Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?

11 Komentarzy
16 Zdjęć
Piątek, 22-02-2013

Joanna Klimas jest zdania, że 1190 złotych to odpowiednia cena. I nie chodzi tu bynajmniej o kopertówkę o niesłychanie oryginalnym fasonie, bogato zdobiną kamieniami i biżuteryjnymi okuciami. Chodzi o kopertówkę w stylu Joanny Klimas, czyli prostą, minimalistyczną, bez udziwnień. O klasycznie poskładaną skórę. Fakt, skórę wysokiej jakości i ładnie odszytą. Ale czy metka Klimas i skórzany prostokąt o wymiarach 30 na 20 centymetrów warte są 1190 złotych?

Joanna Klimas zna się na modzie. W branży działa od ponad 20 lat. Była jedną z pierwszych ważnych projektantek w Polsce. Królowa minimalizmu i oszczędnej formy uczyła Polki stylu i konsekwentnie, od lat udowadnia, że mniej znaczy więcej. Kobiety pokochały ją za oryginalne, choć szalenie proste fasony, dobrą jakość, solidną konstrukcję, a przede wszystkim za funkcjonalność i wygodę. Klimas stawiała bowiem na stylową praktyczność dobrego gatunku, której kobiety szukają najczęściej. 

Od kilku lat Joanna Klimas regularnie pokazuje swoje kolekcje na mniej lub bardziej wystawnych imprezach. Jej popularność i dokonania na polskim rynku mody nie podlegają wątpliwości. Co natomiast dziwi, to niektóre ceny, z przywołaną na wstępie torebką na czele.

W trudnych ekonomicznie czasach nawet największe miłośniczki odzieżowego luksusu od czasu do czasu pozwalają sobie na zakupy w taniej sieciówce. Od kiedy najbardziej prestiżowe magazyny mody ogłosiły, że nie ma nic złego w połączeniu bluzki z H&M z torebką Prady, zamożne panie bez skrupułów do swoich Louboutinów dodają sukienkę z wyprzedaży w Zarze. Designerskie – a co za tym idzie kosztowne – ubrania sprzedają się trudno. Zwłaszcza, jeśli nie mówimy o Guccim czy Chanel

Dlatego wszyscy, nawet Gucci i Chanel, stawiają teraz mocno na dodatki. Akcesoria cieszą się niesłabnącym powodzeniem i dobrze się sprzedają. Do tego stopnia, że giganty Louis Vuitton czy Salvatore Ferragamo decydują się podnieść ich ceny. Wygląda na to, że nie tylko oni.

Przez długie lata polska moda była dla wybranych. Absurdalnie drogie suknie, grono zaprzyjaźnionych klientek, zamknięte środowisko. Ostatnie lata przyniosły spore zmiany i nieco zweryfikowały osiągnięcia „weteranów”. Na rynku pojawili się młodzi, zdolni i dostępni. Powstały profesjonalnie działające sklepy internetowe z polską modą, które tych projektantów skutecznie promują. Zmieniły się również ceny, które stały się przystępne i mieszczące się w granicach rozsądku. Pojawił się klient, który znudzony masowością sieciówek, szuka produktów oryginalnych, autorskich, wyprodukowanych w Polsce, z dobrych materiałów i w krótkich seriach. Jest gotowy za nie zapłacić więcej niż w sieciówce, ale nie jest to cena zbliżona do tych na rzeczach marek o międzynarodowej sławie i globalnym zasięgu.

Można takie podejście polskich projektantów nazywać różnie: pokorą, zdrowym rozsądkiem, biznesowym wyczuciem. Takich racjonalistów jest coraz więcej, co pozytywnie przekłada się na rozwój polskiej mody. Ale są i wyjątki, które uważają, że nie można sprzedać za tanio, bo przecież ekskluzywna moda nie może być tania. Wie to sam prezes Louis Vuitton, który ceny podnosi. I tak oto, w konsekwencji takiego myślenia, mamy proste kopertówki za 1200 złotych, dżinsowe kurteczki za 1000 złotych, sukienki w stylu dzikiego zachodu za 2500 złotych czy bawełniano-poliestrowe żakiety za 1700 zł. Kłopot w tym, że prezes Louis Vuitton swoje kolekcje - nawet z nowymi cenami - sprzeda. Marka z taką historią i zasięgiem broni się sama. Joanna Klimas czy Robert Kupisz już niekoniecznie. 

I wierzę oczywiście, że znajdzie się kilku koneserów polskiej mody, albo bardzo dobrych (i zamożnych) przyjaciół owych projektantów, którzy torebkę i sukienkę nabędą. Może nawet, z racji znajomości, dostaną na nie zniżkę. Tylko czy na owych koneserach aby na pewno da się zbudować solidny biznes i markę, która przetrwa? Nawet Louis Vuitton miał na początku swojej działalności więcej pokory. 

W galerii prezentujemy nową kolekcję torebek Joanny Klimas i kilka skórzanych torebek znanych marek w podobnym fasonie (kopertówki) i mocno zbliżonej cenie. 

AW

Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?

Kopertówka Joanna Klimas, cena: 1190 zł

  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Ile powinna kosztować kopertówka od polskiego projektanta?
  • Pt., 15-02-2013 Gość
    dramat, jakbym mialam dac 1190 zl za torebke z pierwszego zdjecia...to wole kupic torebke LV albo Mulberry...to przykre, ze nie wspieram polskiego rynku projektantow, ale dla mnie to jest zbijanie kasy na byle czym...kolekcja tez nie powalila
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 15-02-2013 Gość
    Rzeczywiście, jak już się wydaje 1000+ na torebkę to każdy wolałby chyba jakąś wielką markę, a nie Klimas która umówmy się, światowym gigantem nie jest.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 15-02-2013 Gość
    Dla amatorów i jej kolezanek.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 15-02-2013 Paula
    Widać przerośnięte ego i megalomanię tej "projektantki", a same projekty to nic odkrywczego, na pewno nie jest to żadna rewelacja, ot, mogłyby kosztować góra 500 zł, ale nie więcej. A ta marynarka bawełniano- POLIESTROWA (!) za 1700 to już kradzież ! Wstyd ! Pani Joanno
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 16-02-2013 Gość
    cienkie te torby, moge bez nich zyc
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 16-02-2013 Kicikoci
    Bardzo ciekawy tekst, zgrabnie napisany, pobudzający do myślenia.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 17-02-2013 Gość
    Kupiłam ostatnio (na wyprzedaży,nie ukrywam) kopertówkę Korsa za 98Euro(czyli ok 420 zl?), a wcześniej - Furla za ok.70 Euro,obie o niebo ładniejsze(proste,ale z pazurkiem)od tej od p.Klimas. Konkluzja jest tu oczywista.
    p.s.Jeden z najlepszych tekstów jakie tu kiedykolwiek czytałam!

    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 17-02-2013 Gość
    Świetny tekst , brawa dla autora.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-02-2013 Poleczka
    zwykła...jak ktos lubi finezje to jej tutaj nie znajdzie. Gwiazdy tez mimo pieniedzy nie umieja sie ubrac. Wyglądaja niechlujnie;/ wstyd
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 22-02-2013 pseudohejter
    nie lubię niemiłych komentarzy, ale muszę przyznać, że ta torebka jest naprawdę zbyt nijaka, żeby dać za nią tyle pieniędzy ;)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2