Hermes nie poddaje się recesji

14 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 08-10-2009

Hermes nie poddaje się recesji

Mimo że na wielu rynkach widać spadki, a niejedna firma zdecydowała się na spore obniżki już teraz, przed sezonem świątecznym, Hermes nie planuje zmian w cenniku. Podstawowa wersja Birkin czy Kelly to nadal wydatek rzędu 5 000 euro. I nadal trzeba na nią czekać 2 lata.

Dyrektor generalny marki, Patrick Thomas, wyjaśnia: „popyt rośnie tak szybko, że nie udaje się nam skrócić list oczekujących”. I to mimo że w ciągu 20 lat liczba kaletników szyjących torebki wzrosła z 300 do 2 000. Nic jednak dziwnego – ręcznie szyta z najlepszych skór torebka wytrzyma kilkadziesiąt lat (a kolekcjonerskie okazy z czasów naszych matek osiągają zawrotne ceny w serwisach aukcyjnych). Taki zakup to nie tylko jednorazowy wydatek – to inwestycja.

Hermes jest przygotowany na niewielki spadek zysków w tym roku – w poprzednim zyski wzrosły o 8%, osiągając wartość 449 mln euro. Otwierane są nowe sklepy – 12 w zeszłym roku i 5 w pierwszym półroczu 2009. Hermes ciągle szuka nowych ludzi do pracy, ostatnio głównie w działach produkcji i sprzedaży. Oczekiwane spadki w zyskach to wynik większej ostrożności sklepów oferujących biżuterię i zegarki Hermes. Zyski ze sklepów będących całkowicie własnością marki Hermes wzrosły o 19 procent w pierwszym półroczu.

MWW

  • Czw., 08-10-2009 gość
    szkoda, ze nie mozna poleciec do Zary i kupic takiej samej
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-10-2009 gość
    ahh, mi zostalo 1.5 roku czekania na Birkin, torebka warta kazdej ceny!!!!!klasyka w kazdyn calu!!!!*
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 08-10-2009) napisał:



    ahh, mi zostalo 1.5 roku czekania na Birkin, torebka warta kazdej ceny!!!!!klasyka w kazdyn calu!!!!*


    tak, a mi półtora tygodnia. żałosna jesteś, musisz się pochwalić wyimaginowanym bogactwem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 08-10-2009 londonerka
    gdyby nie Victoria niewiele osob slyszaloby o Hermes Birkin,ona dostaje darmowe torby i robi firmie niezla reklame,Victoria nosi to i 90% celebrities nie chce byc gorsza i tez nosi, ,nagle Hermes zrobil sie taki modny,5000 euro za torbe to juz nie snobizm to idiotyzm.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    londonerka (Czwartek, 08-10-2009) napisał:



    gdyby nie Victoria niewiele osob slyszaloby o Hermes Birkin,ona dostaje darmowe torby i robi firmie niezla reklame,Victoria nosi to i 90% celebrities nie chce byc gorsza i tez nosi, ,nagle Hermes zrobil sie taki modny,5000 euro za torbe to juz nie snobizm to idiotyzm.


    nagle modny ? Victoria? a kto to jest ? Firma Hermes ma ze 200 lat , od zawsze jest symbolem luksusu o jakim możesz pomarzyć.
    a 5 000 to tanio jak na tego typu torebkę i jak może się doczytałaś - za podstawową wersję
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 08-10-2009) napisał:



    szkoda, ze nie mozna poleciec do Zary i kupic takiej samej


    wlaśnie dlatego to jest HERMES!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    gość (Piątek, 09-10-2009) napisał:



    gość (Czwartek, 08-10-2009) napisał:




    szkoda, ze nie mozna poleciec do Zary i kupic takiej samej




    wlaśnie dlatego to jest HERMES!


    zupelnie zle zrozumialas......
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    gość (Piątek, 09-10-2009) napisał:



    londonerka (Czwartek, 08-10-2009) napisał:




    gdyby nie Victoria niewiele osob slyszaloby o Hermes Birkin,ona dostaje darmowe torby i robi firmie niezla reklame,Victoria nosi to i 90% celebrities nie chce byc gorsza i tez nosi, ,nagle Hermes zrobil sie taki modny,5000 euro za torbe to juz nie snobizm to idiotyzm.




    nagle modny ? Victoria? a kto to jest ? Firma Hermes ma ze 200 lat , od zawsze jest symbolem luksusu o jakim możesz pomarzyć.a 5 000 to tanio jak na tego typu torebkę i jak może się doczytałaś - za podstawową wersję


    londonerka to zmywakowa wiec po prostu nie kuma
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    autor: gość
    ahh, mi zostalo 1.5 roku czekania na Birkin, torebka warta kazdej ceny!!!!!klasyka w kazdyn calu!!!!*

    tak, a mi półtora tygodnia. żałosna jesteś, musisz się pochwalić wyimaginowanym bogactwem.


    Sorry to ty jestes zalosna, ja chcialam sie tylko podzielic moim szczescien z innymi luxlux'owiczami i mam nadzieje ze jeszcze odrobina nie zawistnych ludzi w polsce pozostala, thx,
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-10-2009 gość
    ach nie piszcie ile czasu wam zostalo
    bo tu ( w Tokyo) pelno ejst sklepow gdzie ja mozesz kupic ( second hands ale 100% firmowe) i mozesz ja miec juz dzis
    i za pol ceny a czesto jeszcze taniej
    na dodatek sa jak nie uzywane ( bo pewnie uzyta 4 razy bo japonki to lubia duzo markowych rzeczy miec a niekoniecznie uzywac-
    dotyczy to torebek i samochodow)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2