Najdroższe apartamenty świata

109 Komentarzy
13 Zdjęć
Czwartek, 06-07-2006

Najdroższe apartamenty świata

Monako od dawna słynie z bajecznie drogich nieruchomości. Mała powierzchnia księstwa sprawia, że brak miejsca na nowe rezydencje, wille i apartamentowce, a korzystny system podatkowy przyciąga do niego nie tylko najzaradniejszych biznesmenów, ale także gwiazdy światowego show biznesu. By móc obracać się w doborowym towarzystwie, korzystać z uroków południowej Europy, a być może nawet zostać zaproszonym na dwór Grimaldich, trzeba przede wszystkim zainwestować w naprawdę piękną willę, bądź apartament. Najlepiej z basenem i oczywiście z widokiem na morze.

Za prawie 10 milionów euro możemy już kupić spory apartament w najdroższej części księstwa. Ma on wspaniały taras z widokiem na port, 4 sypialnie z łazienkami, wielki salon, kuchnię i spiżarnię. Wszystko to na 295 metrach kwadratowych powierzchni. W budynku jest oczywiście obsługa pracująca przez całą dobę, basen i centrum fitness. Ale to już standard nawet na wielu warszawskich osiedlach.

Najdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świata

Jeżeli zdecydujemy się wydać prawie dwa razy więcej (18,5 miliona euro), portowe łódki nie będą zakłócały nam widoku na bezkresne morze, a własna piwnica, prywatny basen i ogród na dachu pozwolą na wydawanie przyjęć. Ponieważ apartament ten posiada „zaledwie” 259 metrów kwadratowych, cena za jeden metr wynosi tu aż 71 tysięcy euro! Takie właśnie są ceny w jednym z najbardziej luksusowych apartamentowców w Monako. Można się zastanawiać, ile warte są większe apartamenty sąsiadów, którzy ze względu na stan posiadania prawdopodobnie nigdy nie wystawią ich na sprzedaż...

Najdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świata

Właśnie - co jeżeli nie mamy ograniczeń finansowych i chcemy kupić najdroższy apartament dostępny na rynku? Za 25 milionów euro możemy kupić 700-metrowy apartament z prywatnym basenem z dnem we wzory delfinów, jacuzzi i solarium. Apartament ma olbrzymi taras, z którego rozpościera się panorama na najdroższe miasto w Europie. 700 metrów kwadratowych w takiej lokalizacji daje komfort, który trudno porównać z czymkolwiek innym. Cena metra plasuje się wokół "znośnych" 35 tysięcy euro. W cenę apartamentu wliczone jest aż 6 miejsc parkingowych. Pomyślcie - na jakie samochody. Chociaż z drugiej strony - w tym budynku to prawdopodobnie i tak już nie ma większego znaczenia.

Najdroższe apartamenty świataNajdroższe apartamenty świata

Dodajmy, że temperatura w zimie w Monako to około 10 stopni Celsjusza, księstwo ma swoją własną, odnoszącą znaczne sukcesy, drużynę piłkarską (AS Monaco) oraz słynne na cały świat kasyno, w którym przegrano już niejeden taki apartament.

  • Pt., 07-07-2006 yss
    fakt, ja też byłam. tam jest bosko. a pod opisywanym kasynem siedziałam ;-) naprawde, polecam wycieczke tam. o ile zazdrosć wam dupska nie ściśnie : P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    ja tez tam bylam i tam naprawde jest pieknie a ludzie w kasynach przegrywaja ogromne sumy. Raz bylam swiadkiem jak 3 chinczykow stalo u wejscia kasyna (ogromnego zreszta) i plakali jak dzieci. Coz hazard to gra pelna ryzyka :)))pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 bleb le
    cene kształtuje oczywiscie lokalizacja
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    apartamenty sa zawsze drozsze niz w domy ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    a ja byłem w lesie na słowacji i tam jest równie pięknie a nie wiem czy nie ładniej nawet.
    Wsadźcie sobie w buty te mln euro!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    w moje buty mozesz te mln Euro wsadzić :D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 Vincent
    Kiedys tam zamieszkam ...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-07-2006 syla
    wrrrr
    jeszcze mi calkiem daaaaleko do emerytury, ale z checia potowarzysze w podrozy Temu, kto sie tam wybiera:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-07-2006 gość
    ładnie to jest, ale strasznie ciasno
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 gość
    [cytat komentarz="92"]
    Chcecie takie coś za 170 tysięcy złotych? Proszę: Indie, miasto Bangalore, dobra dzielnica Koramangala, [...] Niech mi ktoś wyjaśni, co kształtuje ceny nieruchomości, skoro ich standard jest podobny, a ceny tak bardzo różne?
    [/cytat]

    Bangalore to wielki śmietnik, w okolicach miasta składowane są zużyte komputery. Nie zmieni tego fakt, że rezydencja może być położona kilka kilometrów od składowiska. Całe Indie to brudny kraj.
    Odpowiedz Zgłoś
2 3 4 5 6 ... 11