Obraz Paula Cezanne wart 40 milionów funtów odnaleziony na strychu

15 Komentarzy
2 Zdjęcia
Poniedziałek, 11-04-2011

Obraz Paula Cezanne wart 40 milionów funtów odnaleziony na strychu

Ta historia mogłaby posłużyć za dobry scenariusz filmu pt. „Jak zostać przypadkowym milionerem”.

Jeden z miłośników sztuki z Northampton postanowił kupić obraz w jednym z tamtejszych antykwariatów. Nie chodziło właściwie o płótno, a o ramę, która zwróciła jego szczególną uwagę. Obraz wylądował więc na strychu. Pewnego dnia przeglądając jeden z katalogów właściciel zauważył bardzo podobnie wyglądający obraz do tego, który przechowywał na strychu. Okazało się że to najprawdopodobniej płótno autorstwa młodego Cezanne’a, który namalował go w roku 1854, jeszcze jako 15 - letni uczeń. Według wstępnej wyceny obraz może być wart około 40 milionów funtów. Pełną ekspertyzę będą mogli podać fachowcy z National Gallery, którzy właśnie zajmują się odnalezionym dziełem sztuki.

Obraz Paula Cezanne wart 40 milionów funtów odnaleziony na strychu

MB

  • Pn., 11-04-2011 gość
    Skoro obraz wcześniej nieznany to jak się znalazł w katalogu? Za rok ktoś się dogada z wydawcą katalogu, zamieszczą tam zdjęcie kolorowe obrazu Cezana który rzekomo namalował jak miał 10 lat, póżniej go szczęśliwie odnajdą i będzie podobny przekręt.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    czytaj ze zrozumieniem dziecko:

    "Pewnego dnia przeglądając jeden z katalogów właściciel zauważył bardzo podobnie wyglądający obraz do tego, który przechowywał na strychu."

    gość (Poniedziałek, 11-04-2011) napisał:



    Skoro obraz wcześniej nieznany to jak się znalazł w katalogu? Za rok ktoś się dogada z wydawcą katalogu, zamieszczą tam zdjęcie kolorowe obrazu Cezana który rzekomo namalował jak miał 10 lat, póżniej go szczęśliwie odnajdą i będzie podobny przekręt.



    gość (Poniedziałek, 11-04-2011) napisał:



    Skoro obraz wcześniej nieznany to jak się znalazł w katalogu? Za rok ktoś się dogada z wydawcą katalogu, zamieszczą tam zdjęcie kolorowe obrazu Cezana który rzekomo namalował jak miał 10 lat, póżniej go szczęśliwie odnajdą i będzie podobny przekręt.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    juz myslałem ze Piskorski znalazł na strychu albo kupil na bazarze za 5 zł.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 goś
    klasyczny przekręt .A swoją drogą taka wartość dzieł sztuki to kolejna bańka spekulacyjna.Sam obraz nie ma znaczenia ale to na jaka kwotę można go ubezpieczyć a potem jaki kredyt pod cesję tego ubezpieczenia się dostanie.A ubezpieczyciel wartość obrazu wniesie do portfela aktywów swojej spółki inwestycyjnej i zbierze kasę od naiwnych inwestorów.I wszystko się kręci aż znów ktoś nie powie - sprawdzam.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość

    sam jesteś brzydki.... Cezanne to był niesamowity malarz, tym, którzy chcą "poczuć" obrazy, radzę poczytać biografie autorów... A obraz jest fantastyczny. A, i przypominam ignorantom: malarze, nie tylko z tamtego okresu, uczyli się malować kopiując obrazy innych - żeby nie było...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    Obraz jest typowym landszaftem bez wartości artystycznych znawco sztuki,jego wartość stanowi nazwisko Cezanne

    sam jesteś brzydki.... Cezanne to był niesamowity malarz, tym, którzy chcą "poczuć" obrazy, radzę poczytać biografie autorów... A obraz jest fantastyczny. A, i przypominam ignorantom: malarze, nie tylko z tamtego okresu, uczyli się malować kopiując obrazy innych - żeby nie było...
    [/cytat]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    co nie zmienia faktu,że obraz jest beznadziejny. Na szczęście Cezanne wyszedł na ludzi, a raczej na znakomitego malarza i teraz każdy jego bazgroł jest bezcenny.

    gość (Poniedziałek, 11-04-2011) napisał:





    sam jesteś brzydki.... Cezanne to był niesamowity malarz, tym, którzy chcą "poczuć" obrazy, radzę poczytać biografie autorów... A obraz jest fantastyczny. A, i przypominam ignorantom: malarze, nie tylko z tamtego okresu, uczyli się malować kopiując obrazy innych - żeby nie było...

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    A gdzie w tym artykule jest napisane że był nieznany ?
    Okazuje się tylko że nieznany był dla właściciela antykwariatu w którym został kupiony.
    Polskie szoły nawet nie uczą teraz czytania ze zrozumieniem
    Co nas dalej czeka aż strach pomyśleć.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    maluję i chcę sprzedać, jak umrę[na nowotwór jestem chora] to będziecie mieć lokatę kapitału :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 11-04-2011 gość
    ty, ale jaki głupi tytuł filmu "Jak zostać przypadkowym milionerem", początek tytułu brzmi jak poradnik, ale słowo "przypadkowym" w takim razie kompletnie nie pasuje! No jak można radzić co zrobić przypadkiem? ŻAL!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2