Pomysł na dietę: wdychanie jedzenia

6 Komentarzy
8 Zdjęć
Środa, 19-09-2012

Odchudzające się kobiety są konkretną, bo i dużą, grupą docelową wielu firm, głównie dietetyków i koncernów farmaceutycznych. Jednak także w tej strefie nie brakuje innowacji, którym daleko do tabletek zmniejszających apetyt. W kanadyjskiej restauracji Juniper wprowadzono do menu... zestawy do wdychania posiłków. W ten sposób podawane są tam m.in. koktajle i czekolady.

W jaki sposób powstaje takie jedzenie? Służy do tego urządzenie Le Whaf zaprojektowane przez profesora Davida Edwardsa z Francji. Jedzenie znajdujące się w stanie ciekłym, dzięki generatorowi ultradźwięków znajdującemu się na dnie maszyny, przemienia w parę. Ta nadaje się do wdychania, najpierw dając jedynie uczucie ciepła, później także konkretny smak.

Jedzenie, które wdychają konsumenci, jest niemal pozbawione kalorii. Obliczono, że 10 minut takiego spożywania pokarmu to zaledwie 200 kalorii. Może i nie jest to tak sycące jak tradycyjny posiłek, ale jest sposobem na napady głodu. W restauracji Juniper taki zestaw połączony jest zwykle z jedzeniem na talerzu, ale sprawia, że osoba będąca na diecie zje go mniej.

Le Whaf przyjęło się głównie wśród odchudzających się Anglików. O urządzeniu zrobiło się głośno na początku ubiegłego roku. Wtedy jeszcze jego twórca nie wiedział, że tak szybko spełni się to, o czym marzył, tworząc maszynę - restauracje z zestawami do inhalacji.

Juniper nie pobiera opłat za wydawanie posiłków w formie pary. Samo urządzenie kosztuje z kolei 129 Euro i jest dostępne w paryskim The Lab Store

http://www.juniperdining.ca/