Pierścionek zaręczynowy z duszą - Andrzej Bielak

19 Komentarzy
3 Zdjęcia
Czwartek, 09-06-2011

Pierścionek zaręczynowy z duszą - Andrzej Bielak

Andrzej Bielak, to w tej chwili najpopularniejszy, najbardziej rozchwytywany Polski projektant i wykonawca nietypowych, designerskich obrączek. Artysta słynie z niebanalnych materiałów, zindywidualizowanych podejścia do klienta, także z tego, że mimo wciąż rosnącej popularności nie ulega rutynie. Cieszy nas, że ostatnio bogatą kolekcję ślubną rozszerzył o niepowtarzalne, spersonalizowane pierścionki zaręczynowe. Każdy model może być zrobiony według indywidualnej wizji klienta (można użyć np. pamiątkowego złota, wygrawerować dowolny napis czy grafikę)

Przykładowe ceny:

Model z różowego złota, z brylantem fi 3, 0, cena: 1 440 zł
Model z palladu, z brylantem fi 2,5 cena: 1 100 zł
Model wykonany techniką mokume gane z palladu i srebra, z kwadratowym szmaragdem 5x5 mm – cena: 1 950 zł

http://www.inneobraczki.pl/

Pierścionek zaręczynowy z duszą - Andrzej Bielak

Pierścionek zaręczynowy z duszą - Andrzej Bielak

MO

  • Czw., 09-06-2011 gość
    Są cudne. MARZENIE.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-06-2011 gość
    ale juz pekniety? to chyba dobrze nie wrozy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-06-2011 mite
    Bielak,
    w przeciwieństwie do krzykliwych "metkowców" (wiadomo o kim mowa /pewnie nie byłby zachwycony wspominaniem ich w tym momencie)
    poszukuje, stara się i coś mu z tego wychodzi.
    Fajnie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość


    dokładnie - są proste i przez to niesamowite. a nie jak wszystkie kupy- badziewia pstrokate. najgorsze jest to, że te z sieciówek to mają WSZYSTKIE na palcach. a tu widać, że zamawia się coś niepowtarzalnego. EXTRA SĄ!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    ???????ta peknieta obraczka/pierscionek....moze i oryginalny pomysl ale z pewnoscia zle sie kojarzy-jak szczelina czy wrecz przepasc ...pomiedzy ludzmi, ktorych spaja nie milosc a wlasnie ten kamyk/diament/czy cokolwiek sie tam wstawi-pewnie mialo byc odwrotnie-kojarzyc sie z miloscia ktora spaja ludzi,ale efekt fatalny-obraczka slubna nie przez przypadek jest zawsze "zamknieta"-to kolo ktore nie ma konca, tak jak nie powinna miec konca milosc ktora ta niby obraczka symbolizuje, taka"peknieta" jednoznacznie wskazuje na rozpad
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    gość (Piątek, 10-06-2011) napisał:



    ???????ta peknieta obraczka/pierscionek....moze i oryginalny pomysl ale z pewnoscia zle sie kojarzy-jak szczelina czy wrecz przepasc ...pomiedzy ludzmi, ktorych spaja nie milosc a wlasnie ten kamyk/diament/czy cokolwiek sie tam wstawi-pewnie mialo byc odwrotnie-kojarzyc sie z miloscia ktora spaja ludzi,ale efekt fatalny-obraczka slubna nie przez przypadek jest zawsze "zamknieta"-to kolo ktore nie ma konca, tak jak nie powinna miec konca milosc ktora ta niby obraczka symbolizuje, taka"peknieta" jednoznacznie wskazuje na rozpad



    nie wierzę.... jak można ufać takim zabobonom?! miłość - koło, które nie ma końca... proszę cię.... To uczucie wiąże ludzi a nie przedmiot! I co pewnie i podwiązka i ślub w miesiącu z "r".... żenada.....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    gość (Piątek, 10-06-2011) napisał:





    dokładnie - są proste i przez to niesamowite. a nie jak wszystkie kupy- badziewia pstrokate. najgorsze jest to, że te z sieciówek to mają WSZYSTKIE na palcach. a tu widać, że zamawia się coś niepowtarzalnego. EXTRA SĄ!



    Kolejne "dzieła" Bielaka (jak praktycznie wszystkie) - toporne, paskudne, niepotrzebnie przekombinowane.

    "Pstrokate badziewia"? "Kupy z sieciówek"? Napij się może meliski na uspokojenie. Dobrze Ci zrobi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    gość (Piątek, 10-06-2011) napisał:



    gość (Piątek, 10-06-2011) napisał:




    ???????ta peknieta obraczka/pierscionek....moze i oryginalny pomysl ale z pewnoscia zle sie kojarzy-jak szczelina czy wrecz przepasc ...pomiedzy ludzmi, ktorych spaja nie milosc a wlasnie ten kamyk/diament/czy cokolwiek sie tam wstawi-pewnie mialo byc odwrotnie-kojarzyc sie z miloscia ktora spaja ludzi,ale efekt fatalny-obraczka slubna nie przez przypadek jest zawsze "zamknieta"-to kolo ktore nie ma konca, tak jak nie powinna miec konca milosc ktora ta niby obraczka symbolizuje, taka"peknieta" jednoznacznie wskazuje na rozpad




    nie wierzę.... jak można ufać takim zabobonom?! miłość - koło, które nie ma końca... proszę cię.... To uczucie wiąże ludzi a nie przedmiot! I co pewnie i podwiązka i ślub w miesiącu z "r".... żenada.....


    Obrączka jest symbolem, oczywiście, że nie "wiąże ludzi", osobiście jej nie mam, bo nie jest mi potrzebna, ale zgodzę się, że jak na "symbol więzi małżeńskiej" to pęknięcie nie jest jedna przemyślane.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    urocze i stylowe!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-06-2011 gość
    W rzeczywistości obrączki o wiele bardziej oddają tą swoją wyjątkowść...
    I ta świadomość posiadania egzemplarza niepowtarzalnego...
    GORĄCO POLECAM!
    Dziękujemy Panie Andrzeju
    Odpowiedz Zgłoś
1 2