Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej

11 Komentarzy
32 Zdjęcia
Niedziela, 07-04-2013

Chodzi o suknie wyjątkowe, bo od królowej ślubnych kreacji – Very Wang. Projektantka wprowadziła opłatę za mierzenie sukni ślubnych jej autorstwa. Kontrowersyjny pomysł dotyczy wyłącznie nowego salonu flagowego Vera Wang w Szanghaju

Opłata nie jest bynajmniej symboliczna. Za mierzenie trzeba zapłacić 3000 yuanów (około 490 dolarów, czyli prawie 1600 zł), co więcej, ta niewątpliwie ekskluzywna przyjemność ograniczona jest w czasie. Przyszła panna młoda ma na przymiarki 90 minut. Salon oferuje około 80 wyjątkowych kreacji w cenach od 30 tysięcy do 300 tysięcy juanów. Jeśli suknia przypadnie klientce do gustu i zdecyduje się na zakup, opłata zostaje odjęta od ostatecznej ceny. Jeśli jednak zrezygnuje, pieniądze przepadają.

Największe oburzenie wywołało nie samo wprowadzenia opłaty, ale fakt, że kaucja dotyczy wyłącznie salonu w Chinach. Pojawiły się głosy o poniżaniu chińskiego klienta, który dla producentów dóbr luksusowych jest obecnie kluczowy i najważniejszy, a którego owi producenci, wprowadzając takie zwyczaje, dyskryminują i traktują po macoszemu. Chińczycy są zdania, że europejskie i amerykańskie firmy luksusowe – mimo iż z chińskich portfeli czerpią największe zyski - uważają tamtejszego klienta za mniej „wyrafinowanego” i naiwnego. 

W przypadku Very Wang temat jest o tyle szczególny, że rodzice projektantki pochodzą z Szanghaju, co dla zainteresowanych tematem mieszkańców tego miasta jest tym bardziej przykre i rozczarowujące. 

Przedstawiciele Vera Wang odpierają zarzuty i tłumaczą opłatę ochroną własności intelektualnej. Kaucja ma ukrócić wizyty kobiet, które przymierzają suknie wyłącznie po to, by je później kopiować i szyć na własną rękę. Proceder jest powszechny, czego dowodem jest coraz częstszy zakaz robienia zdjęć podczas przymiarek w salonach sukien ślubnych (także w Polsce).

Oskarżenia o dyskryminację i ostra krytyka projektantki w internecie może i wypłyną na wizerunek marki w Chinach, ale biorąc pod uwagę sławę sukien Very Wang i fakt, że na ślubnym kobiercu stają w nich największe gwiazdy i znane osobistości z całego świata, pomysł opłat nie wpłynie raczej jakoś szczególnie na sprzedaż kolekcji. 

Zobacz także zeszłoroczną kolekcję czarnych sukien ślubnych Vera Wang.

AW

Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej

Kampania Vera Wang

  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Prawie 500 dolarów za przymierzenie sukni ślubnej
  • Pn., 25-03-2013 koko
    To niech zrobią normalne ceny za te suknie, wtedy kobiety nie będą musiały szyć sobie podobnych. W dupie się poprzewracało, ceny jak z kosmosu!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 25-03-2013 Gość
    hahaha nikt nikogo nie zmusza do zakupu..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 25-03-2013 Gość
    koko (Pn., 25-03-2013) napisał:

    To niech zrobią normalne ceny za te suknie, wtedy kobiety nie będą musiały szyć sobie podobnych. W dupie się poprzewracało, ceny jak z kosmosu!



    niech kobiety same sobie wymyslaja a nie kopiuja po projektantach?
    w d..ach sie poprzewracalo tym, ktorzy uwazaja, ze kopiowanie jest w porzadku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 25-03-2013 mila
    NO i dobrze trzeba skonczyć z tym podrabianiem. jak nie stac kogoś to niech się ubiera wedlug swojej wyobrazni.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 25-03-2013 Gość
    marzę żeby kiedyś w takiej sukni wziąć ślub..ale póki co to raczej niemożliwe
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 26-03-2013 Gość
    te suknie wcale nie powalają...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 26-03-2013 Gość
    Bardzo dobry pomysł. Co to ma być żeby przymierzyć a potem skopiować ? Taka kobieta to zero klasy. Straszny wstyd tak robić
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 26-03-2013 Gość
    koko (Pn., 25-03-2013) napisał:

    To niech zrobią normalne ceny za te suknie, wtedy kobiety nie będą musiały szyć sobie podobnych. W dupie się poprzewracało, ceny jak z kosmosu!




    To kupuj na targach a nie u projektantów, skoro Cie nie stać. Argumenty z d... wzięte
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-03-2013 Gość
    Portal Zeberka Pl skopiowała Wasz artykuł słowo w słowo !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 27-03-2013 Gość
    Jeśli nie stać kogoś na suknię ślubną, istnieje przecież możliwość wypożyczenia jej.
    Kreacje od osobistości pokroju Very Wang są sztuką. Za przyjemności, a w tym wypadku- sztukę piękną, trzeba płacić.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2