Impulsywny chiński koneser luksusu

0 Komentarzy
4 Zdjęcia
Piątek, 28-12-2012

Najwięcej towarów luksusowych na świecie kupują Chińczycy. Chętnie wydają miliony na ekskluzywne produkty z kolekcji najbardziej prestiżowych marek. Są nadzieją wielkich domów mody i producentów dóbr drogich i luksusowych, którzy od kilku lat prowadzą zakrojoną na szeroką skalę ekspansję na terenie Chin, walcząc o swojego najcenniejszego klienta.

Ów klient, coraz bardziej przyzwyczajony do otaczającego go luksusu, zmienia swoje przyzwyczajenia zakupowe. Z przeprowadzonych przez firmę konsultingową McKinsey & Co. badań wynika, że chiński konsument dóbr luksusowych stał się w ostatnim czasie bardziej impulsywny

Badania oparto na 1000 klientach z 14 miast. Okazuje się, że Chińczycy nie tylko kupują chętnie i dużo, ale również szybko podejmują decyzje dotyczące nawet bardzo drogich produktów. 37 procent badanych przyznało, że potrzebuje jedynie kilku godzin, by przemyśleć sprawę zakupu torebki, butów lub dodatków z najnowszej kolekcji znanego projektanta. W roku 2010 do takiego zdecydowania przyznało się 20 procent. Równie impulsywnie Chińczycy kupują luksusowe zegarki. Do szybkich decyzji w tej kwestii przyznaje się 19 procent ankietowanych, podczas gdy dwa lata wcześniej kupowało tak zaledwie 11 procent. 

Co ciekawe, takie impulsywne zakupy dokonywane są w Chinach, mimo iż Chińczycy ponad 60 procent produktów luksusowych kupują za granicą. Zamożni klienci uważnie planują swoje zagraniczne wydatki i jedynie 15 procent z nich przyznaje się do spontanicznych zakupów bez dłuższego zastanowienia. 

Taka sytuacja stwarza ogromne pole do popisu dla sprzedawcy. Dobrze wykwalifikowany personel w ekskluzywnych butikach to klucz do portfela klienta i sukcesu marki. Skłonny do impulsywnych zakupów konsument potrzebuje jedynie skutecznej zachęty i delikatnego popchnięcia w stronę nowej torebki, najdroższych pantofli w kolekcji czy nowego płaszcza wprost z wybiegu. Nic więc dziwnego, że walka o sprzedawcę doskonałego trwa i jest w Chinach bardzo zacięta. Marki bez większych skrupułów podkupują sobie wzajemnie pracowników, kusząc ich dodatkowymi szkoleniami, wyjazdami i możliwością awansu.

Ekskluzywne butiki swoich najlepszych klientów otaczają szczególną troską. Prywatne zakupy, spotkania z głównym projektantem marki, a nawet luksusowe wycieczki tematyczne to tylko niektóre pomysły kreatywnych menedżerów i działania, które sprawiają, że impuls jest szybszy i skuteczniejszy.

AW