Nowe menu SomePlace Else w warszawskim Sheratonie

18 Komentarzy
1 Zdjęcie
Czwartek, 29-10-2009

Nowe menu SomePlace Else w warszawskim Sheratonie

Nowe, jesienno – zimowe, rozgrzewające dania.

Przygotowane przez Artura Grajbera, szefa kuchni hotelu menu to dania kuchni Tex-Mex. Sam szef szczególnie poleca stek z antrykotu, steak T-bone i empanadas (smażone pierożki z tuńczykiem).

W nowym menu znajdą się m. in.:

„Santa fe BBQ” Pork Ribs - wędzone żeberka wieprzowe z pieczonym ziemniakiem i sałatką colesław - 41 zł

T - Bone Steak (450g) - stek marynowany w ziołach, podany z ćwiartkami ziemniaków, mieszanką sałat z dodatkiem kukurydzy i fasoli - 160 zł

Lamb Chop Salad - sałatka z grillowanymi kotlecikami jagnięcymi, serem feta, warzywami, chipsami tortilla, fasolą i sosem tzatziki - 55 zł

Czerwone tajskie curry z kurczakiem, bakłażanem i ryżem jaśminowym - 41 zł

Suflet czekoladowy podany z gałką lodów waniliowych - 22 zł

Restauracja SomePlace Else znajduje się w warszawskim hotelu Sheraton i czynna jest w poniedziałki od 12.00 – 24.00, od wtorku do czwartku w godzinach 12.00 – 1.00, w piątek od 12.00 do 2.00, w sobotę 16.00 do 2.00 i w niedzielę od 12.00 do 23.00.

http://www.sheraton.pl

MWW

  • Czw., 29-10-2009 gość
    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-10-2009 gość
    a ja tam uważam że najlepsza restauracja w warszawie jest w hotelu hyatt :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:



    a ja tam uważam że najlepsza restauracja w warszawie jest w hotelu hyatt :)


    chyba najgorsza, miales na mysli!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:



    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam


    skoro jest 50% tansze to bardzo duzo mowi o jakosci uzytych skladnikow - musi to byc dno. w Sheratonie musza pracowac na swietnych produktach bo dania smakuja rewelacyjnie. za to trzeba zaplacic. a nie za 50% ceny dania przygotowanego na produktach z Biedronki i Makro. to chyba oczywiste.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:



    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:




    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam




    skoro jest 50% tansze to bardzo duzo mowi o jakosci uzytych skladnikow - musi to byc dno. w Sheratonie musza pracowac na swietnych produktach bo dania smakuja rewelacyjnie. za to trzeba zaplacic. a nie za 50% ceny dania przygotowanego na produktach z Biedronki i Makro. to chyba oczywiste.


    cena za danie nie składa się tylko z ceny produktu, który zastosowano, a jeszcze zależy od wielu innych czynników, więc jak w innym miejscu podobne danie kosztuje o 50% mniej to nie koniecznie musi być użyty gorszy materiał. Może oznacza to tylko mniej snobizmu? :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    gość (Piątek, 30-10-2009) napisał:



    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:




    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:





    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam






    skoro jest 50% tansze to bardzo duzo mowi o jakosci uzytych skladnikow - musi to byc dno. w Sheratonie musza pracowac na swietnych produktach bo dania smakuja rewelacyjnie. za to trzeba zaplacic. a nie za 50% ceny dania przygotowanego na produktach z Biedronki i Makro. to chyba oczywiste.




    cena za danie nie składa się tylko z ceny produktu, który zastosowano, a jeszcze zależy od wielu innych czynników, więc jak w innym miejscu podobne danie kosztuje o 50% mniej to nie koniecznie musi być użyty gorszy materiał. Może oznacza to tylko mniej snobizmu? :)


    piszesz bzdury i próbujesz podepszeć się o "snobizm". niestety, to jest bezdyskusyjnie kwestia użytych surowców. w Sheratonie i podobnych miejscach używają surowców z prawdziwego zdarzenia - i za to, niestety dla ciebie, trzeba zapłacić! Ja chętnie za wysoką jakość jedzenia płacę!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    gość (Piątek, 30-10-2009) napisał:



    gość (Piątek, 30-10-2009) napisał:




    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:





    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:






    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam








    skoro jest 50% tansze to bardzo duzo mowi o jakosci uzytych skladnikow - musi to byc dno. w Sheratonie musza pracowac na swietnych produktach bo dania smakuja rewelacyjnie. za to trzeba zaplacic. a nie za 50% ceny dania przygotowanego na produktach z Biedronki i Makro. to chyba oczywiste.






    cena za danie nie składa się tylko z ceny produktu, który zastosowano, a jeszcze zależy od wielu innych czynników, więc jak w innym miejscu podobne danie kosztuje o 50% mniej to nie koniecznie musi być użyty gorszy materiał. Może oznacza to tylko mniej snobizmu? :)




    piszesz bzdury i próbujesz podepszeć się o "snobizm". niestety, to jest bezdyskusyjnie kwestia użytych surowców. w Sheratonie i podobnych miejscach używają surowców z prawdziwego zdarzenia - i za to, niestety dla ciebie, trzeba zapłacić! Ja chętnie za wysoką jakość jedzenia płacę!


    i tak to wy***sz wiec po co ci to?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    gość (Piątek, 30-10-2009) napisał:



    gość (Piątek, 30-10-2009) napisał:




    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:





    gość (Czwartek, 29-10-2009) napisał:






    podobne menu jest w wiekszosci lepszych restauracji (1 danie) a cenowo o 50% tansze. nie mowie o knajpach ale o dobrych restauracjach. sheraton, jesli ktos chce sie pokazac albo szczycic sie ze je w 5 gwiazdkowej restauraci to niech tak bedzie ale co do walorow smakowych to takie same sa gdzie indziej. pzodrawiam








    skoro jest 50% tansze to bardzo duzo mowi o jakosci uzytych skladnikow - musi to byc dno. w Sheratonie musza pracowac na swietnych produktach bo dania smakuja rewelacyjnie. za to trzeba zaplacic. a nie za 50% ceny dania przygotowanego na produktach z Biedronki i Makro. to chyba oczywiste.






    cena za danie nie składa się tylko z ceny produktu, który zastosowano, a jeszcze zależy od wielu innych czynników, więc jak w innym miejscu podobne danie kosztuje o 50% mniej to nie koniecznie musi być użyty gorszy materiał. Może oznacza to tylko mniej snobizmu? :)




    piszesz bzdury i próbujesz podepszeć się o "snobizm". niestety, to jest bezdyskusyjnie kwestia użytych surowców. w Sheratonie i podobnych miejscach używają surowców z prawdziwego zdarzenia - i za to, niestety dla ciebie, trzeba zapłacić! Ja chętnie za wysoką jakość jedzenia płacę!



    Tak ci się tylko wydaje, miałam okazje pracować w pewnej luksusowej restauracji w Krakowie, gdzie ceny za jedzenie były atronomiczne, a klientela z najwyższych sfer! Więc mogłabym ksiązkę napisać jak tak naprawdę wygląda kuchnia w takich luksusowych restauracjach.
    I tak naprawdę ceny winduje się do niebotycnych rozmiarów dla takich snobów jak ty, co to myślą, że jak dużo zapłacą za kolację to musi być to prawdzwy rarytas!Podobnie robilismy z winami!Pewne wino, ze względu na niska ceną wogóle nam nie schodziło.Gdy 3x razy podnieśliśmy cenę klienci rzucili się na nie sądząc, że to jakiś luksusowy trunek
    A ty panie wyrafinowany podpeRZyj się słownikiem przy swoich wypowiedziach.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    [/cytat]
    Tak ci się tylko wydaje, miałam okazje pracować w pewnej luksusowej restauracji w Krakowie, gdzie ceny za jedzenie były atronomiczne, a klientela z najwyższych sfer! Więc mogłabym ksiązkę napisać jak tak naprawdę wygląda kuchnia w takich luksusowych restauracjach.I tak naprawdę ceny winduje się do niebotycnych rozmiarów dla takich snobów jak ty, co to myślą, że jak dużo zapłacą za kolację to musi być to prawdzwy rarytas!Podobnie robilismy z winami!Pewne wino, ze względu na niska ceną wogóle nam nie schodziło.Gdy 3x razy podnieśliśmy cenę klienci rzucili się na nie sądząc, że to jakiś luksusowy trunekA ty panie wyrafinowany podpeRZyj się słownikiem przy swoich wypowiedziach.
    [/cytat]
    To co piszesz jest jakimś nonsensem - skoro tak puści są klienci - a restauratorzy tak cwani - to trzeba być idiotą, żeby nie podnosić cen x2 lub x3. Jak sama piszesz. Ale może chciałaś powiedzieć, że wszyscy inni prowadzą działalność charytatywną?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-10-2009 gość
    T-bone steak w najlepszym steakhousie w Las Vegas (Envy w hotelu Renaissance) kosztuje taniej niz w Warszawie. Ciekawe...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2