Pieniądze szczęścia nie dają? Trzeba umieć je wydawać

6 Komentarzy
4 Zdjęcia
Piątek, 30-11-2012

Marilyn Monroe mawiała, że "pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy". Nie każdy oczywiście te zakupy lubi, jak twierdzą jednak psycholodzy badający zachowanie konsumenta, jeśli pieniądze nie czynią człowieka szczęśliwym, zapewne niewłaściwie je wydaje. Co warto kupować i na co powinno się wydawać pieniądze, aby dawały one jak najwięcej szczęścia?

Po pierwsze, bardziej owocne są zakupy, które dostarczają przeżyć zamiast nowych przedmiotów. Warto czasami zrezygnować z drogiej torebki na rzecz podróży czy ekstremalnego czynu typu skok ze spadochronem. Zachwyt przedmiotem mija szybciej niż wspomnienia z wyprawy czy adrenalina, jaka towarzyszy skokowi na bungee.

Tu głosów jest tyle, ilu ludzi. Odkładać pieniądze na nowy samochód czy pozwalać sobie na małe przyjemności? Badania pokazują, że zamiast kupowania samych drogich rzeczy, lepiej postawić na małe przyjemności. Pyszna kawa czy wizyta u kosmetyczki to drobiazgi, na które można pozwolić sobie częściej, dzięki czemu też częściej odczuwa się radość.

Nie jest też tajemnicą, że często bardziej uszczęśliwia kupienie drobiazgu komuś bliskiemu niż sobie. Zdaniem psychologów warto przeznaczyć pieniądze na cele prospołeczne. W grudniu jest ku temu wiele okazji – wystarczy dołączył się do jednej z przedświątecznych zbiórek. Dobrze układające się relacje społeczne wpływają na humor lepiej niż kolejna sukienka w szafie.

Warto także uchronić się przed negatywnymi emocjami, jakie towarzyszą utracie ulubionego przedmiotu. W jaki sposób? Dzięki ubezpieczeniom, będącym przedłużeniem gwarancji z dwóch do na przykład pięciu lat. Biorąc pod uwagę tzw. złośliwość rzeczy martwych, ubezpieczenia są przydatne w przypadku nowego telewizora czy aparatu cyfrowego.

Co poradziliby jeszcze psycholodzy? To wiele oczywistych tez, jak taka, że korzystniej jest nabyć rzeczy, z których można cieszyć się dłużej niż przez chwilę czy taka, że należy rozważyć różne scenariusze odnośnie większego zakupu. Dom i samochód przynoszą ogromną radość, ale nie wystarczy ich kupić, później trzeba je jeszcze utrzymać.

Bez względu na to, czy kupuje się kawę latte czy zagraniczną wycieczkę, należy posłuchać rad osób, które skorzystały z oferty i były z niej zadowolone. A na koniec – gdy już pieniądze wypłynęły z konta i jest się posiadaczem nowego cacka, porównywanie podobnych produktów i ich cen lepiej sobie odpuścić.

MM

  • Pt., 30-11-2012 anty
    jasne, skoro lepiej kupowac kawę latte lub wizyte u kosmetyczki i lepiej ubezpieczać (się) to po kilkunastu latach bedzie pusto na koncie, goło i bezdomnie ale.... ile inni zarobią, co ma mi dać poczucie szczęsliwości - wszystkiego najlepiej suchego, w tym mokrym dniu :-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-11-2012 Gość
    Znam takich, którzy mieli częste chwile przyjemności u kosmetyczki czy na "drobnych" zakupach a teraz ich dzieci na ratę kredytu im dają...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-11-2012 Gość
    pieniądze szczęścia nie dają ale życie ułatwiają..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-11-2012 józio
    Znam takich co chodzą wpłaszczu 15 lat , nie chodządo kosmetyczki , nie jeżdza nigdzie tylko zbierają kasiorę mimo ze maja setki tysięcy to ciagle narzekają.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 30-11-2012 KAT
    Pieniądze szczęścia nie dają - bzdura. Spróbuj być szczęśliwy bez nich.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 01-12-2012 Gość
    KAT (Pt., 30-11-2012) napisał:

    Pieniądze szczęścia nie dają - bzdura. Spróbuj być szczęśliwy bez nich.


    Racja.
    Odpowiedz Zgłoś