Pod jednym dachem z teściami

8 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 20-04-2013

„Zamiana żon” i „Surowi rodzice” to tylko dwa przykłady programów telewizyjnych, pokazujących, że życie rodzinne układa się różnie. W Wielkiej Brytanii kanał BBC Three rozpocznie wkrótce produkcję nowej serii, nazwanej „Hotel of Mum and Dad”.

Program ma w sposób zabawny przedstawić relacje mieszkających pod jednym dachem młodych par i ich rodziców oraz teściów. Jak twierdzi dyrekcja stacji, będzie to odkrycie nowego ostatnio trendu, polegającego właśnie na powrocie 20- i 30-latków do domu rodzinnego.

Jak, mieszkając z rodzicami i teściami, czuć się niezależnym? To pytanie niejednemu spędza sen z powiek. Życie z nimi pod jednym dachem nie jest usłane różami. Wiedzą o tym najlepiej ci, którym w małżeństwie od momentu przeprowadzki przestało się układać. Wystarczą wtrącający się w wychowanie dziecka teściowie i przedkładanie ich zdania nad sugestie żony czy męża. Kwestia opieki nad dziećmi i zaangażowanie w nią dziadków ma być właśnie jednym z wiodących tematów programu „Hotel of Mum and Dad”.

Jednak każdy medal ma dwie strony. Z jednej – mieszkanie z rodzicami może być irytujące, z drugiej – często okazuje się aż nazbyt wygodne. Partycypowanie w kosztach nie jest jedyną kwestią do uzgodnienia przed powrotem do domu rodzinnego. Równie istotny jest podział obowiązków. Unikanie prostych codziennych czynności nie sprzyja niestety utrzymaniu jako takiej niezależności. Nowa produkcja BBC Three ma pokazać nie tylko to, jak radzić sobie z kompromitującymi sytuacjami, ale przede wszystkim jak w domu zamieszkiwanym przez rodzinę wielopokoleniową rozwiązywać problemy.

Czy program „Hotel of Mum and Dad” pokaże, jak naprawdę układają się relacje z teściami i rodzicami, czy trochę to podkoloryzuje, temat jest dziś niezwykle ważny. Wielopokoleniowe rodziny pod jednym dachem to nie tylko rzecz często spotykana w Polsce, ale także w Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że do domu rodzinnego ze swoimi partnerami wróciło tam ok. 300 tys. młodych par. Skłoniły ich do tego problemy z pracą, kredyty zaciągnięte podczas studiów, wysokie ceny mieszkań i koszty opieki nad dziećmi.

Mieszkanie pod jednym dachem z teściami jest także jednym z częściej poruszanych na forach tematów. Wystarczy wspomnieć o ciąży lub rozpieszczających wnuki dziadkach, by swoimi doświadczeniami podzielili się ci, którzy wiedzą jak życie rodziny wielopokoleniowej w jednym domu wygląda w praktyce. Na szczęście – nie żałują też porad: zadbania o oddzielne kuchnie, osobne łazienki i zachowania umiaru

MM

Pod jednym dachem z teściami

W domu zamieszkiwanym przez rodzinę wielopokoleniową przydatne są osobne kuchnie i łazienki

  • Pod jednym dachem z teściami
  • Pod jednym dachem z teściami
  • Pod jednym dachem z teściami
  • Pod jednym dachem z teściami
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    Każdy dorosły człowiek powinien mieszkać u siebie i za swoje
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Piotr
    Nigdy wspólne mieszkanie Masakra
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 koliberek
    Owszem, wiadomo, że są zarówno plusy jak i minusy życia w rodzinie wielopokoleniowej i są rodziny, które dobrze funkcjonują i odnajdują się w takim układzie. A jednak... najlepiej by było, gdyby małżeństwa/pary miały możliwość mieszkać OSOBNO, samodzielnie podejmować decyzję i rozwiązywać swoje codzienne problemy. Marzenie ;-p
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    To zależy!.
    Bo jeśli posiadamy teściową taka która funkcjonuje na zasadzie psa ogrodnika co to po cudze nie sięga a swego nie da ,to nikt i nic nam tak dobrze domu,mieszkania nie przypilnuje przed złodziejami jak właśnie ...teściowa.:))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 zimnyD
    teściowe są jak słońce -- na to i na to patrzeć nie można?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    Kocham swoją teściową ale ona pali jak smok a ja i mąż mamy małą córeczkę. Zamykamy drzwi od pokoju, solidnie wietrzymy ale to i tak nie wiele daje. Palenie to nałóg, ona się stara wychodzić czasem palić na dwór ale w praktyce wychodzi to różnie. Póki co staramy się jakoś zorganizować sobie mieszkanie ale w naszych czasach niestety nie jest prosto. Tak czy inaczej mimo wielu codziennych trudności kocham ją i ciesze się że mam teściową :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    Piotr (Sob., 20-04-2013) napisał:

    Nigdy wspólne mieszkanie Masakra

    czyżby tesciowie zle wychowali Tobie żone.Dziwne zwykle to mamy synów-waszych mężów są takie złe !!Powiem tak spotykają się dwie kolezanki i jedna pyta jak tam twoja córka trafiła ta odpowiada super mąz wszystko za nia robi a ona odpoczywa (dzieci jeszcze nie mają) a jak Robertowi udała się żona fajna a gdzie tam zołza leniwa wszystko musi za nia robic .I tak to jest .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    koliberek (Sob., 20-04-2013) napisał:

    Owszem, wiadomo, że są zarówno plusy jak i minusy życia w rodzinie wielopokoleniowej i są rodziny, które dobrze funkcjonują i odnajdują się w takim układzie. A jednak... najlepiej by było, gdyby małżeństwa/pary miały możliwość mieszkać OSOBNO, samodzielnie podejmować decyzję i rozwiązywać swoje codzienne problemy. Marzenie ;-p

    I nie żądac pomocy w żadnym wypadku.Radzcie sobie sami.!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    Piotr (Sob., 20-04-2013) napisał:

    Nigdy wspólne mieszkanie Masakra

    Przecież od pokolen mówi się ze tesciowie są wredni .To po co młodzi przychodzą mieszkac do rodziców .Spadać na koniec świata i pokazac jacy to jesteście zaradni we wszystkim ha ha ha .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    Gość (Sob., 20-04-2013) napisał:

    Piotr (Sob., 20-04-2013) napisał:

    Nigdy wspólne mieszkanie Masakra

    Przecież od pokolen mówi się ze tesciowie są wredni .To po co młodzi przychodzą mieszkac do rodziców .Spadać na koniec świata i pokazac jacy to jesteście zaradni we wszystkim ha ha ha .


    kurcze syn sie niby wyprowadzil ...bo taki samodzielny , dorosly facet ... dobrze zrobil a tu pytanie czy mogby na obiadki ????
    Odpowiedz Zgłoś