Czekoladowa terapia zimowa w Instytucie Essenca

12 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 06-12-2007

Czekoladowa terapia zimowa w Instytucie Essenca Za oknem paskudny, szary świat niekończącej się pluchy, a w nas – ogromna ochota na odrobinę czekoladowego zapomnienia. Niestety, nie polecamy spożywania tabliczek czekolady, ale zabiegi na twarz i ciało – jak najbardziej.

Taki czekoladowy zabieg w centrum odnowy biologicznej działa na wielu poziomach. Pierwszym, wyczuwalnym już od pierwszej sekundy, jest aromaterapia. Same zabiegi umożliwiają dotarcie do obszarów sprawiających problemy i przez stymulację, masaż oraz właściwy dotyk zmieniają tkankę podskórną. Zabiegi te mają też działanie chemiczne, a to dzięki właściwościom czekolady. Z jednej strony mamy głębokie nawilżanie i odżywianie, z drugiej – drenaż, przyspieszanie spalania tłuszczu i usuwanie cellulitu.

W Instytucie Piękna Essenca oferowane są czekoladowe zabiegi zarówno na twarz, jak i na całe ciało. Zabieg Czekoladowy Czar Chocoenergy głęboko nawilża i odżywia twarz. Już po kilku sekundach przynosi ulgę zmęczonej i przesuszonej skórze, dotleniając ją i poprawiając jej koloryt. Zabieg polecany jest zarówno dla cery dojrzałej, jak i młodej, zestresowanej i zszarzałej.

Zabiegi czekoladowe na ciało mają na celu, obok odżywienia skóry, modelowanie sylwetki i pobudzenie sił witalnych organizmu. Godzinna terapia poza oczywistymi efektami regenerującymi jest głęboko relaksująca.

Essenca ma także w ofercie serię zabiegów na bazie czekolady, pielęgnujących dłonie i stopy. Szczególnie interesujące może się to okazać dla osób, które nieopatrznie wystawiły dłonie na działanie wiatru i mrozu. Trudno bowiem o bardziej odżywczą substancję niż czekolada.

Do 07.12.07 trwa mikołajkowa promocja i zabiegi są tańsze.

Ceny:
Zabieg na twarz: 130 zł (cena normalna 160 zł)
Zabieg na ciało: 150 zł (cena normalna 180 zł)
Zabieg na stopy i dłonie z pedicure i manicure: 190 zł (cena normalna 230 zł)

Instytut Piękna Essenca

Ul. Oboźna 9, 00-332 Warszawa

www.essenca.pl

MWW

  • Czw., 06-12-2007 khaki-girl
    ja bym mogła czekolade tylko jesć
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 SlodkaAmbrozja
    takie marnotrastwo
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 kasssa-ndra
    Moj "Osobisty Smarowacz Czekoladą i Nie Tylko" zlizuję ją, więc nic się nie marnuje..;) A jakie słodziutkie usta ma po takim zabiegu ;)))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 cherri
    Czekolada zawsze, ale do użytku wewnętrznego!!!
    Uwielbiam jako balsam dla podniebienia:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 gość
    I'm a chocoholic.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 gość
    oj wole czekolade za 4 zl i mieć ja w żołądku :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 glamorous
    mmmmm swietne i podobno bardzo skutkuje, trzeba sie kiedys przekonac :D:D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2007 żelek
    w erisowej robilam ten zabieg... bardzo smaczny potem wysmarowali mnie olejkiem migdalowo-wisniowym, jedyne co mi przeszkadzalo to ślinotok...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-12-2007 gość
    dzieci umierają z głodu a bogacze cielska czekolada smaruja.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-12-2007 żelek
    gość (Piątek, 07-12-2007) napisał:



    dzieci umierają z głodu a bogacze cielska czekolada smaruja.



    o kurcze, dobrze że nie wiesz o innych sposobach "marnotrawienia" pieniędzy,
    ps. co wspólnego ma stan portfela z określeniem cielsko???
    Odpowiedz Zgłoś
1 2