Inwestuj w nieruchomości

8 Komentarzy
0 Zdjęć
Środa, 23-05-2007

Jak wynika z raportu Gazety Prawnej, najbardziej dochodową inwestycją na ten rok i przyszły będzie zakup mieszkania. Nawet do 30% zysku może dać kupno mieszkania, chociaż już głównie w średniej wielkości mieście.

Zakup ziemi pod zabudowę jednorodzinną w okoliach dużych aglomeracji to zysk w granicach 25%. Przy tym nieruchomości zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa, czym w 2007 roku powinny wygrać z inwestycjami w akcje.
 
Powołując się na ekspertów Gazeta Prawna wzkazuje, że niebawem można się też będzie spodziewać skoku cen domów, być może nawet o 20% w tym roku. Związane jest to z tym, że ceny mieszkań są już tak wysokie, że ludzi nie odstrasza cena np. 500 0000 zł.

http://www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1944.81.267.2.4.1.0.1.htm

MW

  • Śr., 23-05-2007 gość
    jeszcze drozej???? no to niezle :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-05-2007 gość
    Mnie odstraszyło 500 000 zł i uciekłem z kraju. Teraz już nikt nie kupuje, ale robi się wszystko żeby nastraszyć i napędzić umarły rynek. Odkładając 5 tys zł miesięcznie trzeba ponad 8 lat żeby odłożyć 500 tys. Nie mówiąc już o kredycie. Prosze napiszcie mi kto z was odkłada 5 tys w Polsce. Przecież ludzie co wyjechali nie wrócą po 10 latach i wydają wszystko na mieszkanie, albo nie kupią w Polsce, a będą pracować i spłacać z zagranicy. Pozdrawiam wszystkich i sorry jeżeli zrobiłem jakieś byki. Trzymajcie się ciepło.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 24-05-2007 gość
    To fakt, ze ceny rosna strasznie szybko, szczegolnie w wiekszych miastach.Jednak wzrasta takze popyt na domy pod miastami, a co za tym idze grutny i domki rowniez w gore. Jakby ceny mieszkan wzrastały wprost proporcjonalnie do zarobkow w kraju to bylbym wstanie się z tym wszyskim pogodzic(mam na mysli wzrost cen mieszkan) jednak, ze tak nie jest, to jest to CHORE. Ale coz nam pozostaje -> KREDYTY i zadluzanie sie, po czym wiekszosc ludzi nie bedzie w stanie spłacać tego zadłużenia... ach Cruel Life ;P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 24-05-2007 gość
    chyba tam się ktoś pomylił z tą ceną 500 0000zł, bo wydaje mi się że 5 mln to raczej jeszcze odstrasza :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 24-05-2007 gość
    Najgorsze jest to ze nam nie grozi kryzys w mieszkaniowce bo buduje sie tak malo i w nieduzym stopniu na kredyt. Grozi nam za to spadek popytu bo ludzie beda tak oblozeni kredytami na zakup mieszkan ze przez nastepne 30 lat beda zaciskac pasa i oszczedzac na wszystkim innym:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-05-2007 gość
    tjaaaa... za 2,3 lata to wszystko je...nie!!! Juz teraz bardziej mi sie oplaca mieszkac w Dortmundzie - a nawet Berlinie!!! Za 100metrowe mieszkanie wydam tam, tyle, co tu za 40metrową kawalerke!!! A w dodatku jako fizyczny robol zarobię 5,6 razy tyle, ile mi tu oferują po studiach!!!!:|(

    Poje..ny kraj!!! Kto to K*WA niby kupuje?!!! Developperzy pod wynajem, frajerzy pod inwestycje i jeszcze wieksi na kredyt!!! To musi wkrotce peknac!!! Ten kto zostanie z mieszkaniem wtedy, czy to inwestor, developper, czy tym bardziej wlasciciel - to badzie njciezszy frajer!!! Developperzy i tak zarobili, nawet, jak na koncu straca, inwestorzy... coz - frajezy nie zobaczyli tendencji rynku(najbolesniej odczuja "drobni ciulacze" - do 5ciu mieszkan wlasnosciowych), a najgorzej wyjda na tym ci, co to wzieli kredyt!!!!:(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 29-05-2007 KOGK
    gość (Środa, 23-05-2007) napisał:



    Mnie odstraszyło 500 000 zł i uciekłem z kraju. Teraz już nikt nie kupuje, ale robi się wszystko żeby nastraszyć i napędzić umarły rynek. Odkładając 5 tys zł miesięcznie trzeba ponad 8 lat żeby odłożyć 500 tys. Nie mówiąc już o kredycie. Prosze napiszcie mi kto z was odkłada 5 tys w Polsce. Przecież ludzie co wyjechali nie wrócą po 10 latach i wydają wszystko na mieszkanie, albo nie kupią w Polsce, a będą pracować i spłacać z zagranicy. Pozdrawiam wszystkich i sorry jeżeli zrobiłem jakieś byki. Trzymajcie się ciepło.



    a w twojej ukochanej irlandi albo angli to mieszkania w cenie roweru mozna kupic, nie?? taniocha normalnie. byle klitka, kawalerka? prosze bardzo: 300 000 EURO. taniocha, co?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 29-05-2007 KOGK
    gość (Piątek, 25-05-2007) napisał:



    tjaaaa... za 2,3 lata to wszystko je...nie!!! Juz teraz bardziej mi sie oplaca mieszkac w Dortmundzie - a nawet Berlinie!!! Za 100metrowe mieszkanie wydam tam, tyle, co tu za 40metrową kawalerke!!! A w dodatku jako fizyczny robol zarobię 5,6 razy tyle, ile mi tu oferują po studiach!!!!:|(Poje..ny kraj!!! Kto to K*WA niby kupuje?!!! Developperzy pod wynajem, frajerzy pod inwestycje i jeszcze wieksi na kredyt!!! To musi wkrotce peknac!!! Ten kto zostanie z mieszkaniem wtedy, czy to inwestor, developper, czy tym bardziej wlasciciel - to badzie njciezszy frajer!!! Developperzy i tak zarobili, nawet, jak na koncu straca, inwestorzy... coz - frajezy nie zobaczyli tendencji rynku(najbolesniej odczuja "drobni ciulacze" - do 5ciu mieszkan wlasnosciowych), a najgorzej wyjda na tym ci, co to wzieli kredyt!!!!:(



    a zobaczymy za 10-15 lat jak twoje kochane niemcy beda orac. ten kraj ma 1,5 biliona euro dlugu, w trakcie czytania tego posta powiekszyl sie o roczna pensje przecietnego niemca. ciekawe gdzie ci taka kase oferuja po studiach? na granicy polskoukrainskiej? czy na innej pipiduwie? w stolicy czy w innych duzych miastach to pracownik zaczyna dytkowac warunki, tam nie ma rak do pracy! w stolicy mozna wyciagnac po studiach bez problemu 5 tysiakow np jako informatyk. a dniowki sprzataczek dochodza do 200 zl. a powiedz mi ile razy wieksze sa koszty utrzymania w twoich kochanych niemczech?? o tych wspanialych niemczech to jeden wielki mit, moze tak bylo 10 lat temu, ze niemcy to niby najlepsi, najbogatsi, najpiekniejsi(szczegolnie kobiety), a teraz wdostali solidnie po dupie od recesji.

    a co do mieszkan. frajerzy? w irlandi jakis czas temu tez tak bylo, ludzie dorobili sie milionow na stosunkowy nie wielkim wkladzie. i co, frajerzy??
    Odpowiedz Zgłoś