Kulinarne podroże: tradycyjne śniadania cz.1

4 Komentarze
20 Zdjęć
Środa, 28-11-2012

W którym kraju podają najlepsze śniadania? To zależy od tego czy rano wolicie na talerzu bombę kaloryczną czy może lekkostrawną, ale za to zdrową przekąskę. Regionalne kuchnie, zwłaszcza te w hotelach i pensjonatach, oferują wprawdzie różnorodne posiłki i nie trzeba wybierać lokalnych specjalności, ale będąc w konkretnym kraju warto poznać także jego smak.

Oto, z czego składają się tradycyjne śniadania na różnych kontynentach.

Japonia

Tradycyjny posiłek składa się oczywiście z gotowanego na parze ryżu, zupy miso (zazwyczaj z wodorostów, tofu i warzyw), grillowanych ryb, nori (suszone wodorosty), natto (sfermentowana soja), marynowanych owoców lub warzyw (kwaśne śliwki i rzodkiewki) oraz tamagoyaki (omlet układany warstwowo). Do tego zielona herbata. Czasami na stole znajdzie się też surowe jajko. Trzeba je rozbić w miseczce, polać gorący ryż i takie nadzienie zawinąć w nori.

Maroko

Maroko jest wiodącym importerem zielone herbaty, dlatego też pije się jej tutaj sporo, zwłaszcza tej o orzeźwiającym, miętowym smaku. Śniadaniowe menu to przede wszystkim miękki, wyglądający jak gąbka baghrir (rodzaj naleśnika) z dodatkiem amlou (gęsta pasta o czekoladowym kolorze, będąca pozostałością po tłoczeniu oleju arganowego; ma smak zbliżony do masła orzechowego).

Hiszpania

Podobno hiszpańskie śniadania są idealne na kaca. Smażone na głębokim oleju, posypane cukrem pudrem churros i gorąca czekolada bogata w przeciwutleniacze postawią każdego na nogi. Najlepiej udać się do Churreríi, które są wyspecjalizowane w tego typu przysmakach.

Szwecja

Szwedzi zaczynają dzień od filiżanki mocnej kawy (kaffe).  Do tego preferują raczej zimne dania, głównie kanapki, których nie składają kromka na kromkę, ale jedzą każdą oddzielnie. Chleb smarują masłem, na to kładą ser, ogórek (gurka), pomidor (tomat) i wędlinę albo wędzoną rybę. Kanapki jedzą zazwyczaj nożem i widelcem.

Indie

Tradycyjne śniadanie składa się m.in. z pieczywa indyjskiego albo naleśników z warzywami i sosami. Bengalczycy jedzą np. luchi (smażony na głębokim oleju, napęczniały rodzaj pieczywa z rafinowanej mąki pszennej) i aloor dum (curry ziemniaczane). Piją natomiast gorącą herbatę z mlekiem i cukrem. Na koniec posiłku podaje się rosogollas (kluski z serem), aby zrównoważyć wszystkie smaki.

EM

  • Śr., 28-11-2012 nutka
    Jak dużo tresci w tym nieduzej notce. jestem przed sniadaniem i kombinuje od czego zaczac, by przeniesc sie kulinarnie w inne rejony.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 www
    hiszpańskie najlepsze!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 acidburn
    A dlaczego naszego polskiego nie ma, jajecznica ???
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 bubu
    co za bzdury....a pzrynajmniej jesli chodzi o indie i japonie....
    Odpowiedz Zgłoś