Londyn stolicą mody plus size

84 Komentarze
15 Zdjęć
Czwartek, 21-02-2013

Puszyste kobiety kochają modę. Pokazywaliśmy wam to już kilka razy – pisząc o blogerach, kolekcji Marca Jacobsa, rozmawiając z projektantami czy opisując historię modelki plus size (zobacz też: Blogerki plus-size dochodzą do głosu). I zrobimy to kolejny raz, bo w połowie lutego Londyn zdominowała moda w różnych rozmiarach. W Shoreditch Town Hall w dniach 15-16 lutego odbył się pierwszy oficjalny British Plus-Size Fashion Weekend. Powtórka – za rok.

W Shoreditch Town Hall swoje kolekcje dla kobiet w rozmiarze 40 i większych zaprezentowało 13 marek: Simply Be, Syreeta Badu, Live Unlimited, Carolyn de la Drapiere, Curvissa, Pauline et Julie, Swimsuits For All, Lucabella, Anna Scholz, One One Three, Cult of California, Scarlett and Jo oraz GETS. Modelki plus size pojawiły się w sukienkach, szortach i bikini, choć niekiedy określenie plus size mogło być dla nich wręcz krzywdzące.

Pokazom mody towarzyszyły ze swoimi poradami blogerki oraz dyskusje. Czy rozmiar 38 to już plus size? - pytały się niektóre uczestniczki. W tej kwestii pojawiły się różne głosy, raczej przeciwne tej tezie niż zgadzające się z nią. Ale i tak na wybieg wkroczyły także kobiety, które puszyste wcale nie są. Dlaczego? Mimo idei wydarzenia, biorący w nim udział projektanci widocznie postanowili pokazać swoje stroje na modelkach możliwie najszczuplejszych. Kategoryzowanie kobiet noszących M-ki jako puszyste jest czymś, co w kolejnej edycji imprezy należałoby poprawić.

W przedsięwzięciu siły połączyły blogerka Remi Ray oraz Rianne Ward z Evolve International Media LTD. Same zmagające się z uwięzieniem w świecie szczupłych kobiet, postanowiły stworzyć możliwość kobietom puszystym, które na pokazach London Fashion Week poza inspiracjami nie mają czego szukać. Czy mogłyby to zrobić inaczej? Cóż, z właściwym tygodniem mody nie wygrają, ale do Londynu widać zmierzają nie tylko amerykańscy kupcy , ale i kobiety o pełniejszych kształtach.

http://www.lpsfw.com/

MM

Londyn stolicą mody plus size

British Plus Size Fashion Weekend

  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Londyn stolicą mody plus size
  • Czw., 21-02-2013 bfb
    38 PLUS SIZE??? Acha, czyli normalny to -40?? Nosz kurna, powariowali!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-02-2013 emka
    Wiele kobiet ma problemy z wymiarami związane z genetyką. Np. szerokie biodra. Nawet jeśli schudną zawsze będą szerokie w pasie, co będzie optycznie dodawało im tych kilogramów. Dlatego mówienie, że rozmiar 40 to plus size jest lekką przesadą. Można mieć rozmiar 40 i wyglądać naprawdę dobrze. Trochę gimnastyki i dobra dieta - efekt murowany!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-02-2013 Gość
    yarik (Czw., 21-02-2013) napisał:

    To jest rozmiar 38?! Chyba 48!!! Tłuste, nieforemne z kałdunami. Obrzydliwe!!!

    sama masz kałdun...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 21-02-2013 Gość
    te to chyba mają 48...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-02-2013 Gość
    no wreszcie jest na czy oko zawiesic, a nie silikonowych i botoksowych chuderlakach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-02-2013 zniesmaczona
    jakie ubrania takie modelki. kicz i tandeta
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-02-2013 hhgtgfty
    Gość (Czw., 21-02-2013) napisał:

    38 - 40 to norma. plus size to 46,48,50....

    rozmiarówka plus size zaczyna się od rozmiaru 42
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-02-2013 Gość
    mają prawo....ale głupie.Nie krytykujcie tych kobiet bo sporo z nich po mimo że się nie obżerają mają niestety taką sylwetkę.Nadwaga może być skutkiem chorób i leków albo po urodzeniu dziecka.Gówniary tak mało wiedzą a krytykują.Nie pochwalam skrajnej otyłości ale nie bądźmy zbyt okrutni dla tych którzy nie mają czasami na to wpływu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-02-2013 Gosc
    Gość (Niedz., 24-02-2013) napisał:

    mają prawo....ale głupie.Nie krytykujcie tych kobiet bo sporo z nich po mimo że się nie obżerają mają niestety taką sylwetkę.Nadwaga może być skutkiem chorób i leków albo po urodzeniu dziecka.Gówniary tak mało wiedzą a krytykują.Nie pochwalam skrajnej otyłości ale nie bądźmy zbyt okrutni dla tych którzy nie mają czasami na to wpływu.

    Zgadzam sie większosc kobiet nie ma na to wpływu a niestety choroba nie wybiera ja kiedys ważyłam 50 kg przy wzroscie 160 teraz wqaze 79 kg niestety choroba mnie doprowadziła do takiej wagi ale mam męza i kochająca rodzine i czuje sie w swoim ciele bardzo dobrze a trzeba przyznac ze epoka silikonowych lalek sie konczy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-02-2013 annajotka
    Sama nie naleze do najszczuplejszych kobiet, ale czuje sie ze soba dobrze. Wszystko jest kwestia podejscia do siebie i odpowiedniego stroju. Luźne worki wcale nie sprawiaja ze wyglada sie czuplej: dopasowane, ale nie przesadnie. Czesto chodze na obcasach, ale wybieram szersze i stabilne. Wszystkim polecam takie sredniej wysokosc, np. Ecco. Kupiłam takie:
    http://www.eobuwie.com.pl/produ… i sa bardzo wygodne. Powinnismy promowac panie w wiekszym rozmiarze, ciesze sie kiedy powstaja takie inicjatywy
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 9