Operacje plastyczne - przywilej bogatych?

148 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 24-07-2006

Operacje plastyczne - przywilej bogatych?

Operacje plastyczne to przywilej bogatych lub też rozpieszczanych przez partnerów, a coraz częściej nawet przez rodziców. Czujemy się więc w obowiązku donieść, czy jest to coś warte.

Gazeta Aesthetics Surgery Journal donosi o grupie naukowców, którzy podjęli się zbadać, jaki wpływ na pooperacyjne życie seksualne i samoocenę ma fakt poddania się operacji plastycznej. Respondentów (kobiety i mężczyzn) podzielono na 2 kategorie - tych, którzy zoperowali piersi (grupa 1), i tych, którzy modyfikowali inne części swojego ciała (grupa 2).

Oto zestawienie wyników:

1) 95% ankietowanych zaczęło lepiej postrzegać własne ciało,
2) odpowiednio 80% (grupa 1) i 50% (grupa 2) twierdzi, że osiąga większą satysfakcję seksualną,
3) odpowiednio 50% i 60% twierdzi, że zaczęło się zachowywać bardziej prowokacyjnie,
4) 70% respondentów z obu grup twierdzi, że życie seksualne ich partnera się poprawiło,
5) odpowiednio ponad 30% i 50% twierdzi, że posiadło lepszą umiejętność osiągania orgazmów.

Badanie dowiodło, że życie seksualne pacjentów chirurgii plastycznej i ich partnerów poprawia się, w szczególności gdy zoperowano piersi, brzuch lub uda.

Pełny tekst i naukowe założenia badań tutaj:

http://www.aestheticsurgeryjournal.org/article/PIIS1090820X05005169/fulltext?browse_volume=26&issue_key=TOC%40%40JOURNALS%40YASUJ%400026%400001&issue_preview=no&select1=no&select1=no&vol

Runo

  • Pn., 24-07-2006 lusi
    kiedyś oglądałam dokument w którym amerykańskie - teraz już babcie poddały się operacjom plastycznym w dojrzałym wieku / 35-65lat/, ani jedna z nich nie cieszyła sie z tego co zrobiła, wygladały okropnie,a pieknie bardzo krótko
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    zgadzam sie z tym artykułem że operacje plastyczne to przywilej bogatych i ma wpływ na samopoczucie, moze nie jestem osoba z takimi doświadczeniami poniewaz nie operowałam sobie żadnej czesci ciała ale jestem kobietą i to z takimi małymi drobiazgami do poprawy. wiem jakie to ma znaczenie i wpływ na pozytywne samopoczucie oraz satysfakcje z własnego ciała. popieram, ale bez przesady
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    jak kazdy cos by chciał w sobie cos zmienic np. jak ja:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    Dawno skończyłam 60 lat.Figura i ciało trzyma się dobrze.40 latki mi zazdroszczą.Tylko twarz, nie pasuje do całości.Gdybym tylko miała na na jej poprawienie,bez wachania bym się zdecydowała .W dzisiejszej dobie nie musimy wyglądać jak MOPSY!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    w zyciu nie poddala bym sie operacji plastycznej!!mam kompleksy jak kazda mloda dzewczyna ale nie jestem za poprawianiem sobie urody na sile,jetem jaka jestem i jak komus sie nie podoba to jego pech,nie ceni sie czlowieka za to jak wyglada ale za to kim jest!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 Myślę więc jestem
    Szkoda że nie robiono badań na inteligencję ale nie na IQ a taką zwyczajną. Pewnie byłoby 99% zadowolonych z pustki umysłowej, bo tylko próżni myślą o własnym ciele.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 gość
    poprzez skalpel raczej niczego bym na siłę nie upiększała chyba,że było by cos do poprawienia konieczne ze względów zdrowotnych. Bywają takie sytuacje.znam takie przypadki.
    g
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 Dziewczyna
    A co zrobić gdy dziewczyna mająca 19 lat nie ma piersi?? Co zrobić?! Tylko operacja plastyczna. A może jest inne wyjście?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 Koks
    Monika (Poniedziałek, 24-07-2006) napisał:



    ja tez pare rzeczy bym w sobie zmieniła

    To co bys sobie Monisiu pozmieniała
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-07-2006 Koks
    Uwazam ze powinnaś sobie kupić sylikon.
    Odpowiedz Zgłoś
2 3 4 5 6 ... 15