Nastolatki karmione piersią

400 Komentarzy
10 Zdjęć
Środa, 20-02-2013

Długość karmienia piersią może być różna – wiele matek traci pokarm w kilka miesięcy, a za optymalny wiek dziecka, które żegna się z mlekiem matki, uważa się od 15 miesięcy do dwóch lat. (zobacz też: najbardziej wyczekiwane dzieci 2013 roku) Wiek dwóch lat wskazuje nawet Światowa Organizacja Zdrowia. To jednak nie ucina dyskusji, w których jedni zastanawiają się nad tym, kiedy przestać karmić swoją latorośl piersią, a drudzy – czy karmiąc piersią, powinniśmy podawać im także inne posiłki z produktów dostępnych w sklepach.

Niestety, na tym wątpliwości się nie kończą. Istnieje bowiem grono matek, które karmi naprawdę duże dzieci. Jak twierdzą, ich mleko to ochrona przed złem otaczającego świata i zamiennik żywności dostępnej na sklepowych półkach, której wartości odżywcze oceniają jako wątpliwej jakości. Karmienia dziecka w wieku szkolnym nie odbierają jako niczego złego, intymnego. Co więcej, wiele z zapytanych o to matek przyznaje, że karmienie piersią jest dla nich przyjemne, a nawet, że jest sposobem zaspokojenia własnych potrzeb.

Przypadki karmienia piersią dużych dzieci opisała w swojej książce „Breastfeeding Older Children” Angielka Ann Sinnott. Swoją córkę przestała karmić, gdy ta miała 6,5 roku. O zakończeniu tego procesu zadecydowała dziewczynka. Gdyby zależało to od matki, karmiłaby ją jeszcze kilka lat. Wątpliwości co do tego zwyczaju mijały, gdy spotykała inne kobiety karmiące duże dzieci. Co się okazało? Że wiek szkolny nie jest tu górną granicą. Na świecie zdarzają się także przystawiające się do piersi matki nastolatki.

Jedna z dziewczyn opisywanych przez Ann Sinnott miała aż 20 lat, spośród chłopców regularnie karmionych piersią w głowie utkwiła jej historia 16-latka. Zatem jeśli kogoś dziwi karmienie dziecka, które ma akurat przerwę w szkole, niech wyobrazi sobie randkującą dziewczynę, która najpierw je kolację ciągnąc cycka mamy, a później spędza wieczór z chłopakiem. Mało smaczne? Tak, a na dodatek wcale nie zostało udowodniono, by miało to jakikolwiek pozytywny wpływ na zdrowie.

Zjawisko dotyczy głównie dzieci kilkuletnich. Ann Sinnott przygotowując materiał do książki, przeprowadziła własne badanie. Objęło ono 2040 rodzin i 4038 dzieci z z 48 krajów. W tym gronie 2877 osób było karmionych piersią w wieku od dwóch do 11 lat. Angielka poznała nawet historie dwóch 25-latek ssących cycka po stracie bliskich osób. Te sytuacje, które ograniczały się do ssania piersi jako formy pocieszenia, były jednak wyjątkowo niezdrowe.

W USA dyskusja na temat karmienia piersią większych dzieci rozgorzała po zdjęciu kilkulatka na okładce „Time'a”. Widniejąca na fotografii 26-letnia Jamie Lynne Grumet piersią karmiła wówczas 3- i 5-letnich chłopców. Sama mleko matki piła do 6 roku życia. Wie jednak, bo sama to odczuwa, jak karmienie dużych dzieci odbierane jest przez społeczeństwo. Zamiast aprobaty spotyka się raczej z zarzutami o molestowanie.

Karmienie dziecka piersią to rodzaj uzależnienia go od siebie. Wiek nastoletni, a tym bardziej 20-letni, to początek wkraczania w samodzielność. Wychowując dziecko, należy mieć w końcu na względzie nie tylko fizyczny, ale i jego umysłowy rozwój. Najlepiej zacząć od zapytania się wprost: czy karmienie piersią dużego dziecka jest normalne?

MM

Nastolatki karmione piersią

O karmieniu piersią dużych dzieci napisała w swojej książce Ann Sinnott

  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Nastolatki karmione piersią
  • Czw., 07-02-2013 marry
    Ja podczas karmienia miałam często orgazm
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    wg. to jest chore moze nawet bym uzyla slowa "zboczenie"
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Mariusz z Wrocławia (Czw., 07-02-2013) napisał:

    To mleko jest o wiele zdrowsze od krowiego.

    Przestańcie traktować piersi jak obiekt seksualny.

    Rano matka ma piersi po to by karmić dziecko, a w nocy dla męża.

    Na ulicy, jak dziecko chce jeść powinna karmić, a nie wstydzić się.

    Pozdrawiam.

    dokladnie gdyby nie mleko u ssakow to nasze pociechy juz dawno by wyginely, a ssakami jestesmy!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Gość (Czw., 07-02-2013"][author="Mariusz z Wrocławia" date="Czw., 07-02-2013) napisał:

    To mleko jest o wiele zdrowsze od krowiego.

    Przestańcie traktować piersi jak obiekt seksualny.

    Rano matka ma piersi po to by karmić dziecko, a w nocy dla męża.

    Na ulicy, jak dziecko chce jeść powinna karmić, a nie wstydzić się.

    Pozdrawiam.

    dokladnie gdyby nie mleko u ssakow to nasze pociechy juz dawno by wyginely, a ssakami jestesmy!!!
    niektorzy wola mieszac proszek z woda!!! istna chemia... zal mi tych matek...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Mariusz z Wrocławia (Czw., 07-02-2013) napisał:

    To mleko jest o wiele zdrowsze od krowiego.

    Przestańcie traktować piersi jak obiekt seksualny.

    Rano matka ma piersi po to by karmić dziecko, a w nocy dla męża.

    Na ulicy, jak dziecko chce jeść powinna karmić, a nie wstydzić się.

    Pozdrawiam.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Ale 20 lat???????
    Mariusz z Wrocławia (Czw., 07-02-2013) napisał:

    To mleko jest o wiele zdrowsze od krowiego.

    Przestańcie traktować piersi jak obiekt seksualny.

    Rano matka ma piersi po to by karmić dziecko, a w nocy dla męża.

    Na ulicy, jak dziecko chce jeść powinna karmić, a nie wstydzić się.

    Pozdrawiam.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Barbara
    Mariusz z Wrocławia (Czw., 07-02-2013) napisał:

    To mleko jest o wiele zdrowsze od krowiego.

    Przestańcie traktować piersi jak obiekt seksualny.

    Rano matka ma piersi po to by karmić dziecko, a w nocy dla męża.

    Na ulicy, jak dziecko chce jeść powinna karmić, a nie wstydzić się.

    Pozdrawiam.


    Dlaczego tak wszystkich dziwi karmienie, niech te kobiety robią to co dla nich i ich dzieci dobre. Po co wszystko krytykować?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 mimi
    nie, nie jest normalne, patrząc choćby na samą naturę nawet zwierzęta karmią swoje male do pewnego momentu ich "dzieciństwa" aż same będą w stanie jeść normalny pokarm do 2 lat jeszcze się zgodzę, to jeszcze małe dzieciaczki i może rzeczywiście mleko matki da lepszą ochronę, choć myślę że oprócz tego dziecko powinno przyzwyczajać się do normalnych pokarmów, karmienie nastolatków?! dla mnie to patologia i skrzywienie psychiczne matek, że o krzywdzie takich dzieci nie wspomnę ...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Semifredo (Czw., 07-02-2013) napisał:

    Mysle ze nie sa w stanie pogodzic sie z tym, ze ich dzieci rosna i nie sa juz 100% zalezne od mamusi

    to do psychologa je, przecież to też krzywda dla dzieci !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 kamusia
    Rzeczywiście to jakieś świry
    Odpowiedz Zgłoś
2 3 4 5 6 ... 40