Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję

8 Komentarzy
4 Zdjęcia
Środa, 17-04-2013

Wizjonerka, intelektualna prowokatorka, główna kreatorka jednego z największym modowych imperiów, Miuccia Prada w ostrych słowach potraktowała zwolenników demokratyzacji w modzie.

W wywiadzie dla Women’s Wear Daily Prada odpiera zarzuty osób, które oskarżają ją o windowanie cen produktów. „Słyszę, że jestem droga i okropna, bo jak mogę sprzedawać ubrania za takie pieniądze. Zwyczajnie, tyle to kosztuje. Jeśli uczciwie płaci się ludziom, by zrobili wszystko jak należy, rzeczy są drogie. Te same osoby, które krytykują wykorzystywanych, azjatyckich pracowników, gdy przychodzi do płacenia za gotowy produkt, chcą by był on tani i nazywają to demokratyczną modą. To przykład hipokryzji.” – tłumaczyła Miuccia Prada. 

I choć tak ostre słowa wielu nie przypadną do gustu, trudno się z projektantką nie zgodzić. Co jakiś czas wstrząsają nami doniesienia z azjatyckich fabryk, w których pracownicy za głodowe stawki i w nieludzkich warunkach produkują modę na zachodnie rynki. Zachwyceni kupujemy ubrania i dodatki w super atrakcyjnych cenach. Za ową atrakcyjnością stoi jednak zwykle nie tylko słaba jakość, ale także czyjaś realna krzywda i wyzysk, w którym klient odgrywa zasadniczą rolę. Osoby krytykujące taki stan rzeczy i narzekające jednocześnie na wysokie ceny produktów wykonanych zgodnie z zasadami uczciwego handlu i produkcji trudno nazywać inaczej niż hipokrytami.

Miuccię Pradę nie interesuje demokratyzacja mody w każdym aspekcie tego popularnego ostatnio sloganu. Nie zamierza też docierać ze swoją ofertą do wszystkich. Prada jest jedną z nielicznych marek (z Chanel na czele), które otwarcie deklarują niechęć do sprzedaży internetowej. Projektantka jest przekonana, że e-commerce nie jest dobre dla luksusu i nie planuje oferować swoich kolekcji w internecie. Jednocześnie podkreśla swoje duże zainteresowanie i uczestnictwo w przestrzeni wirtualnej. To z myślą o internecie powstają doskonałe filmy wizerunkowe marki i podejmowane się działania artystyczne. Sprzedaż internetowa nie jest jednak w planach. 

Przeczytaj także o luksusowych markach, które podnoszą ceny swoich produktów.

AW

Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję

Miuccia Prada

  • Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję
  • Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję
  • Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję
  • Prada tłumaczy się z wysokich cen i oskarża o klientów o hipokryzję
  • Śr., 17-04-2013 Gość
    I ma racje.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 17-04-2013 Gość
    Powoli wyrastam z naiwności. Nawet jeśli można jeszcze mieć kontrolę nad zarobkami ludzi pracujących w Europie to w Azji jest już totalna samowola. Liczą się zyski i nic innego nie jest ważne! Koleżanka była w Chinach w firmie, która ma swoje zakłady również w całej Europie. Zarobki na takim samym stanowisku w Europie Zach. są wyższe niż u nas, Chiny za taką samą pracę na takim samym stanowisku oferują znacznie niższe zarobki. Polityka firm jest taka: mało płacić i uciekać z podatkami! ZYSK i "słupki" sprzedaży to nowa religia!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 17-04-2013 Gość
    mam torebkę i buty MIU MIU nie mogę tego nazwać wysoką jakością i dobrym wykonaniem, już więcej nic nie kupię tej marki ( a ceny są takie same jak produktów Prady)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 17-04-2013 Gość
    miałam baleriny miu miu za 400 e i po pół roku odpadła aplikacja z czubków.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 17-04-2013 jartooo
    Chciałbym zobaczyć jak dobrze płaci swoim pracownikom/podwykonawcom
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 18-04-2013 primaBALERINA
    Gość (Śr., 17-04-2013) napisał:

    miałam baleriny miu miu za 400 e i po pół roku odpadła aplikacja z czubków.



    pewnie powłóczysz nogą
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 18-04-2013 Gość
    bzdury pani Mucciu, szyje w Chinach na 100%,nie we włoszech i nie wierzę że jaest taka świeta z wypłatami,poza tym, te nieznane firmy mają dobre skóry, dobre wzornictwo i są tańsze dużo tańsze bo nie maja znanego logo, taka prawda
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-04-2013 Wtf
    Ze co? Ktos sie nie przygotowal do artykulu bo wiekszosc jej popularnych akcesoriow sa robione w chinach co sama przyznala i tak samo ma sklep online na oficjalnej stronie
    Odpowiedz Zgłoś