Opalanie natryskowe Spray Tan

49 Komentarzy
2 Zdjęcia
Wtorek, 26-05-2009

Opalanie natryskowe Spray Tan

Dla wszystkich, którzy obawiają się nadmiernego eksponowania ciała na słońcu, a jednocześnie chcą mieć opaleniznę, można polecić nowoczesną metodę opalania natryskowego Fake Bake Spray Tan.

Jest to zabieg samoopalający, który polega na rozpyleniu na powierzchni skóry kosmetyku w postaci delikatnej mgiełki. To bezpieczna opalenizna, która do rozwinięcia się potrzebuje kilku minut. Zabieg jest idealnym rozwiązaniem dla osób poszukujących natychmiastowych efektów w krótkim czasie.

Cena: od 100 do 150 zł

Opalanie natryskowe jest oferowane w gabinetach kosmetycznych. Adresy tu.

Opalanie natryskowe Spray Tan

AWP

  • Śr., 27-05-2009 gość gość
    gość (Wtorek, 26-05-2009) napisał:



    i tak wszyscy się mylicie; NAJLEPSZE NA ŚWIECIE JEST SOLARIUM!!! to ciepełko, ten relaks, ten szum.. coś wspaniałego, polecam wszystkim:-) opalona cały rok!


    a za 20 lat będziesz wyglądać jak mandarynka pomarszczona i pomarańczowa
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-05-2009 gość gość

    Nie its better a you'd better, pomijając inne błędy, proponuję jeszcze trochę podszkolić angielski a dopiero potem się lansować.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-05-2009 gość gość
    gość (Wtorek, 26-05-2009) napisał:



    około tygodnia... ale po 3-4 dniu nie wyglada to zbyt ładnie... na ciele ma sie plamy i przebarwienia ,ogolnie jest to dobre tylko na jakas jednodniowe okazje typu slub


    No wiesz nawet na slub to nie jest dobre ja opalilam sie tak na slub siostry mojego chlopaka i wszyscy tam mnie pytali czy jestem chora bo cale cialo mialam w biale placki ---nikomu nie polecam --pomaranczowy kolor po ok 3 dniach zaczyna schodzic i wyglada jakby sie mialo bielactwo!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 28-05-2009 gość gość
    Ja opalam się natyskowo raz w tygodniu i efekt jest rewelacyny. Opalenizna schodzi równomiernie i oczywiście nie śmierdzi. Nie mam plan, zacieków itp. Wszystko zleży od umiejętności osoby która opala i od płynów którymi opala.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 28-05-2009 gość gość
    gość (Wtorek, 26-05-2009) napisał:



    a przez ile takie coś się utrzymuje?


    mi się trzymało 4 dni
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 29-05-2009 gość gość
    gość (Wtorek, 26-05-2009) napisał:



    ja chodze na takkie zabiegi poniewaz stac mnie na to i bardzo mnie to relacjonuje:) co miesiac wydaje 200 zl ale mam bogatego chlopaka i m ito sponsoruje:)


    .......hehe "relacjonuje"...a moze "rajcuje"? Z tego co piszesz to chyba nie Ciebie stać tylko Twojego chłopaka..No ale cóż, skoro nie masz nic w głowie i ze swojej kieszeni nie jesteś w stanie pozwolić sobie na zwykłe opalanie natryskowe...to cieniutko z Tobą;/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 05-06-2009 gość gość
    gość (Środa, 27-05-2009) napisał:





    Nie its better a you'd better, pomijając inne błędy, proponuję jeszcze trochę podszkolić angielski a dopiero potem się lansować.


    Pani Profesor sie zameldowala...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-06-2009 gość gość
    ja uzywalam ( Pani mnie psikala z takiego pistoletu) i bylam przeogrmnie zadowolona! Mialam zabieg we wt i do soboty bylam ladnie opalona a mialam wesele (nie spoziewalam sie takiego efektu i utrzymania koloru), zaznaczam ze normalnie sie kapalam co wieczor :)
    polecam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 25-09-2009 mama mama
    gość (Wtorek, 26-05-2009) napisał:



    i tak wszyscy się mylicie; NAJLEPSZE NA ŚWIECIE JEST SOLARIUM!!! to ciepełko, ten relaks, ten szum.. coś wspaniałego, polecam wszystkim:-) opalona cały rok!

    Tak tylko ze po sesjach w solarium w pewnym momecie nabawisz sie bialych plam tzn odbarwienia skory. Wiem to po sobie 4 lata korzystalam z solarium,a teraz mam białe plamki.(raz w tyg opalalam sie)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 17-12-2009 gość gość
    Ja wypróbowałam już chyba wszystkie,dostępne na rynku produkty samoopalające.Nie znalazłam jednak ideału.A to zapach zbyt intensywny,kolor nie taki albo schodzi nierównomiernie.Myślałam już,że będę musiała zostać przy jednym z takich produktów...do momentu,w którym wpadł mi w ręce samoopalacz Fake Bake. Posmarowałam się wieczorem,rano wzięłam prysznic i... nie mogłam żądać niczego więcej.Moja skóra była gładka i jędrna,zupełnie jak po użyciu balsamu ujędrniającego,zapach delikatny i w ogóle nie przypominający samoopalacza,a kolor...jak po kilku dniach spędzonych na słońcu.Do wieczora odcień opalenizny jeszcze się pogłębił a ja wyglądałam jakbym wróciłam z wakacji.Po tygodniu powtórzyłam zabieg gdyż kolor nie był już tak intensywny ale zszedł bez żadnych zacieków czy plam.Drogie Panie polecam z całą odpowiedzialnością.Nie wyobrażam sobie już życia bez Fake Bake.Wypróbowałam też inne kosmetyki tej firmy i nie mam żadnych zastrzeżeń.Wypróbujcie bo naprawdę warto :)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5