Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku

3 Komentarze
4 Zdjęcia
Piątek, 06-09-2013

W tej części USA emeryci zamiast fotela bujanego wybierają gabinet chirurga plastycznego, nie pozwalając sobie na zwalnianie tempa i żyjąc pełnią życia tak długo, jak to tylko możliwe. Na Południowej Florydzie chirurdzy mają co robić. Ochoczo odwiedzają ich 70-, 80-, a nawet 90-latki, które czują się młodo i młodo pragną też wyglądać.

Plastyka powiek, botoks oraz lifting twarzy i szyi - to zabiegi, którymi najczęściej interesują się emeryci z Południowej Florydy. Na co dzień grają w tenisa i golfa oraz chodzą na lekcje tańca towarzyskiego. W miastach, w których nie brakuje 70- i 80- latków, osoby starsze czują się jakby miały 50 lat. Nastrój psuje im jednak odbicie w lustrze, które często zdradza wiek. Ale, jak twierdzą chirurdzy, starsi ludzie znaleźli na to sposób.

Według danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Estetycznej Chirurgii Plastycznej zabiegi przeprowadzone wśród seniorów (osób w wieku 65 lat i starszych) stanowiły 8 proc. wszystkich (zarówno inwazyjnych, jak i nieinwazyjnych) wykonanych w ubiegłym roku. Na Południowej Florydzie, zdaniem lekarzy, osoby powyżej 70. roku życia stanowią od 10 do 20 proc. wszystkich pacjentów chirurgów plastycznych.

Według dr. Shashi Kusumy prowadzącego gabinet w Plantation 80-letnie osoby czują się na 60 lat. Zgadzają się z nim inni chirurdzy. Starsze osoby, które przychodzą do gabinetów medycznych, zwykle mają w sobie młodzieńczego ducha, co świadczy również o ich zdrowiu fizycznym. Jak twierdzi w rozmowie z "Sun Sentinel" Steven Schuster z Boca Raton, zdarzają się ludzie po 70-tce i 80-tce, które są w lepszym stanie niż trzydziestolatkowie.

Seniorzy troszczą się o swoje zdrowie, więc nic dziwnego, że interesuje ich również zdrowy, młody wygląd. Osoby w starszym wieku w gabinetach traktowane są jednak nieco inaczej. Dłużej pozostają pod obserwacją, dba się również o to, by jak najkrócej przebywały w znieczuleniu ogólnym.

Dla chirurgów z Południowej Florydy wiek pacjenta nie ma znaczenia. Liczy się za to jego stan zdrowia. Operację wykluczają choroby serca, płuc i cukrzyca. Jeśli lekarze nie stwierdzają u zainteresowanych zabiegiem seniorów poważnych problemów zdrowotnych, wiek nie jest żadną przeszkodą.

Trudniejsze jest natomiast uzyskanie oczekiwanych efektów. Operacja plastyczna u 80-latków potrafi być oczywiście wyzwaniem. Wiele zależy od wyboru lekarza i centrum medycznego. Po stronie seniorów pozostaje skonsultowanie swoich oczekiwań z kilkoma chirurgami, poddanie się  badaniom oraz zapewnienie sobie opieki pooperacyjnej.

MM

Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku

Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku

  • Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku
  • Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku
  • Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku
  • Na Południowej Florydzie u chirurgów nie istnieje granica wieku
  • Pt., 06-09-2013 gosc
    Popieram!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 07-09-2013 Wnuczka
    A ja mam inne zdanie. Zadbani staruszkowie nie muszą się poddawać opercjom.Wystarczy dobra fryzura , paznokcie , nowe ciuszki , nowe okulary , nowe buty,no i uśmiech.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 07-09-2013 May
    No i dobrze.Tam,na Florydzie mieszka bardzo dużo emerytów,starszych ludzi,którzy są bajecznie bogaci i stać ich nie tylko na wystawne życie,podróże,sport(w sensie:golf,taniec,tenis itd.),ale i na najlepszych specjalistów.Stać ich na operacje plastyczne,lekarze są tam bardzo dobrzy,medycyna na wysokim poziomie i większość z tych operacji udaje się,nawet u ludzi powyżej 70tki.Ja uważam,że nie ma nic złego w tym,że ktoś jest bogaty i chce poszaleć-w każdym wieku.Są osoby,które się boją operacji plastycznych i nie zrobią ich nawet,gdy są bogaci,ale jednak większość chce poprawić urodę,sprawić,że wygląda się młodziej.Bo jeżeli nie ma kłopotów zdrowotnych,a ktoś jest zdecydowany na taką operację,będzie dzięki niej szczęśliwszy,to czemu nie.Ja jeszcze jestem młoda(nie mam nawet 20stki),ale kto wie,co będzie za kilka lat ?Może kiedyś sama będę chciała zrobić sobie jakąś operację,jeżeli dożyję starości.
    Odpowiedz Zgłoś