W Hongkongu następuje właśnie rewolucja na rynku kredytów, która szczególnie spodoba się kobietom. Yes Lady Finance w swoich licznych telewizyjnych reklamach ogłasza, że udziela kredytów, których zabezpieczeniem mają być kolekcje torebek.
Firma wypłaca w gotówce do 70% wartości takich kolekcji. Oprocentowanie kredytu to jednak aż 28% w skali roku. W rzeczywistości oznacza to, że torebka Louis Vuitton warta $2 600 (około 7 500 zł) może zapewnić kredyt na trzy miesiące w wysokości $1 800 (około 5 200 zł).
Fakt ten nie powinien dziwić. Wiele kobiet posiada w domu kolekcje torebek więcej wartych niż ich mieszkanie, czego dobrym przykładem może być na przykład filmowa Carrie Bradshaw z „Seks w wielkim mieście”. Takich osób nie brakuje w USA, a tym bardziej w krajach azjatyckich. Kredyt torebkowy może być dobrym rozwiązaniem szczególnie dla „tai-tai”, czyli żon bogatych biznesmenów z Hongkongu.
AWP