Jak odpoczywają milionerzy

82 Komentarze
2 Zdjęcia
Sobota, 10-10-2009

Jak odpoczywają milionerzy

W życiu milionerów jest ponoć taki moment, kiedy nabywanie kolejnych dóbr materialnych nie przynosi satysfakcji i nie cieszy. Pojawia się wtedy potrzeba szczególnych doświadczeń, bodźców i przeżyć. Tak powstała lista miejsc, zajęć i atrakcji, które cieszą się ogromnym powodzeniem wśród najbogatszych tego świata.

Możliwości są właściwie nieograniczone. Liczy się wielki rozmach i świadomość, że oto uczestniczy się w czymś wyjątkowym. Forbes Traveler wymienia Grenlandię, jako miejsce szczególnie lubiane przez bogaczy poszukujących sportowej rozrywki, odludzia i niczym nieograniczonej przestrzeni. Chętnie wybierają się tam założyciele Google: Siergiej Brin i Larry Page, miłośnicy kitesurfingu oraz Bill Gates, wielbiciel modnego wśród zamożnych i wysportowanych heliskiingu, który odwiedza położony na szczycie lodowca Apussuit Adventure Camp. Widoki zapierają dech w piersiach, adrenalina sięga zenitu, a wokół pustki.

Modna i znacznie cieplejsza jest Harbour Island na wyspach Bahama, które szczególnie upodobali sobie medialny magnat Barry Diller i rosyjski miliarder Michaił Prochorow.

Nieco mniej wyrafinowanym, a równie popularnym celem wyjazdów wypoczynkowych milionerów jest Francja. Mimo że wybitnie turystyczna i powszechnie dostępna, ciągle kochana jest przez ludzi z listy Forbesa. Wypada jeździć nie tylko do Paryża, liczy się Prowansja, St. Tropez i Courchevel, luksusowy kurort narciarski, do którego szczególnie chętnie ściągają rosyjskie elity.

W Ameryce dobrze jest mieć kawał ziemi na odludziu i tam odpoczywać. Popularne jest Idaho i miejsca, w których mieszkańcy bardziej niż wielkim biznesem interesują się wędkowaniem. Pomieszkują tak finansista George Soros, założyciel Rolling Stone Jann Wenner oraz John i Theresa Heinz Kerry. Miłośnikiem amerykańskich przestworzy jest też przedsiębiorca i twórca koncernu mediowego Ted Turner, który od lat skupuje hektary ziemi.

Bywa i tak, że podróżowanie jest doświadczeniem i celem samym w sobie. Znany z luksusowych ekstrawagancji książę Alwaleed Bin Talal Alsaud lata prywatnym Airbusem A380, który wygląda jak królewski pałac z marmurami, odpornymi na turbulencje wannami i łożami z baldachimem. Nie zawsze trzeba mieć, można też wynająć. Na przykład luksusowy pociąg Royal Canadian Pacific z Toronto do Vancouver. 10 pięknie wyposażonych wagonów mieści 32 pasażerów.

Źródło: www.forbestraveler.com

Fot: sxc.hu

Jak odpoczywają milionerzy

AW

  • Pn., 12-10-2009 gość
    wszystko to prawda i bardzo ładnie, ale nie trzeba mieć fortuny żeby się pobawić jak milioner. Na stronie http://www.surpriseme.pl/ można znaleźć najróżniejsze propozycje luksusowego wypoczynku - o ile np. jazdę z rajdowym wicemistrzem Polski można nazwać "wypoczynkiem" ;) A pieniądze nie są dziś, niestety w żaden sposób związane z "klasą" - są całe chmary bogaczy, o poziomie mentalnym troglodyty z plejstocenu...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    PIENIĄDZE NIE DAJĄ SZCZĘŚCIA LECZ NIEWOLNICTWO STRACH BRAK CZASU I ZAGROŻENIA ZDROWIA I ZYCIA ZALEŻNOŚCI OD INNYCH ci co maja pieniądze myślą że są bogaci a tak naprawdę sa ubodzy brakuje im czasu by żyć szczęśliwie aż w końcu chorują i umierają ze stresu i zmartwień

    gadżety i dobra materialne szybko się starzeją psują staja się niemodne mogą ci je ukraść itp. liczy się kim jesteś i jak żyjesz a nie co masz łącznie z brakiem czasu by tym się nacieszyć
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    zamiast zrobić cos pożytecznego traci czas na nowobogackie rozrywki ludzie umierają z pragnienia i głodu gdy ziemia zajęta jest na pola golfowe
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    NAJLEPIEJ WYPOCZĄĆ W DOMU:) WIĘKSZOŚĆ MĘCZY SIĘ JEŻDZĄC TAM GDZIE TO MODNE ŁAPIĄC PRZY TROPIKALNE CHOROBY, RYZYKUJAC KRADZIEŻ POBICIE ITP ITD

    EKOTURYSTYKA A NIE OSZUKANI ROZCZAROWANI KLIENCI BIUR PODRÓZY! PROGRAM USTALA SIE DLA ZYSKU BIUR A NIE WYGODY KLIENTÓW= FRAJERÓW! W HOTELU JAK KNAJPIE PŁACISZ ZA WSZYSTKO NIGDY SIE NIE WYSPISZ/WYPOCZNIESZ NIE NAJESZ DO KONCA BY NA TOBIE WIECEJ ZAROBILI

    ZAMIAST SZTUCZNYCH RAJÓW Z FOTOGRAFII TURYSTOM GROŻĄ KRADZIEŻE CHOROBY GWAŁTY PORWANIA TERRORYZM KATASTROFY LOTNICZE!


    Najlepiej Wypoczywać samodzielnie taniej ciekawiej robić co się chce i kiedy się chce z kim się chce i gdzie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    MASOWA TURYSTYKA NISZCZY TE NIEPOWTARZALNE MIEJSCA HOTELE ZATRUWAJA JE ŚCIEKAMI! EKOTURYSTYKA TO ROZWIĄZANIE

    dlatego polecam ekoturystyke zarabiaja na niej miejscowi a nie np. wielki kapital z hotelami niszczacymi srodowisko masowa turystyka poznajesz naprawde kraj kulkture srodowisko
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    Och "Skalny"...Spędzaliśmy w nim podróż poślubną w 1984 r.Pojechaliśmy po 25 latach i...porażka.Nic się nie zmieniło przez te ćwierć wieku-nawet Pani w recepcji i te same drzwi balkonowe na obrzydliwy łańcuszek.Tylko Pewexu żal...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    Białowieża może być bardziej popularna niż Zakopane bo to ostatnia wyjątkowa przyroda w Europie, a wiele ma wyższe góry większe jeziora cieplejsze morza i atrakcyjniejsze plaże i zabytki
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    Białowieża jest wyjątkowa w Europie może być bardziej popularna niż Zakopane bo wiele miejsc na świecie ma wyższe góry większe jeziora cieplejsze morza i atrakcyjniejsze plaże i zabytki dlatego w Polsce lepiej nastawic się na turyste niemasowego który doceni wyjatkowosc w Europie np., Bialowiezy (ostatnie 50 km2 lasu naturalnego z ostoja żubra) splywy kajakowe np. Biebrza czy Narwia (polska Amazonka jedne z ostatnich nieuregulowanych rzek) itp,. bo inne kraje maja starsze zabytki lepsze morza wyższe góry itp.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    NA MAZURACH SEZON TRWA TYLKO KILKA LETNICH DNI W BIAŁOWIEŻY CAŁY ROK BEZ WZGLĘDU NA POGODĘ DLATEGO MASOWA TURYSTYKA NIE JEST TAK DOCHODOWA JAK EKOTURYSTYKA

    Masowa Turystyka upadla w POLSCE kiedy okazało się ze taniej można spedzic czas np. nad ciepłym mozem we Włoszech z gwarancja słonecznej pogody

    Dzis troche wypromowali np. Mazury - Augustów ekolodzy i Rospuda

    Na Mazurach albo np. Augustowie można może wypic piwo / rejs statkim zaglowka/ dla bogatszych narty wodne – wszystko tylko w kilka slonecznych dni w roku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    natomiast w Bialowiezy – prawdziwej stolicy turystycznej POLSKI atrakcji jest na kilka dni i nie tylko kiedy swieci slonce w lecie, W ZIMIE, JESIENIA WIOSNĄ GDY PADA DESZCZ SNIEG ITP. ze względu na przyrode (zwiedzanie rezerwatu scislego z przewodnikiem, pokazowe zagrody zwierzat, kilka szlaków turystycznych pieszych rowerowych, muzeum Parku Narodowego, wycieczka na Bialorus, obok zalew Siemianówka, zabytki kultury, przejazd kolejka waskotorowa, - wszystko na co najmniej kilka dni o kazdej porze roku bez względu na pogode a nie przestrzaly model masowej turystyki przynosi to tez wiecej zysku

    TU SEZON NIE TRWA TYLKO 1 -3 MIESIACE ZIMA JAK DLA NARCIARZY W GÓRACH ALBO 1-3 MIESIACE GDY JEST CIEPŁO (MORZE, JEZIORA) ALE WE WSZYSTKIE 12 MIESIECY
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 9