Efektowny retusz fotografii dokumentalnej

0 Komentarzy
4 Zdjęcia
Wtorek, 21-05-2013

Tegoroczny konkurs World Press Photo odbył się w cieniu skandalu. Zwycięskie zdjęcie Paula Hansena przez wielu uznane zostało za fotomontaż, a w najlepszym wypadku za zbyt wyretuszowane. 

Kolorowe magazyny, miliony otaczających nas reklam i plakatów przyzwyczaiły nas do rzeczywistości wyidealizowanej i mocno poprawianej w Photoshopie. Nikt już nie wierzy w autentyczność wizualnego przekazu kolorowych gazet, a nasz brak wiary co jakiś czas potwierdzają prawne batalie walczące z przesadnym i zakłamującym rzeczywistość retuszem.  

Te wątpliwości nie dotyczyć miały zdjęć reporterskich, fotograficznych dokumentów, których przekaz znacznie wykracza poza estetyczne wartości zdjęcia. Dlatego wątpliwości związane z tegorocznym zwycięzcą prestiżowego World Press Photo uruchomiły dyskusję na temat prawdziwości i rzetelności obrazów dokumentalnych.

Problematyczne (i dramatyczne) zdjęcie przedstawia kondukt żałoby w Strefie Gazy, mężczyzn niosących na rękach ciała dwójki zabitych palestyńskich dzieci. Dwuletnia dziewczynka i jej trzyletni brat zginęli na skutek bomby, która trafiła w ich dom. Znawcy podważyli autentyczność zdjęcia, wysnuwając wnioski, jakoby fotografia powstała z trzech innych ujęć. Paul Hansen przyznał się do korzystania z programów graficznych poprawiających zdjęcie, ale nie do fotomontażu. Przy tym, że zdjęcie jest autentyczne obstaje również kapituła World Press Photo, która ujęcie poddała szczegółowej analizie i broni Hansena. Eksperci wykluczyli niedozwoloną obróbkę. Stwierdzili , że w fotografii poprawiono jedynie kolory i światło, retusz miał więc miejsce, ale o fotomanipulacji nie ma mowy. 

Mimo wysokiej ceny i powagi tego typu konkursów, co jakiś czas zdarzają się reporterzy, którzy ulegają możliwościom jakie dają programy do obróbki graficznej. W 2007 roku oszustwa dopuścił się polski fotograf Piotr Skórnicki, który do konkursu Grand Press Photo zgłosił zdjęcie z doklejonymi gołębiami siedzącymi na wiacie przystanku autobusowego. Jury odebrało Skórnickiemu nagrodę, a wielbiciel Photoshopa stracił stanowisko szefa działu fotograficznego poznańskiej Gazety Wyborczej i właściwie został wykluczony ze środowiska fotoreporterów.  

Eksperci podkreślają, by nie ulegać łatwo oskarżeniom o fotomontaż, bo tych pojawia się – zwłaszcza przy okazji konkursów – całkiem sporo. I choć tegoroczny zwycięzca zdołał się wybronić i udowodnić autentyczność swojej pracy dyskusja o granicach retuszu w fotografii dokumentalnej i szalenie niebezpiecznych skutkach manipulowania tego typu zdjęciami trwa i wygląda na to, że szybko się nie skończy. 

AW

Efektowny retusz fotografii dokumentalnej

Zwycięskie zdjęcie tegorocznego World Press Photo. Autor: Paul Hansen

  • Efektowny retusz fotografii dokumentalnej
  • Efektowny retusz fotografii dokumentalnej
  • Efektowny retusz fotografii dokumentalnej
  • Efektowny retusz fotografii dokumentalnej