Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

14 Komentarzy
5 Zdjęć
Czwartek, 29-04-2010

Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

Marce Lamborghini nie są straszne nowe wyzwania. Poza produkowaniem wyjątkowych, pożądanych na całym świecie samochodów, firma podbija także szlaki wodne swoimi łodziami motorowymi.

Zgodnie z najnowszą ideą firmy, projektowanie łodzi zostało powierzone zewnętrznym architektom, niezwiązanym z produkcją aut. Dzięki temu powstała wyjątkowa koncepcja łodzi autorstwa Mauro Lecchiego.

Ta ponad 15-metrowa łódź motorowa wykorzystuje wiele elementów stosowanych w autach Lamborghini. Węglowo - kewlarowa konstrukcja pozwala na zminimalizowanie ciężaru, dzięki czemu można osiągać zawrotne prędkości. Sprzyjać temu mają potężne silniki – 700-konny turbo diesel Volvo Penta lub Lamborghini V12.

Model będzie dostępny na rynku wkrótce.

Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

Łódź motorowa Lamborghini projektu Mauro Lecchiego

AWP

  • Czw., 29-04-2010 MdC
    ohh popływało by się.... tylko u nas nie ma gdzie... no chyba, że po Bałtyku ale tam znowu problem z cumowaniem... pozostaje Monte Carlo....Ale wróćmy do rzeczywistości cena będzie pewnie jak za mały helikopter....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-04-2010 gość
    MdC (Czwartek, 29-04-2010) napisał:



    ohh popływało by się.... tylko u nas nie ma gdzie... no chyba, że po Bałtyku ale tam znowu problem z cumowaniem... pozostaje Monte Carlo....Ale wróćmy do rzeczywistości cena będzie pewnie jak za mały helikopter....


    Pewnie nawet jak za całkiem spory ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-04-2010 gość
    hmm kojarzy mi się z taką super łodzią z dawnego serialu z osiłkiem Hulkiem Hoganem heh :)
    nawet fajne to było
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-04-2010 Belus
    gość (Czwartek, 29-04-2010) napisał:



    hmm kojarzy mi się z taką super łodzią z dawnego serialu z osiłkiem Hulkiem Hoganem heh :)nawet fajne to było


    "grom w raju"
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-04-2010 gość
    W sam raz na POdróż życia może znowu do Peru po czapkę na sezon letni ... : )

    ciekawe czy na takim jachcie...
    można złapać "chorobę filipińską" ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-04-2010 gość
    wygrałem wczoraj 25 baniek, więc chyba sobie taką sprezentuję
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-04-2010 gość
    może się okazać, że na paliwo nie zostanie :)
    gość (Piątek, 30-04-2010) napisał:



    wygrałem wczoraj 25 baniek, więc chyba sobie taką sprezentuję

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-04-2010 S W
    ciekawe jak sie prezentuje wnetrze pewnie rownie znakomicie jak z zewnatrz
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-04-2010 gość
    gość (Czwartek, 29-04-2010) napisał:



    W sam raz na POdróż życia może znowu do Peru po czapkę na sezon letni ... : )ciekawe czy na takim jachcie...można złapać "chorobę filipińską" ?


    mozna zlapac HiV
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 01-05-2010 gość
    MdC (Czwartek, 29-04-2010) napisał:



    ohh popływało by się.... tylko u nas nie ma gdzie... no chyba, że po Bałtyku ale tam znowu problem z cumowaniem... pozostaje Monte Carlo....Ale wróćmy do rzeczywistości cena będzie pewnie jak za mały helikopter....

    chyba raczej tyle co Black Hawk :P kontrukcja z kevlaru i włokna węglowego? sam materiał na budowę skorupy pewnie kosztował kilka milionów ;)

    Odpowiedz Zgłoś
1 2