Najdroższy apartament świata sprzedany

26 Komentarzy
5 Zdjęć
Niedziela, 19-09-2010

Najdroższy apartament świata sprzedany

Opisywaliśmy niejedną luksusową nieruchomość – nie tak dawno wspominaliśmy o sprzedaży rezydencji Spellingów w Los Angeles i domu Ronniego Wooda w brytyjskim Kingston. Ogłaszaliśmy nawet sprzedaż najdroższego apartamentu świata – ale ten został właśnie zdetronizowany.

Położony w Monako penthouse o powierzchni 1 625 m2 (słownie: tysiąc sześćset dwadzieścia pięć m2) należał poprzednio do braci Christiana i Nicka Candy, ale obecnie jego właścicielem jest anonimowy nabywca z Bliskiego Wschodu. Prezentowany w wielu magazynach wnętrzarskich, w tym w prestiżowym Architectural Digest penthouse sprzedany został za 240 milionów euro (około 960 milionów zł).

Położony na dwóch ostatnich piętrach penthouse wyposażony jest w prywatne kino, Spa, bibliotekę i ogród. Sam budynek jest także bardzo interesujący – rozpościera się z niego widok na marinę Monte Carlo. 

Źródło: Daily Telegraph
Zdjęcia: Architectural Digest

Najdroższy apartament świata sprzedany

Najdroższy apartament świata sprzedany

Najdroższy apartament świata sprzedany

Najdroższy apartament świata sprzedany

MW

  • Niedz., 19-09-2010 gość
    wszystko niedługo wykupią nabywcy z Bliskiego Wschodu...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 19-09-2010 gość
    nabywca z Bliskiego Wschodu''
    Taka duza powierzchnia pewnie przerobi na meczet
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 19-09-2010 zbig
    Cena faktycznie powalająca, bez względu na położenie nieruchomości wreszcie lux na luxlux :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 tomtom
    Wolałbym kupić za to wyspę w grecji z willą ogrodem i basenem + helikopter dla własnej komunikacji. Starczyłoby. Ale 240 mln euro za apartament - absurd. Czasem widząc takie oferty można się zastanowić jaki absurd cenowy jest w stanie zaistnieć na rynku. Jak widać z tej transakcji - chyba każdy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 MaiTai
    Po co to sztuczne wymuszanie takich cen?Wart jest milion , a resztę niech bracia dadzą potrzebującym. Świat produkuje pieniądz tylko dla dziwnie wybranych... i po co? Zamiast patrzeć na szczęśliwe miliony ludzi czytamy o jednostce - nie smutne to jest i dekadenckie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 gość
    W koncu cos lux :P Ale moznaby sie zmeczyc chodzac po takiej powierzchni :D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 *BLE BLE*
    ja bym w zyciu takiego czegos nie kupil nawet jak by mnie bylo stac dla mnie jest za duzy i zbyt wielki przepych
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 gość
    fajnie - można co roku oglądać F1 na żywo z balkonu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 gość
    jaranie sie takimi rzeczczami to jak trzepanie sie do fotek w necie. lepiej za robote sie wezcie, trole jedne...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-09-2010 gość
    a ja nie zazdroszczę, umeblowałabym zupełnie inaczej.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3