Louis Vuitton zmienia taktykę

9 Komentarzy
4 Zdjęcia
Wtorek, 19-02-2013

Jeśli coś jest zbyt łatwo dostępne, przestaje być luksusowe. To stara prawda, którą ostatnio na nowo odkrywa Louis Vuitton.

Paryski dom mody, znany przede wszystkim z torebek z charakterystycznym monogramem, planuje zwolnić nieco zakrojoną na szeroką skalę i dynamiczną ekspansję. Szef grupy LVMH, Bernard Arnault przyznał ostatnio, że systematycznie powiększana sieć butików i sprzedaży może mieć negatywny wpływ na markę. Pojawiły się nawet głosy, które globalną ekspansję kojarzą ze spadkami sprzedaży w ostatnich miesiącach. Sprawa jest poważna, bo to Louis Vuitton generuje ponad połowę zysków całej grupy LVMH, przeszło 7 miliardów euro w sezonie. 

Paryski dom mody posiada ponad 460 sklepów w pięćdziesięciu krajach na całym świecie. Kolekcje Louis Vuitton można kupić nawet w Mongolii. Wszystko wskazuje na to, że następnych otwarć nie będzie, a przynajmniej nie w takiej ilości i tempie. Firma chce skupić się na najbardziej luksusowej ofercie Louis Vuitton, zwłaszcza na skórzanych dodatkach, z których słynie oraz zadbać o ekskluzywny wizerunek marki. Szczególna uwaga poświęcona będzie torebkom przygotowywanym na indywidualne zamówienia ze skór egzotycznych oraz ekskluzywnej usłudze prywatnych zakupów w specjalnie na tę okoliczność wydzielonej, zamkniętej przestrzeni salonu. Zamiast otwierać nowe sklepy, poprawiona zostanie oferta i obsługa w już istniejących butikach

Zmiany nastąpią również w kwestii premier produktowych. Najszybszą i najprostszą formą zarobku byłoby wprowadzenie kilku nowych modeli z monogramem Louis Vuitton. Takie dodatki niemal skazane są na sukces i błyskawicznie znikają ze sklepów. To doskonała, ale krótkoterminowa taktyka. Gwarancja szybkiego zysku, ale ryzykowne posunięcie wizerunkowe. Coraz większa liczba coraz łatwiej dostępnych torebek osłabia renomę marki i wyraźnie nadwyręża jej luksusowy charakter.  

Na poprawę i umocnienie wizerunku Louis Vuitton wpłynąć ma również podwyżka cen produktów, którą LVMH wprowadził w europejskich sklepach w listopadzie ubiegłego roku. 

Ciekawe jak w tej nowej wizji prezentują się plany otwarcia butiku paryskiej marki w Warszawie. Wielką premierę zapowiadaliśmy pod koniec ubiegłego roku.

Zobacz również kolekcję Louis Vuitton na wiosnę-lato 2013.

AW

Louis Vuitton zmienia taktykę

Louis Vuitton słynie z torebek z monogramem

  • Louis Vuitton zmienia taktykę
  • Louis Vuitton zmienia taktykę
  • Louis Vuitton zmienia taktykę
  • Louis Vuitton zmienia taktykę
  • Wt., 19-02-2013 Paulinka
    zbieram kaskę na torebke LV, chcę mieć oryginał, a nie podróbkę jak te wszystkie Panienki mające się za Bóg wie co...choc dla przeciętnego Polaka nie ma różnicy i tak nie wie czy jest to oryginał jeżeli podróbajest dobrze wykonana.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Gość
    Najbardziej psują wizerunek marki wszechobecne podróbki toreb z monogramem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Gość
    Paulinka (Wt., 19-02-2013) napisał:

    zbieram kaskę na torebke LV, chcę mieć oryginał, a nie podróbkę jak te wszystkie Panienki mające się za Bóg wie co...choc dla przeciętnego Polaka nie ma różnicy i tak nie wie czy jest to oryginał jeżeli podróbajest dobrze wykonana.


    ja przed kupieniem oryginału słyszałam ze są one "nie do zajechania" i tym się różnią od podróbek. Rzeczywiście po poczatkowej euforii i chuchaniu- dmuchaniu na torebkę, zaczelam ja wystawiac na dzialanie roznych czynnikow i nadal - po 7 latach -wyglada jak nowa
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Anna
    Butik w Mongolii....A w Polsce nie.... to jest żałosne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Gość
    Gość (Wt., 19-02-2013) napisał:

    Paulinka (Wt., 19-02-2013) napisał:

    zbieram kaskę na torebke LV, chcę mieć oryginał, a nie podróbkę jak te wszystkie Panienki mające się za Bóg wie co...choc dla przeciętnego Polaka nie ma różnicy i tak nie wie czy jest to oryginał jeżeli podróbajest dobrze wykonana.



    ja przed kupieniem oryginału słyszałam ze są one "nie do zajechania" i tym się różnią od podróbek. Rzeczywiście po poczatkowej euforii i chuchaniu- dmuchaniu na torebkę, zaczelam ja wystawiac na dzialanie roznych czynnikow i nadal - po 7 latach -wyglada jak nowa


    To prawda:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Gość
    Moja ulubiona marka. Na razie mam trzy torby od nich, mam nadzieję,że czwartą uda mi się kupić już w pierwszym Polski sklepie. Bardzo czekam na jego otwarcie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 Gość
    Zawsze marzylam o torbie LV. Moj maz z okazji naszej rocznicy zabral mnie do Paryza. A w Paryzu do sklepu LV i powiedzial,ze mam wybrac sobie torebke. Wybralam, Nosze ja codziennie od.....4 lat...wyglada jak nowa!!!! Te torebki sa niezniszczalne...wiek dodaje im tylko miekkosci....cudne!!! Kupujac orginal drogi......oszczedzasz przez lata!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 niśka
    LV w Mongolii? A w PL ?! Widać jesteśmy do tyłu... nawet za Mongolią
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 22-02-2013 5545
    na ulicach same podróby tak ja 99 % słynnych szalików burberry podróby bazarowe.żałosne.Aż się odechciewa kupować oryginał
    Odpowiedz Zgłoś