Markowe okulary. Za co się płaci?

9 Komentarzy
14 Zdjęć
Poniedziałek, 20-08-2012

Burberry, Chanel, Stella Mc Cartney, Tiffany, Versace, Miu Miu - co łączy okulary tych marek? Produkcja na licencji włoskiej firmy Luxottica, która kontroluje większość rynku markowych okularów (jej największy konkurent, Safilo posiadający licencję m.in. na takie marki, jak Alexander McQueen, Hugo Boss, Dior, Emporio Armani, Giorgio Armani, Jimmy Choo, Marc Jacobs i Gucci, jest dużo mniejszy). A monopol to ograniczony wybór dla konsumentów, więc i z góry narzucone wyższe ceny.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego markowe okulary są tak drogie, przy tak niewielkim nakładzie pracy w ich produkcji, można sprowadzić do krótkiego: „inaczej nie byłoby zarobku”. Przy marży brutto równej około 65 proc., netto to już niecałe 10 proc. Dlaczego? Produkty luksusowe potrzebują reklamy, a do tego dochodzą też większe koszty dystrybucji i podatki.

W przypadku markowych okularów do głosu dochodzi, poza funkcjonalnością, także estetyka. Z cenami na rynku luksusowych okularów jest nieco podobnie jak w przypadku butów. Konkretne modele wychodzą z mody i robią się przestarzałe, więc ceny muszą być wyższe, by zarobić na stosunkowo niskich obrotach.

Na cenę okularów wpływają także rodzaje tworzywa, z których produkuje się soczewki, wskaźnik VLT warunkujący jakość ochrony przed światłem w różnych warunkach, materiały do barwienia szkła, technologia polaryzacji. Droższe okulary przeciwsłoneczne mają kilka warstw powłok służących do odpierania wody, chroniących przed zarysowaniami czy zamgleniami.

Ludzie na temat markowych okularów wypowiadają się różnie. Wielu z nich żyje w przeświadczeniu, że aby chronić swoje oczy przed skutkami promieniowania ultrafioletowego, potrzeba okularów z najwyższej półki. Pozostali są świadomi, że istnieją tańsze alternatywy, ale to markowe są wyznacznikiem estetyki i statusu.

Okulary on-line:

Prada, cena ok. 1340 zł, kupisz TU
Gucci, cena ok. 1900 zł, kupisz TU
Yves Saint Laurent, cena ok. 1000 zł, kupisz TU
Jimmy Choo, cena ok. 1050 zł, kupisz TU
Alexander McQueen, cena ok. 1160 zł, kupisz TU
Lanvin, cena ok. 2070 zł, kupisz TU

MM

  • Pn., 20-08-2012 okularnica.
    Ceny makabryczne przy tak malym wsadzie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 JaToJa
    dlatego wybieram Polaroida. Taniej a nikt mi nie powie że parametrami odbiegają od tych najdroższych marek
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 Gość
    Bo to dobro Veblena
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 fgrrg
    dolce the best!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 Gość
    racja, o prawda kupilam w to lato D&G ale marki typowo okularowe gwarantuja to samo co te ze znanej markowej polki jak dior czy prada...ecc.,,,,
    JaToJa (Pn., 20-08-2012) napisał:

    dlatego wybieram Polaroida. Taniej a nikt mi nie powie że parametrami odbiegają od tych najdroższych marek

    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 21-08-2012 Gość
    Ja mam okularki od Chanel i nie zamieniłabym ich na nic innego. W sumie lubię je nawet nosić po domu, bo lepiej w nich widzę niż bez ;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 21-08-2012 friend
    Po prostu na co kogo stac!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 21-08-2012 Iie
    Jest tylko jeden problem . Marza na markowych okularach to 400%. na niemarkowych zreszta tez. To podobnie jak ubrania, zbaczcie wyprzedaze np. w selfridges, gdzie GA kosztuja 120£ , podobnie prada...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 27-08-2012 Gość
    A wszystko i tak z chin, tak te marki wygladaja, eh
    Odpowiedz Zgłoś