Nowy gracz na rynku luksusowych butów

5 Komentarzy
2 Zdjęcia
Środa, 18-07-2012

Wielbicielki pantofli w najwyższej półki już niedługo będą mogły do listy ulubionych szewców dopisać markę Tamara Mellon. Panowie Christian Louboutin i Manolo Blahnik powinni mieć się na baczności. Na przyszły rok zaplanowana jest premiera autorskiej kolekcji obuwniczej Tamary Mellon, osoby, która stoi za sukcesem firmy Jimmy Choo.

Mellon kierowała marką Jimmy Choo przez 15 lat. Rok temu odeszła z firmy. Po tym, jak stworzone przez nią imperium przeszło w ręce Grupy Labelux – skupiającego marki luksusowe koncernu, który w swoim portfolio ma między innymi marki Bally i Derek Lam. Swoje udziały sprzedała za 85 milionów funtów. Jej powrót na rynek był więc tylko kwestią czasu. Źródła podają, że nowa, autorska kolekcja jest już prawie gotowa. Premiera ma się odbyć w przyszłym roku. W planach jest również otwarcie sieci butików.

Trudno nie wróżyć jej sukcesu. Tamara Mellon ubrała w buty Jimmy Choo właściwie wszystkie gwiazdy. Z niewielkiej firmy stworzyła jedną z najbardziej pożądanych marek na świecie. Kolekcję butów powiększyła o torebki, akcesoria skórzane, okulary i perfumy. Biorąc pod uwagę jej doświadczenie, przeszłość i zaplecze finansowe można być niemal pewnym, że już wkrótce na rynku pojawią się pantofle, które szybko trafią na listę luksusowych bestsellerów.

AW

  • Pt., 13-07-2012 Baby Girl
    Jak ja bym miała tyle butów w szafie co ta Pani na zdjęciu to omijałabym sklepy z obuwiem szerokim łukiem:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-07-2012 Gość
    kolejne buty w których 90% ceny to będzie napis/logo firmy ta? no thx
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-07-2012 lucjan
    nie rozumiem po co kobietom tyle butów ja mam 5 par na cały rok i w zupełności mi wystarczają
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-07-2012 beniu
    Gość (Pt., 13-07-2012) napisał:

    kolejne buty w których 90% ceny to będzie napis/logo firmy ta? no thx


    niestety masz racje :(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 24-08-2012 Gość
    tamara mellon tak znajomo brzmi
    Odpowiedz Zgłoś