Ile kosztuje garderoba Kate Middleton?

11 Komentarzy
19 Zdjęć
Wtorek, 10-07-2012

35 tysięcy funtów, czyli około 180 000 zł, wydała w tym roku na ubrania Kate Middleton. Wszak bycie ikoną stylu kosztuje. Za wszystko płaci teść księżnej - książę Karol.

Podsumowanie wydatków na garderobę z ostatnich sześciu miesięcy wywołało lawinę komentarzy. Jedni o sumie mówią astronomiczna, a o księżnej – rozrzutna, inni doceniają, że choć Kate lubi pokazywać się w kreacjach od Alexandra McQeena, Rolanda Moureta, Matthew Williamsona czy Jenny Peckham, regularnie widywana jest również w powszechnie dostępnych i tanich markach sieciowych: Zara, Whistles czy Reiss. Zwrócono także uwagę, że księżna nie boi się pokazać w tej samej kreacji kilka razy w niewielkich odstępach czasu.

Zainteresowani podkreślają, że jak na tak znaną osobowość nie jest to kwota szokująca. Są też tacy, którzy twierdzą, że to bardzo niewielka suma w porównaniu z tym, jak każde wyjście Kate zasila finansowo przemysł mody. Żona Williama jest jedną z najbardziej skutecznych reklam. Każda rzecz, w której księżna Cambridge się pojawi niemal natychmiast znika ze sklepów. Doskonałym przykładem sukcesu finansowego jest marka Reiss, do której Kate pała sporą sympatią. W zeszłym foku firma zyskała sławę i wykazała dwukrotny wzrost zysków – z 4,3 mln funtów do 8,5 mln funtów. Wszystko za sprawą Kate, która kilka razy wystąpiła w ubraniach z kolekcji Reiss. Biała sukienka, w której Kate pozuje Mario Testino do zdjęcia zaręczynowego wyprzedała się błyskawicznie. 

Ważny w wycenianiu garderoby księżnej jest również fakt, że Kate Middleton nigdy nie korzysta z ulg jakie często oferowane są osobom publicznym i zawsze płaci za ubrania i dodatki regularną, obowiązującą wszystkich cenę. Księżna nie przyjmuje też prezentów w postaci ubrań i akcesoriów. Garderobę wybiera sama i nie korzystając z porad stylisty, sama decyduje w czym wystąpi.

Za garderobę płaci książę Karol, który zakupy synowej traktuje jako wydatki służbowe. Takiej sumie nie mógłby sprostać mąż Kate, książę William, który jako pilot RAF-u zarabia 44 000 funtów rocznie. 

Co sądzicie o wydatkach na garderobę Kate? Wypada, żeby księżna chodziła w ubraniach z sieciówki? Uważacie, że wybór kreacji od znanych (i drogich) projektantów w jej przypadku to rozrzutność?

AW

  • Czw., 05-07-2012 Gość
    boze ludzie nauczcie sie, ona juz nie jest Kate Middleton tylko ksiezna Catherine...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    jakby wydawała na markowe ciuchy to zaraz byłoby ze nie oszczędza, że kryzys a ona za podatki się ubiera..... zawsze źle...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    piękne ma te ciuszki.........
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    niech sobie chodzi w czym chce tylko żeby było jej wygodnie i ładnie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    Każda osobistość raz na jakiś czas musi wybrać kreacje od projektanta, zeby sie wyrozniac i dostosowc do okazji. Ale na codzien Kate wyroznia sie wlasnie dzieki temu, ze nosi "normalne" ubrania. A najwazemiesze jest to, ze we wszystkim wyglada z KLASA!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Gość
    Ależ ona szykowna, lepiej wygląda teraz niż w narzeczeństwie.Widać, że nie próżna lala. Super
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 Derek
    Jej garderoba kosztuje zycie milona dzieci w afryce.A potem bierze udzial w akcjach charytatywnych za pieniadze podatnikow.Zaklamana ,glupia pipa
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 06-07-2012 Gość
    To kobieta z klasą,nigdy nie ma gołych nóg ,jak nasze celebrytki,nasladujące amerykanki,żyjące w kraju bez kultury
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 06-07-2012 emi
    kogo to obchodzi kto jak się ubiera. ważne że jej ładnie i wygodnie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-07-2013 Gość
    No i dobrze, trochę tańszych trochę droższych ciuszków i wszystko jest w normie. A najważniejsze , że super wygląda. Piękna jest i ma za... tą figurę.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2