Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy

3 Komentarze
7 Zdjęć
Wtorek, 09-07-2013

Świat mody chyba nigdy nie przestanie nas zaskakiwać, szczególnie jeżeli chodzi o kwestię wyglądu i zdrowia modelek. Z jednej strony pokazuje, że nie walczy z wizerunkiem kobiet w rozmiarze zero, a z drugiej co chwilę pojawiają się kolejne rewelacje na temat ekstremalnych diet stosowanych przez dziewczyny.

Kilka dni temu w amerykańskiej telewizji śniadaniowej Bria Murphy – 23-letnia modelka, występująca między innymi w kampaniach reklamowych firm kosmetycznych oraz w magazynie Maxim, przyznała, że kilkokrotnie była świadkiem jak jej koleżanki po fachu próbowały ekstremalnych metod odchudzania się.

Mowa tu zarówno o farmakologicznych środkach jak i bardzo popularnej metodzie połykania bawełnianych wacików, nasączonych wodą lub sokiem, które szybko wypełniają żołądek a w rezultacie zmniejszają łaknienie.

To jednak nie pierwsza tego typu informacja. Jeszcze kilka lat temu podobne rewelacje ujawniały modelki Amy Lemons czy Kira Dikhtyar. Z tym samym problemem spotkała się też szefowa australijskiego wydanie magazynu Vogue Kristie Clements, która w swoje książce Vogue Factor zwróciła uwagę na niezdrowe zachowania żywieniowe modelek.

Wszystkie te przykłady mogą świadczyć jedynie o wielkiej desperacji dziewczyn, które chcą pozostać szczupłe, bez względu na wszystko. Miejmy nadzieję, że uda się zmienić zasady dotyczące ich wyglądu. Bo, wychudzone zamiast zachwytu wzbudzają jedynie politowanie.

Zobacz także: Szefowa brytyjskiego Vogue’a ostrzega nastolatki przed idealnym pięknem w kolorowych magazynach.Zobacz także: Modelka z kliniki zaburzeń odżywiania poszukiwana

 

 

 

MB

Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy

Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy. Bria Murphy

  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Kolejne rewelacje na temat odżywiana modelek ujawniają ciemną stronę ich pracy
  • Wt., 09-07-2013 Andy
    Kazda z tech modelek wie na co sie decyduje. Nie sa nieswiadome, zgadzaja sie na wymagania projektantow, same sa winne swoim problemom. Dopoki modelki nie zmienia swojego nastawienia I zamiast rywalizowac w galopie do rozmiaru zero i beda mogly zaproponowac swiatu cos wiecej niz tylko worek kosci, to beda traktowane przez swiat z uwaga I szacunkiem. Na raze nie warto
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 09-07-2013 Gość
    Kiedyś Zuza Bijoch powiedziała, że modelka powinna mieć naturalną predyspozycję do bycia szczupłą. Przy pewnym reżimie żywieniowym łatwiej jest wtedy utrzymać szczupłą figurę. Inne modelki muszą się uciekać do metod drastycznych!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 09-07-2013 Gość
    Gość (Wt., 09-07-2013) napisał:

    Kiedyś Zuza Bijoch powiedziała, że modelka powinna mieć naturalną predyspozycję do bycia szczupłą. Przy pewnym reżimie żywieniowym łatwiej jest wtedy utrzymać szczupłą figurę. Inne modelki muszą się uciekać do metod drastycznych!



    i widac, ktore sie glodzily, a ktore mialy predyspozycje i wystarczala im lekka dieta.

    te na glodowkach pracowaly po 2-3 lata a potem zaczynaly sie klopoty zdrowotne i konczyly sie kariery, bo nikt nie chcial modelki mdlejacej podczas sesji zdjeciowej czy na pokazie.

    te, ktore pracuja po 5 lat i wiecej (nasza rubik 10 lat, bela jeszcze dluzej) nie dalyby rady tyle lat ciagnac na mega ostrych glodowkach
    Odpowiedz Zgłoś