Dziwne polisy ubezpieczeniowe cz.1

2 Komentarze
5 Zdjęć
Czwartek, 13-12-2012

Każdy ma jakieś ubezpieczenia. W zależności od potrzeb i perspektyw chcemy zadbać o to co najważniejsze. Do standardowej listy należą m.in. rodzina, dom, auto itp. W razie nieszczęśliwego wypadku my albo nasi bliscy jesteśmy zabezpieczeni finansowo.

Firmy ubezpieczeniowe mają jednak o wiele większą ofertę. Mogą ubezpieczyć prawie wszystko, zwłaszcza jeśli czują, że szansa na wypłatę jest bardzo mało prawdopodobna.

Oto nietypowe polisy ubezpieczeniowe.

Części ciała

Wbrew pozorom nie jest to nowe zjawisko dotyczące tylko i wyłącznie współczesnych gwiazd. Takie ubezpieczenie istnieje już od 1900 roku. Bogaci mieszczanie i arystokracja chcieli w ten sposób odsunąć od siebie obawy, że coś może im się przydarzyć. Dziś faktycznie korzystają z niego celebryci. Jennifer Lopez ubezpieczyła swoje pośladki na kilkaset milionów dolarów, aktorka  America Ferrera („Brzydula Betty”) uśmiech wyceniła na 10 mln dolarów, nogi Heidi Klum warte są ponad 2 mln dolarów. Rekordzistką jest Mariah Carey, która w oszacowała swoje nogi na miliard dolarów!

Miłość

Precedensem była sytuacja kiedy pewien fotograf zabezpieczył się przed zakochaniem się modelki, której robił sesję. Dziewczyna w końcu się ożeniła i przestała z nim współpracować, ale on dostał odszkodowanie z powodu poniesionych strat. Podobno można też ubezpieczyć związek na wypadek rozstania albo niedopasowania charakterów.

Liczba dzieci

Jedna z londyńskich firm proponuje ubezpieczenie dotyczące oczekiwanej lub spodziewanej liczby potomstwa. Np. jeśli spodziewasz się bliźniaków a nagle na świecie pojawią się pięcioraczki twoje koszty utrzymania drastycznie wzrosną. Takie ubezpieczenie pomoże zrekompensować straty.

Lotnicze

To ubezpieczenie nie jest może specjalnie dziwne, ale jeśli dobrze przeanalizować wszystkie ewentualności wydaje się rzeczywiście zbędne. Obejmuje ono wypadek lub śmierć podczas transportu powietrznego (samolot, balon, śmigłowiec, helikopter, szybowiec itp.). Szanse, że zginiemy w katastrofie lotniczej są małe, ale oczywiście zawsze istnieją. To samo jednak może się nam przydarzyć np. podczas rejsu łodzią albo jazdy samochodem. Jedynym wyjściem wydaje się zatem ubezpieczenie od nieszczęśliwych zdarzeń we wszystkich możliwych środkach transportu.

Uderzenie asteroidy/meteorytu

Jesteśmy już zaznajomieni ze wszystkim teoriami końca świata, ataku kosmitów albo zagłady ziemi. Niektórzy naukowcy twierdzą, że uderzenie meteorytu lub asteroidy jest jednak naprawdę możliwe. Na wszelki wypadek można oczywiście ubezpieczyć siebie i bliskich od takiej ewentualności.

EM

  • Czw., 13-12-2012 acidburn
    Mi nikt nie chciał nóg ubezpieczyć
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 25-12-2012 sobek
    Oj, ci Amerykanie..Mają dobrych prawników to wymyslaja.
    Odpowiedz Zgłoś