Najwyższy mandat świata

27 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 20-08-2010

Najwyższy mandat świata

Szwajcarska policja podała do wiadomości, że skonfiskowała jako zabezpieczenie kary wart $240 000 (czyli około 720 000 zł) samochód, po tym jak złapała jego kierowcę pędzącego na autostradzie z prędkością 290 km/h.

37-letni pirat drogowy pochodzi ze Szwecji i prowadził czarnego Mercedesa AMG SLS. Za przekroczenie prędkości o 170 km/h kierowca został aresztowany i grozi mu mandat w wysokości miliona franków szwajcarskich (około 2 950 000 zł). Przekroczenie prędkości o ponad 25 km/h jest w Szwajcarii traktowane jako przestępstwo, a kara finansowa wymierzana jest na podstawie wysokości dochodów karanego.

Samochód zostanie zwrócony niezwłocznie po zapłaceniu przez pechowego Szweda mandatu.

AWP

  • Sob., 21-08-2010 gość
    gość (Piątek, 20-08-2010) napisał:



    gość (Piątek, 20-08-2010) napisał:




    mandat do zarobkow, swietne rozwiazanie :) Czemu nie u nas?




    bo to idiotyzm. Przewinienie to przewinienie, jest tak samo złe jeśli to milioner i tak samo jeśli prowadzący to biedak. Nadużywaie prędkości to przestępstwo, tak jak kradzież, czy morderstwo- jeśli kogoś zabiję a mam 1000 zł, to czy ktoś kto ma na koncie 100 złotych, a zrobi to samo powinien być inaczej karany? Nie sądzę,


    Widzisz i tu sie mylisz. W polskim systemie karnym przyjęto nie tak dawno system stawek dziennych przy wymierzaniu kary grzywny, gdzie wysokosc grzywny jest dostosowywana m.in. do możliwosci finansowych skazanego.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 22-08-2010 gość
    jejjj ale bym sie przejechala tak szybko ;D nie dziwie sie ze tak jechal ;d
    po co robia takie fajne bryki ;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 22-08-2010 Władek dla kumpli Władzio
    Parę komentarzy tutaj opisuje niedorzeczność co do wysokości kary i konfiskaty auta na poczet tej kary. Niektórym się wydaje, że przy wysokości mandatu prawie 3 milionów złotych wystarczy poświęcić auto i zwiać. I sprawa załatwiona. A rzeczywistość jest taka. Auto pójdzie na aukcję. Pójdzie za połowę ceny. Odliczą od mandatu i resztę zamienią na odsiadkę. Wystawią europejski list gończy. Polska bez mrugnienia okiem wyda swojego, bo od lat podlizują się szwajcarom, by ci wystawili polskich ciułaczy w bankach szwajcarskich, co mają na bakier z Urzędem Skarbowym. 2,5 miliona zł zamienią na długie lata w kiciu. I tak głupi cwany Polaczek dowie się co to jest nieuchronność kary.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 24-08-2010 gość
    Ale jak go dogonili ;)))))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 26-08-2010 gość
    gość (Piątek, 20-08-2010) napisał:



    skoro stać go na Mercedesa AMG SLS to dużo nie zbiednieje po zapłaceniu tego mandatu



    co ty nie powiesz ...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-03-2011 gość
    gość (Piątek, 20-08-2010) napisał:



    mandat do zarobkow, swietne rozwiazanie :) Czemu nie u nas?



    za niskie zarobki
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 13-08-2011 zibby53
    gość (Piątek, 20-08-2010) napisał:



    dziwne auto warte 720 tyś zł a mandatu prawie 3 miliony zł żeby auto odzyskać niech je sobie wezną


    ...tak tak ,ale milion franków i tak trzeba zapłacić-- to nie polska
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3