Francuskie luksusowe marki wypowiadają wojnę podróbkom

Tagi: marka, marki
9 Komentarzy
7 Zdjęć
Poniedziałek, 11-06-2012

To nie pierwszy raz, kiedy największe domy mody stają ramię w ramię przeciwko zalewającym rynek podróbkom luksusowych produktów. Comite Colbert - organizacja zrzeszająca 75 francuskich firm w tym Louis Vuitton i Chanel, od 1995 roku co dwa lata realizuje kampanie mające na celu rozpowszechnianie wśród konsumentów informacji na temat skutków kupowania podrabianych produktów oraz zniechęcania do tego typu praktyk. Właśnie, dlatego na francuskich lotniskach już pojawiły się plakaty z tego typu informacjami. Coraz większy wpływ na zalewanie rynku podrabianymi luksusowymi dobrami ma przede wszystkim handel fałszywkami w internecie, dlatego kolejnym krokiem Comite Colbert jest współpraca z grupami bankowymi i operatorami kart płatniczych takimi jak Visa, Mastercard i Pay Pall, dzięki którym będzie można łatwiej i szybciej wyszukiwać nielegalnych dystrybutorów. Warto więc

się nad kolejnym, niezwykle okazyjnym zakupem torebki Louis Vuitton...

MB

  • Pn., 11-06-2012 Gość
    i bardzo dobrze
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-06-2012 Gość
    Super, koniec z żenadą, jak kogoś nie stać, niech nie kradnie pomysłów tylko kupuje w H&M czy Reserved, to żaden wstyd
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-06-2012 GgGap
    Niestety, nie ma sposobu na zahamowanie tego procederu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-06-2012 Gość
    Gość (Pn., 11-06-2012) napisał:

    Super, koniec z żenadą, jak kogoś nie stać, niech nie kradnie pomysłów tylko kupuje w H&M czy Reserved, to żaden wstyd



    100% racji...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-06-2012 Lalunia
    Serce mi peka jak widze gdy krzywdza mojego ukochanego Louise Vittone
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-06-2012 electrobot
    każdy przedmiot powinien posiadać jakiś identyfikator, potwierdzający oryginalność, kontrola celna powinna bardziej się przyłożyć i sprawdzać czy dany produkt jest oryginalny czy nie. powinno tak być w każdym państwie, jak również kary powinny być stosunkowo wysokie (powiedzmy dwa razy większe od równowartości danego produktu). Sądzę, że od razu by się odechciało..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-06-2012 Gość
    Gość (Wt., 12-06-2012) napisał:

    Lalunia (Wt., 12-06-2012) napisał:

    Serce mi peka jak widze gdy krzywdza mojego ukochanego Louise Vittone





    hmmm....



    jestes pewna, ze imie Twojego ukochanego pisze sie w taki wlasnie sposob...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 13-06-2012 Gość
    o tak bo kontrola celna nie ma nic lepszego do roboty. oni nie są od usługiwania ekskluzywnym markom a ochronie obywateli i wyszukiwania nie podróbek a broni, przemytu narkotyków czy zwierząt.
    electrobot (Wt., 12-06-2012) napisał:

    każdy przedmiot powinien posiadać jakiś identyfikator, potwierdzający oryginalność, kontrola celna powinna bardziej się przyłożyć i sprawdzać czy dany produkt jest oryginalny czy nie. powinno tak być w każdym państwie, jak również kary powinny być stosunkowo wysokie (powiedzmy dwa razy większe od równowartości danego produktu). Sądzę, że od razu by się odechciało..

    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-06-2012 Gość
    i wlasnie dlatego nie chodze z moja speedy35 w polsce - nie chce zeby ktos myslal ze chodze z pordoba
    Odpowiedz Zgłoś