Limitowana edycja Suzuki Ignis Fresh Mint

Tagi: samochody, Suzuki
14 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 20-04-2007

Limitowana edycja Suzuki Ignis Fresh Mint

W kwietniu firma Suzuki Motor Poland wprowadza do swojej oferty limitowaną serię modelu Ignis - Fresh Mint.

Samochody z limitowanej serii Fresh Mint oprócz wyposażenia GC (wspomaganie układu kierowniczego, system ABS z EBD, dwie poduszki powietrzne, obrotomierz, dzielone tylne siedzenia) mają dodatkowo klimatyzację, radio CD oraz elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne.

Suzuki Ignis Fresh Mint dostępny jest w czterech wyjątkowych kolorach nadwozia: Silky Silver, Galactic Grey Metallic, Kashmir Blue oraz Spring Green.

Ignis Fresh Mint wyposażony jest w silnik benzynowy 1.3i VVT o mocy 93 KM

Cena: 39 900 zł

http://www.suzuki.pl

MW

  • Pt., 20-04-2007 Animka
    na temat samochodów iu elektroniki sie nie wypowiadam bo sie nie znam ;P ale moze być z wyglądu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 eee
    fuu, czy to ma byc luksus?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 foto-tel
    małe pudełko za małe pieniądze...to rozumiem...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 Teenage Idol
    Sam nie wiem czemu ale to autko mi sie nawet podoba. Może dlatego, że warte jest swojej ceny...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 Atalanta
    eeee.... silnik słaby, nie pojeździł by w Bieszczadach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 tomasz^^
    a my z wujkiem śmigamy igniskiem [wersja snow white, silnik 1,3 okolo 95 koni, kilma itd, cena w zeszlym roku rowna 50 tys.] i musze powiedziec, ze w bieszczadach radzi sobie swietnie, jezdzimy na narty, np. do pulaw, badz krynicy, iii co? na podziurawionych drogach, kamieniach, itd bierzemy wszelkie napuszone suv'y oraz pseudoterenowki [mysle o outlanderze, czy x-trail'u:P] a to dlatego ze samochodzik maly, a posiada spory przeswit, poza tym jest pakowny, zabieramy z warszawy komplet pasazerow, w tym dwojka dzieci na fotelikach, wozek w bagazniku, i na dachu box:) autko godne polecenia, nie jakis tam drogi i bez zadnych wlasciwosci terenowych niby-jeep:) i w wawie wujek tez decyduje sie na niego, mimo iz posiada jeszcze lancie kappe coupe [2.0 turbo, 240 km, okolo 250 km/h, 7s/100km] dlatego ze przyjemnie sie go prowadzi, jest niewielki wiec parkuje wszedzie, a przy tym baaardzo dynamiczny, choc dopiero przy wiekszych obrotach, POLECAM:*
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 gość
    mam to auto, elektronika i elektryka to dno. czasami odmawia posłuszeństwa od tak sobie, a później jest wszystko ok. Mimo prawie 100KM, przyspiesza cieniutko, ze względu na kształt, a co za tym idzie duży opór powietrza.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 tomasz^^
    haha bo jezdzic nie umiesz:P kupm sobie cwaniaku calibre, albo inny shit jezeli nie potrafisz docenic, tego skromengo autka "miejsko-wypadowego":P -->ja mam 17 lat i smigalem nim, sporo czasu, zarowno po miescie jak i w terenie pozamiejskim:D jest super:*
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 bulldog69
    czy to auto nadaje się do "LuxLux" ??? limitowana edycja ??? za tyle pieniędzy muszą kombinować, żeby ta paskuda jakoś się sprzedawała :))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-04-2007 fisher
    o boshe co za wiocha.............ble.........
    Odpowiedz Zgłoś
1 2