Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

23 Komentarze
5 Zdjęć
Niedziela, 18-10-2009

Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

Kolejna propozycja arthotelu, tym razem w wyjątkowo ekskluzywnym wydaniu. To połączenie sztuki i luksusu to dzieło Grażyny Kulczyk i mieści się w Starym Browarze w Poznaniu.

Hotel Blow Up Hall 5050 odznacza się wyjątkowym wnętrzem, w którym wszechobecna jest sztuka, a sam budynek zaprojektowano wokół instalacji artysty Rafaela Lozano-Hemmera, którego dzieła należą do kolekcji pani Kulczyk. Inspiracją dla nazwy całego kompleksu był kultowy film Michelangelo Antonioniego „Powiększenie”.

Hotel jest nie tylko ekskluzywny, ale zagadkowy i intrygujący. Klienci, którzy chcieliby dokonać rezerwacji pokoju przez Internet dowiadują się, że to nie oni decydują, ale że to pokój wybierze ich. Należy więc wybrać trzy z prezentowanych dziewięciu enigmatycznych obrazków, które doprowadzą do dwóch opcji pokoi, które zdecydowały się na nasze przyjęcie. Ponadto, w hotelu nie ma recepcji, a pokoje nie mają numerów. Zamiast klucza, goście otrzymują iPhone’a, który pomaga znaleźć odpowiednie drzwi i informuje między innymi o wydarzeniach kulturalnych w Poznaniu.

Blow Up Hall 5050  to 22 pokoje o najwyższym standardzie. W każdym pokoju znajdują się TV-SAT, bezpłatny i bezprzewodowy Internet, klimatyzacja, mini bar oraz sejf. Każdy z pokoi jest dwuosobowy i posiada łóżka typu King Size.

Za nocleg w pokoju dwuosobowym bez śniadania zapłacisz od 240 do 350 euro (czyli od 1 000 do 1 460 zł) netto.

Adres:
Blow Up Hall 5050
ul Kościuszki 42
61-891 Poznań

Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

Hotel Blow Up Hall 5050, Poznań

AWP

  • Niedz., 18-10-2009 gość
    hotel robi mocne wrażenie cos innego. Pani Grażyna Kulczyk poważnie potraktowała projekt i to czuć.Z tego co pamiętam jeszcze w projekcie uczestniczył jakiś modny Japończyk.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    A dla mnie to zbyt udziwnione. Tzn. wygląda to ciekawie, ale na dłuższa metę takie wnętrza są męczące...Mercure Grand ma idealny wystrój- elegancja i klasa...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    ten bialy pokoj moglby mnie znalezc-ekstra jest,
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    ale wiocha!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    gość (Niedziela, 18-10-2009) napisał:



    A dla mnie to zbyt udziwnione. Tzn. wygląda to ciekawie, ale na dłuższa metę takie wnętrza są męczące...Mercure Grand ma idealny wystrój- elegancja i klasa...


    Na jaką dłuższą metę? przeciez to hotel, i tutaj nikt raczej nie będzie siedział miesiącami.
    W tego typu hotelach mieszka się dużo lepiej niż w sieciówkach. Sheraton, Hilton itp. niby oferują wysoki standard, ale to jednak trochę tak, jak w McDonaldzie - gdziekolwiek byś nie był, to styl jest ten sam. Dużo przyjemniej jest, gdy jakość obsługi jest wysoka, a dodatkowo styl jest unikatowy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    Arthotele, ktorych w PL powstaje coraz wiecej to proba wyciagniecia od klienta wiekszych pieniedzy za "art". To tak jak z konceptem "spa" w kazdym juz prawie hotelu w PL. Dopoki to bylo jakas tam nowoscia w Polsce - to OK. Teraz kazdy hotel ma "spa" - i zaczyna tp byc zalosne. W PL wszyscy ida za glownym stadem - kopiuja jeden od drugiego. Zaraz w PL beda setki tysiecy "arthoteli" - i koncept zostanie zniszczony. Tak jest z polskim pseudo-bio produktem, czy eko-produktem. No coz, kazdy walczy o max zarobek na kliencie - pod roznymi flagami: art, bio/eko etc etc
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    Bardzo zachęcający, miła odmiana od standardowych hoteli.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    gość (Niedziela, 18-10-2009) napisał:



    Arthotele, ktorych w PL powstaje coraz wiecej to proba wyciagniecia od klienta wiekszych pieniedzy za "art". To tak jak z konceptem "spa" w kazdym juz prawie hotelu w PL. Dopoki to bylo jakas tam nowoscia w Polsce - to OK. Teraz kazdy hotel ma "spa" - i zaczyna tp byc zalosne. W PL wszyscy ida za glownym stadem - kopiuja jeden od drugiego. Zaraz w PL beda setki tysiecy "arthoteli" - i koncept zostanie zniszczony. Tak jest z polskim pseudo-bio produktem, czy eko-produktem. No coz, kazdy walczy o max zarobek na kliencie - pod roznymi flagami: art, bio/eko etc etc


    Byłem na otwarciu tego hotelu.Właścicielka naprawdę wpompowała tam ogromne pieniądze.To nie jakaś prowizorka materiały i elektronika design na najwyższym poziomie. Pokoje są strasznie śmiałe wchodzisz i szczeka opada. Nie oglądałem tego filmu na którym się wzorowali,ale musi być kwasowy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    rewelacja.zasluguje na ART!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-10-2009 gość
    gość (Niedziela, 18-10-2009) napisał:



    rewelacja.zasluguje na ART!


    mówi KTO?
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3