świetna
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 Angie_
    zgadzam się, że bransoletka jest świetna. Gruba, rzuca się w oczy. Byłaby świetnym dopełnieniem wieczorowej, skromnej sukienki... Śliczna, elegancka
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 gość
    Nie lubie W.kruka w szczecinie na "deptaku" Bogusława bo obsługa potraktowała mnie jak menelkę... prawda ubrana byłam w jensy i dresową bluzę, ale przyszłam obejżeć pierścionki zaręczynowe... i mimo ze coś mi sie spodobało to postanowiliśmy z narzeczonym nigdy więcej tam nie wchodzić bo ekspedientki najpierw udawały że mnie nie widzą a jak już z łaski jedna podeszła to była tak niemiła i opryskliwa ze odwróciłam sie na pięcie i wyszłam... ja ich niebede prosić zeby mi sprzedały pierscionek za kilka tysięcy... chyba to im powinno zależeć?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 doradca
    gość (Czwartek, 26-02-2009) napisał:



    Nie lubie W.kruka w szczecinie na "deptaku" Bogusława bo obsługa potraktowała mnie jak menelkę... prawda ubrana byłam w jensy i dresową bluzę, ale przyszłam obejżeć pierścionki zaręczynowe... i mimo ze coś mi sie spodobało to postanowiliśmy z narzeczonym nigdy więcej tam nie wchodzić bo ekspedientki najpierw udawały że mnie nie widzą a jak już z łaski jedna podeszła to była tak niemiła i opryskliwa ze odwróciłam sie na pięcie i wyszłam... ja ich niebede prosić zeby mi sprzedały pierscionek za kilka tysięcy... chyba to im powinno zależeć?

    Idź obejrzeć słownik ortograficzny. Bez jensów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-02-2009 gość
    doradca (Czwartek, 26-02-2009) napisał:



    gość (Czwartek, 26-02-2009) napisał:




    Nie lubie W.kruka w szczecinie na "deptaku" Bogusława bo obsługa potraktowała mnie jak menelkę... prawda ubrana byłam w jensy i dresową bluzę, ale przyszłam obejżeć pierścionki zaręczynowe... i mimo ze coś mi sie spodobało to postanowiliśmy z narzeczonym nigdy więcej tam nie wchodzić bo ekspedientki najpierw udawały że mnie nie widzą a jak już z łaski jedna podeszła to była tak niemiła i opryskliwa ze odwróciłam sie na pięcie i wyszłam... ja ich niebede prosić zeby mi sprzedały pierscionek za kilka tysięcy... chyba to im powinno zależeć?




    Idź obejrzeć słownik ortograficzny. Bez jensów.


    ortografa nie zrobila, pewnie zwykla literowka, wiec sie przestan czepiac. W sumie dziewczyna prawde mowi. Moim skromnym zdaniem powinni takie "profesjonalne" sprzedawczynie (trudno je nazwac asystentkami sprzedazy)od razu wywalic, zdecydowanie w.kruk wyszedłby na tym lepiej. Kto chce kupowac w sklepie, w którym na wstepie traktowany jest z pogardliwa obojetnoscia? Wkurzaja mnie takie idiotki, ktore stoja za lada a zachowuja sie jakby byly wlascicielkami calego salonu. Pamietacie moze scene z "Pretty woman"?:) Przydałaby sie im taka mala nauczka...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2