Mozil tworzy modę dla dzieci. Kto następny?

12 Komentarzy
18 Zdjęć
Czwartek, 29-11-2012

 

Kolejna gwiazda zadebiutowała w roli projektanta. Tym razem swoją markę, wspólnie ze stylistką Dorotą Zielińską, stworzył muzyk Czesław Mozil. Nie zamierza jednak ubierać innych celebrytów, a co najwyżej ich latorośle. Marka Mozila – Czesiociuch – to ubranka dla dzieci. W miniony weekend w Poznaniu, gdzie w Galerii Malta działa pierwszy stacjonarny sklep z ciuszkami od Mozila i Doroty Zielińskiej, mali modele zaprezentowali jego jesienną-zimową kolekcję. 

„Ideą marki Czesiociuch jest postrzeganie dziecka jako pełnowartościowego człowieka. Nasza propozycja to ubrania oryginalne stylistycznie, które może nosić i siostra, i brat. Produkty Czesiociucha mają podkreślać indywidualizm małych ludzi i nie stronić od czasami trudnych tematów” - czytamy w opisie marki. W tłumaczeniu oznacza to głównie walkę ze stereotypami i promocję idei otwartego umysłu.

Stop dziewczynkom w różu i chłopcom w błękicie w kolekcji Mozila potraktowane jest dosłownie. Królują u niego kolory stonowane (z wyjątkiem widocznych na poniższym zdjęciu żółtych spodni) i luźne fasony. Są więc spodenki z obniżonym krokiem i proste bawełniane bluzeczki, niekiedy z domieszką elastanu czy wiskozy. Wszystkie propozycje, dostępne w rozmiarach 80 – 122, tworzą kolekcję unisex.

Ciuszki przypadają do gustu szczególnie tym dzieciakom, które chcą ubierać się inaczej niż koledzy i lubią wyrażać swój indywidualizm. Wybór jest całkiem spory – poza spodenkami i bluzkami są również marynarki i sweterki. Kolorystyka przemawia na korzyść kolekcji. Problem może pojawić się przy spodniach z obniżonym krokiem. Sześciolatka z pewnością ucieszy się z modelu będącego od dwóch lat na topie, roczne dziecko może czuć się nieco skrępowane. 

Ale kolekcja jesienna to dopiero początek. Mozil nie zamierza próżnować. W ramach Czesiociucha powstaną ciuszki dla większych dzieci, a także książki i muzyka. Jak sam powtarza, jest muzykiem, marka jest spełnieniem jego marzeń, choć sam czuje się raczej jej twarzą, a nie projektantem. Jeśli ktoś jednak zna życiorys Czesława, wie, że pracował on w przedszkolu. W tym kontekście kolekcja dla dzieci nie dziwi już tak bardzo.

Stroje od Czesiociucha wyprodukowane są w Polsce. Obecnie można kupić je zarówno w sklepie stacjonarnym w Poznaniu, jak i w sieci TU. Spodenki kosztują 129 zł, marynarki od 129 do 159 zł, sweterki 196 zł.

Czesław Mozil to nie pierwsza gwiazda tworząca produkty właśnie dla dzieci. Przypomnijmy, że autorką kolekcji kocyków dla La Millou jest Anna Mucha. Jak myślicie, kto będzie następny?

MM

  • Wt., 27-11-2012 Gość
    Filozofia gotowa ...szmatami szacie równa za nią kryje sie takie sobie nazwisko...czsiociuchy ...częściowe nie ma chyba kaski, ale oczywiście znajda sie mamy które bedą mogły powiedzieć w przedszkolu ze jej dziecko ubiera sie u czesia buhahah
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 27-11-2012 Gość
    Lepiej w lumpiku można dzieciaka obrać.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 27-11-2012 Gość
    cena powala,a kolekcja wcale nie robi dobrego wrazenia.Sweterki fajne,ale identyczne mozna kupic conajmniej o polowe taniej.Dzieciaki rosna tak szybko....wiec nie oplaca sie kupowac rzeczy w tych cenach.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 Gość
    Sweterki śliczne, a spodenki śmieszne:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 Alojzy Bąbel
    hehe, widzę zebrała się tu śmietanka krytyków
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 Gość
    rozmiar czesia -jak niesprzeda to sam ubierze
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-11-2012 Gość
    dlaczego tak drogo?????????????????????????
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-11-2012 Gość
    Się pacco rabane znalazł.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-11-2012 Mama
    Cudne i przede wszystkim wygodne ubranka.Nasza córcia ma połowę kolekcji.Jesteśmy bardzo zadowoleni:-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-11-2012 gość
    Mama (Czw., 29-11-2012) napisał:

    Cudne i przede wszystkim wygodne ubranka.Nasza córcia ma połowę kolekcji.Jesteśmy bardzo zadowoleni:-)


    Wow to żeś się pochwaliła....moja
    zazdrość nie ma granic...buhahahhah
    Odpowiedz Zgłoś
1 2