Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki

37 Komentarzy
6 Zdjęć
Środa, 30-01-2013

Każdy swoją emeryturę widzi inaczej. Kiedy jedni dziadkowie myślą, jak fajnie byłoby mieć więcej czasu dla wnuków, inni zastanawiają się, czy nie woleliby emerytury spędzić za granicą. To zależy od priorytetów. Także w zależności od preferencji wybiera się kraj, w którym spędza się starość. Do innego zakątka warto się wyprowadzić, jeśli chce się uciec od życia w pośpiechu, do innego, jeśli chce się mieć pod ręką luksusowe udogodnienia.

Bardziej zamożni emeryci, głównie z USA i Wielkiej Brytanii, zadomowili się już na kilku kontynentach. Najbardziej zrelaksowanych ludzi poszukują w Vientiane, czyli stolicy Laosu, rozkochującego w sobie niemal każdego turystę. By żyć bez pośpiechu, wśród ludzi przyjaznych, kierujących się innymi wartościami niż te, do których zdążyło się przywyknąć, potrzeba budżetu w wysokości ok. tysiąca dolarów miesięcznie.

Wśród amerykańskich emerytów popularne są m.in. Cuenca na Ekwadorze z wiosennym klimatem przez cały rok i Granada w Nikaragui, wymarzona dla poszukiwaczy przygód. W obu tych miejscach pary wiodą godne życie za około 1,2 tys. dolarów miesięcznie. Z przyjaznego społeczeństwa i dobrej opieki zdrowotnej słynie z kolei Cebu na Filipinach. Korzystne dla emerytów jest też miasto Medellin w Kolumbii, w którym panują niska wilgotność i umiarkowana temperatura.

Dobrą infrastrukturą cieszy się półwysep Samana na Dominikanie, gdzie mieszkania kosztują od 100 tys. dolarów. Dzięki piaszczystym wybrzeżom przez emerytów lubiane jest także Belize, które wbrew pozorom, jest do tego bezpieczne. Lubiący luksus wybierają uzdrowisko Puerto Vallarta w Meksyku, gdzie jest drożej, ale do dyspozycji są pola golfowe, plaże, liczne restauracje i sklepy.

Kraj, w którym wszystko (infrastruktura, jedzenie, oferta kulturalna) jest na najwyższym poziomie, jest bliżej niż się wydaje. Popularnym miejscem, do którego emeryci się przeprowadzają, jest także Francja. Nie jest tania, ale ceny są tu adekwatne do jakości. Zagraniczni emeryci chętnie kupują więc mieszkania na obrzeżach Paryża, gdzie koszty są dla nich całkiem przystępne.

Bez względu na to, czy wybierze się Francję czy któreś z państw Ameryki Łacińskiej, na emeryturze można wieść nowe życie. Wyprowadzka za granicę jest najprostszym sposobem, by wyglądało ono inaczej od dotychczasowego.

MM

Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki

Luksusowa emerytura. Belize

  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Luksus i nowe życie na emeryturze. Popularne kierunki
  • Niedz., 27-01-2013 Gość
    gosc (Niedz., 27-01-2013) napisał:

    ula (Pt., 25-01-2013) napisał:

    Cebu? czy autor tego artykulu byl na Cebu? ta wyspa slynie z dobrej opieki medycznej?





    bylam na Cebu. oczywiscie w hotelu 5 gwiazdkowym, ale poza hotelem takiego ubostwa jak tam nie widzilam nigdzie. a juz wiele widzialam, bo mieszkam w Azji. Nie bylam w szpitalu czy u lakarza na Cebu ale w 100 procentach jestem przekonana, ze tam nie ma dobrej opieki medycznej. ten artukul to pisal ktos, kto nie ma pojecia o czym pisze.



    Tak a moze 6 gwiazdek?


    zes sie kurde wysilil, cwoku.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 27-01-2013 Gość
    trzeba zrezygnować z dzieci i ciągle pracować, odkładać w ten sposób jak najwięcej pieniędzy i wtedy jest szansa na w miarę przyzwoitą emeryturę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 28-01-2013 Gość
    To fajne, ale chyba dla osob bez rodziny albo skloconych z nia. W koncu nie ma nic gorszego niz spedzac starosc z dala od rodziny. Co innego jakis domek letni i latac gdzies na 2 miesiace w zimie. To juz predzej.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 30-01-2013 Art
    Bylam na Samanie(2 mies) jedne z najpiekniejszych plaz na swiecie! Najwiecej francuzow, sporo wlochow. Warto super nurkowanie! Raj
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 30-01-2013 Gość
    Gość (Pt., 25-01-2013) napisał:

    Gość (Pt., 25-01-2013) napisał:

    gość (Pt., 25-01-2013) napisał:

    A POLSKIEGO EMERYTA NIESTAĆ NA KINO .....PO 40 LATACH PRACY.....ROZPACZ




    dlatego trzeba stąd wyjeżdżać i pracować na emeryturę póki jeszcze można





    to napisał chyba jakiś małolat nie znający realiów życia emerytów :((


    Małolatem nie jestem,ale moi rodzice muszą sie zastanowić przed pójściem do kina.Kasa,kasa,kasa .......i przykra prawda.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 05-02-2013 Nie patriota
    W polsce potrzeba rewolucji!!!! rzad i rzadzacych osadzic i skazac na kare smierci!zabrac wszystkie dobra całej rodziny!!!nastepny rzad by sie starał o narod a nie o własna kieszen!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 17-02-2013 bexrobotny
    jestem na zasiłku dla bezrobotnych i chyba niedługo też zamieszkam na przedmieściu ... w slumsach.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4