Londyn europejską stolicą przedświątecznych zakupów

16 Komentarzy
1 Zdjęcie
Środa, 11-11-2009

Londyn europejską stolicą przedświątecznych zakupów

Coraz więcej Polaków wybiera się na  przedświąteczne zakupy do Londynu.
Rzeczniczka British Airways mówi, że w październiku na ich stronie internetowej zarejestrowano średnio 65 000 odwiedzin z Polski tygodniowo.  W stosunku do ubiegłego roku oznacza to 10% wzrost i oczekiwane jest jeszcze większe zainteresowanie w listopadzie.
Liczba wyjazdów turystycznych do Londynu wzrosła w tym roku o 60%. Pierwsze kroki warto skierować do największego centrum handlowego w Europie - Westfield, które kusi ponad 275 sklepami oraz mnóstwem różnych barów i restauracji.
Poza zakupami, Polacy odwiedzają stolicę UK także po to, by skorzystać z bogatej oferty kulturalno-rozrywkowej:
3 listopada włączono oświetlenie świąteczne na Oxford Street i Regent Street, a tematem przewodnim obowiązującym w całym mieście jest Opowieść Wigilijna. Aż do 5 stycznia w całym mieście odbywać się będą liczne publiczne koncerty oraz największy na świecie zjazd kolędników.
Ślizgawka przy Tower of London będzie usytuowana w suchej fosie wieży.   Jak co roku, z perspektywy lodowiska będzie można też podziwiać Somerset House, XVII- wieczny pałac na brzegu Tamizy, przed którym usytuowana będzie oświetlona i otwarta do późna ślizgawka, na której będzie można jeździć do muzyki granej przez bardziej i mniej znanych DJów. Ślizgawka na Canary Wharf osadzona będzie w kontrastowym minimalistycznym otoczeniu, zaś  na Stadionie Wembley prawdziwi entuzjaści łyżwiarstwa będą mogli spróbować sił na najdłuższym w Wielkiej Brytanii, 350-metrowym torze.
Zimowa Kraina Czarów po raz trzeci powraca do Hyde Parku – tym razem dwa razy większa niż rok temu.
W całym mieście odbywać się będą bożonarodzeniowe rynki (Christmas markets), wzorowane na tradycyjnych rynkach austriackich i niemieckich. Będzie można uraczyć się grzanym winem i spotkać Świętego Mikołaja.
11 grudnia można wziąć udział w bezpłatnej pieszej wycieczce z przewodnikiem wokół  Hyde Parku, której tematem przewodnim będą Święta na przestrzeni wieków.
Inspiracji dla świątecznych potraw można poszukać odwiedzając największy festiwal kuchni świątecznej – Smak Świąt (Taste of Christmas) w londyńskim centrum wystawowym ExCel, od 4 do 6 grudnia.  Na festiwalu będzie można spotkać słynnych szefów kuchni, takich jak Heston Blumenthal, którzy będą dzielić się swoimi sekretami z  odwiedzającymi. Ponad 150 sprzedawców będzie wystawiało swoje towary: to okazja, by zapolować na wyrabiany tradycyjną metodą ser czy autentyczną mediolańską babkę panetone.

Więcej informacji tu.

AT

  • Czw., 12-11-2009 gość
    gość (Czwartek, 12-11-2009) napisał:



    ja tez mieszkam w Londku :P zakupy swiateczne zrobie na pewno w UK, za to swieta rodzinnie - w polsce ;) a co!pozdro dla wszystkich i wesloych swiat (troche wczesnie, ale co tam)

    W Londku,ale Zdroju chyba!!co to za pisownia!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-11-2009 gość
    gość (Środa, 11-11-2009) napisał:



    jestescie nienormalni leczcie sie to ja bede z dodą i ja kocham ja ja ja ja ja!!!!!!!1


    Tobie coś dolega,czy co???
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-11-2009 gość
    gość (Czwartek, 12-11-2009) napisał:



    gość (Środa, 11-11-2009) napisał:




    fajnie, że mieszkam w Londynie :)




    fajnie, że nie mieszkasz w Polsce, głównie dla Polski


    a ty masz jakis problem pajacu?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-11-2009 gość
    Mieszkam niedaleko Londynu, ale tak naprawdę to nie ma sensu jeździć tam na przedświąteczne zakupy. Lepiej pojechać do mniejszych miast, gdzie nie ma takiego tłumu a też są luksusowe sklepy- polecam Guildford i Woking- zwłaszcza to ostatnie jest podobno miłe podczas świąt, ale niestety nie ma tam House of Fraser z tego co słyszałam. Jeśli jednak koniecznie Londyn, to radzę się wybrać ze trzy tygodnie wcześniej- chyba, że uwielbiacie sdziki tłum, który po was depcze. Z doświadczenia wiem, że to niezbyt miłe uczucie, zwłaszcza jak ktoś nie lubi zbyt bliskiego kontaktu z przechodniami. No i zawsze ma się więcej czasu na pojechanie gdzie indziej, kiedy akurat wszyscy wykupią wasze wypatrzone świąteczne prezenty.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 15-11-2009 psycho
    akurat jadę w tym czasie do Londynu :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-11-2009 gość
    no i nic dziwnego, w Polsce mogą liczyć co najwyżej na Złote Tarasy: http://shorosh.notlong.com które są naprawdę fajnym miejscem, ale są jedyne. No a poza tym, w Londynie, można spotkać Isabell ... ;)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2