Lancia Voyager – włoski styl po amerykańsku

8 Komentarzy
6 Zdjęć
Poniedziałek, 24-10-2011

O ile amerykanie zostali skutecznie wyleczeni z monstrualnych samochodów i wielkich silników, to w Europie o dużych, paliwożernych autach wciąż myśli się… z sympatią. W takiej oto sympatycznej atmosferze debiutuje Lancia Voyager, auto zaliczane do kategorii MPV (pojazdów wielofunkcyjnych) – rodzinny, elegancki podróżnik o odrobinę sportowym zacięciu.

Auto dostępne jest w wersji modelowej Gold, z dwoma silnikami do wyboru (3,6-litrowym benzynowym o mocy 283 KM oraz 2,8-litrowym turbodieslem o mocy 163 KM, oba zgodne z normą Euro 5). Spore wymiary (5,21 x 1,99 x 1,75 metra przy rozstawie osi ok. 3,1 metra) przekładają się na obszerny przedział pasażerski, a mnogość gadżetów dodatków i udogodnień, uprzyjemni nawet najdłuższa podróż.

W Voyagerze znaleźć można skórzane siedzenia, podgrzewana elektrycznie kierownica i uchwyt selektora skrzyni biegów, multimedialny system rozrywkowy Uconnect z dyskiem twardym 30 GB i ekranem dotykowym, radioodtwarzacz CD/DVD/MP3/WMA z portem USB i gniazdkiem AUX, oparty na łączu Bluetooth i sterowany komendami głosowymi system komunikacji bezprzewodowej Uconnect z mikrofonem w sufitowym lusterku wstecznym oraz kamera podglądu video ParkView pokazująca przeszkody podczas parkowania tyłem, a także dostępny jako opcja system nawigacji Uconnect GPS z opcją śledzenia map „z lotu ptaka” w trybie 2D i 3D oraz progresywne wyznaczanie drogi dojazdu. Ciekawostką jest także elektrycznie sterowane okno dachowe, Super Konsola, bezkluczykowy system aktywacji pojazdu „Keyless Entry/Go” oraz elektryczny napęd bocznych drzwi przesuwnych i tylnej klapy nadwozia.

W aucie opatentowany przez Chryslera, nowatorski system Stow ‘n Go, który pozwala zamiennie wykorzystywać jego wnętrze jako MPV lub furgon bagażowy bez konieczności wyjmowania siedzeń.

Do wyboru są cztery kolory nadwozia (Brilliant Black, Carbon Grey, Silver, Stone White) oraz dwie tonacje wystroju wnętrza (Black Light Graystone i Dark Frost Beige/Mid Beige).

Cena znana będzie wkrótce.

www.lancia.pl

AG

  • Pn., 24-10-2011 max
    O ile amerykanie zostali skutecznie wyleczeni z monstrualnych samochodów i wielkich silników to w Europie o dużych paliwożernych autach wciąż myśli się… z sympatią ! ?????????? Kto to napisał Jest wręcz odwrotnie co za durny redaktorzyna to napisał. ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 ech
    napisał to ktoś kto nie ma pojecia o amerykanskiej motoryzacji, a silnik w lancii trudno nazwac duzym no chyba ze na europejskie standarty...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 Gość
    Sorry, ale w Stanach teraz wszyscy marzą o... Smarcie. A silnik 3,6 jest spory - nawet jak na amerykańskie standardy. Ale wy pewnie jeździcie megankami na gaz, więc co możecie o tym wiedzieć :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 fanfan
    a ja kocham mojego voyagera ma 11lat duzy amerykanski silnik v6 3,3l w miescie pali jak smok ale jest kochany i zjabiscie wygodny nastepne auto kupuje v8 i niech pali i 20l benzynki ale tym sie jezdzi a nie jakies popierduchy 1,1l pojemnosci.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 lancia fan
    kupa nie lancia ot co
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 Gość
    3.6 spory?? hahaha powiedzał co wiedzał
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 Gość
    urwał sie jak "Filip z konopi" a czy,ze jest jeden z 85623489562345 sztuk odkurzacza Zelmer do kompotu z bobu...hmmm
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-10-2011 Gość
    wszystko fajnie, tylko ten diesel mi tu nie pasuje
    Odpowiedz Zgłoś