Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno

14 Komentarzy
4 Zdjęcia
Piątek, 10-05-2013

Ten trend zdaje się nawiązywać nieco do serialowej rzeczywistości, w której imiona mających się ku sobie bohaterów łączy się w jedno wspólne. Mieszanie nazwisk spodobało się młodym małżeństwom z USA i Wielkiej Brytanii, którym dotychczasowe zasady zmiany nazwiska po ślubie wydały się nudne.

Jednym z przykładów, wskazanym przez BBC, są Michael Pugh i Rebecca Griffin z Wielkiej Brytanii. „Pu” z nazwiska męża i „ffin” z nazwiska żony dały wspólne Puffins. Ich śladem w ubiegłym roku poszło kilkaset zawartych w Wielkiej Brytanii małżeństw.

Trend, jak większość przybyłych do Europy, przyjął się najpierw w USA. Za jednego z pionierów uznaje się Antonio Villaraigosę, burmistrza Los Angeles. Urodził się jako Villar, a jego nowe nazwisko powstało po połączeniu z Raigosa – nazwiskiem jego żony.

W Polsce z przyczyn prawnych trend raczej nie ma szansy się przyjąć. Po ślubie pozostaje się przy swoim nazwisku, przyjmuje się nazwisko małżonka lub łączy się je ze swoim dotychczasowym.

Zmiana nazwiska jest możliwa także po wydaniu stosownej decyzji administracyjnej. Ustawa z dnia 17 października 2008r. o zmianie imienia i nazwiska wyraźnie wskazuje jednak, że nazwisko można zmienić jedynie z ważnych powodów, takich jak posiadanie nazwiska ośmieszającego czy bezprawnie zmienionego.

W Wielkiej Brytanii i USA zmiana nazwiska jest dużo łatwiejsza. Częściej dochodzi tam do przypadków inspirowania się nazwiskiem celebrytów czy ulubionych sportowców. Jeśli chęć zmiany nie jest podyktowana zamiarem oszustwa, staje się to tylko formalnością. W dzisiejszych czasach taka zabawa nie wydaje się mieć wielkiego znaczenia. Innego zdania mogą być w przyszłości potomkowie takich małżeństw, zwłaszcza angażujący się w tworzenie drzewa genealogicznego.

Czytaj też: Zmiana nazwiska – bezsensowna czy logiczna?
Czytaj też: Ślubne trendy 2014

MM

Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno

Mieszanie nazwisk po ślubie to nowy trend odnotowany w USA i Wielkiej Brytanii

  • Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno
  • Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno
  • Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno
  • Nowy trend ślubny: Łączenie nazwisk w jedno
  • Pt., 10-05-2013 jaa
    Maria Kononowicz i Piotr Kowalski = może Konowalski?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Fajny pomysł. Kobieta nie jest na ślubie poszkodowana, bo dzięki temu facet też bierze część jej nazwiska, a nie tylko ona jego.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Gość (Pt., 10-05-2013) napisał:

    Fajny pomysł. Kobieta nie jest na ślubie poszkodowana, bo dzięki temu facet też bierze część jej nazwiska, a nie tylko ona jego.



    Prymitywizm wynikający z braku znajomości historii.
    Nie wyobrażam sobie przekształcenia takiego nazwiska jak: Jagiełło, Sikorski czy Długosz.
    Dawniej to Panie oddałyby więcej niż wszystko, żeby takie nosić
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Pani Pier
    Pan Podolski
    Nowe nazwisko Pierdosli
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 super
    fajna sprawa,tez chciałabym takie śmieszne nazwisko i mieć coś ze swojego panieńskiego :D
    http://www.ermail.pl/klik/V3VQY…
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Gość (Pt., 10-05-2013) napisał:

    Pani Pier

    Pan Podolski

    Nowe nazwisko Pierdosli


    Chyba ci się pojebało.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Ciekawe co zrobią z nazwiskiem po rozwodzie - obetną część czy wrócą do starego?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 Gość
    Gość (Pt., 10-05-2013) napisał:

    Gość (Pt., 10-05-2013) napisał:

    Fajny pomysł. Kobieta nie jest na ślubie poszkodowana, bo dzięki temu facet też bierze część jej nazwiska, a nie tylko ona jego.





    Prymitywizm wynikający z braku znajomości historii.

    Nie wyobrażam sobie przekształcenia takiego nazwiska jak: Jagiełło, Sikorski czy Długosz.

    Dawniej to Panie oddałyby więcej niż wszystko, żeby takie nosić

    A jak to kobieta miała przed ślubem nazwisko Jagiełło, Sikorska czy Długosz? Niektóre rody łączyły nazwiska i przez lata powstawało jedno bardzo długie złożone ze wszystkich, ale nie wszystkie. Zdarzało się, że kobieta traciła świetne nazwisko, a dostawała po wyjściu za mąż jakieś typu Knur, Kowal itp. I dzieci też takie nosiły, a mogły mieć ładniejsze.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-05-2013 kobieta
    Ja bym tak chciała.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 11-05-2013 Gość
    Moja kumpela z klasy miała na nazwisko Melon. Po ślubie odziedziczyła po mężu Lepiakna. Imie pospolite czteroliterowe na :A:
    Odpowiedz Zgłoś
1 2