Product placement na czerwonym dywanie

2 Komentarze
3 Zdjęcia
Niedziela, 14-02-2010

Product placement na czerwonym dywanie

Gala rozdania Oscarów coraz bliżej. Niedługo po ogłoszeniu listy nominowanych do akcji wkraczają projektanci mody, którzy zabierają się za ubieranie gwiazd. Są bowiem takie nazwiska, które skazują markę na sukces.

Modowy bestseller niekoniecznie pokrywa się z talentem aktorskim. Walka na kreacje, bardziej niż na ceremonii, rozgrywa się na czerwonym dywanie. Lily Hollander z serwisu StyleSpot, który śledzi wpływ sław na sprzedaż noszonych przez nie ubrań, twierdzi, że nominacja do statuetki nie ma tak wielkiego znaczenia. Za przykład podaje Sandrę Bullock, która nominowana do Oscara jest również na mniej zaszczytnej liście nominowanych do Złotej Maliny. Aktorka doskonale sprzedaje nie tylko oryginalne kreacje, w których się pojawi, ale właściwie wszystko, co jest taką kreacją inspirowane.

Dla porównania Hollander wymienia nominowaną Carey Mulligan, o której Hamish Bowles z Vogue’a mówi, że będzie najbardziej obserwowaną „nowością” ceremonii. Aktorka nie jest najlepszą „inwestycją” i raczej nie przyczyni się specjalnie do sprzedaży tego, w czym wystąpi. Dużo pewniej będzie postawić na również nominowaną Gabourey Sidibe (rynek dużych rozmiarów rozwija się ostatnio wyjątkowo dobrze) i na „pewniak”, za który od lat uchodzi Meryl Streep. Hollander wymienia jeszcze Kate Hudson i Drew Barrymore, szczególnie chętnie kopiowane. 

Czerwone dywany, zwłaszcza ten oscarowy, to jedne z ważniejszych elementów modowego marketingu. Zła taktyka albo ignorowanie imprezy może marce dotkliwie zaszkodzić. Jessica Alba na People's Choice Award wystąpiła w pantoflach Burberry Prorsum. Tysiące kobiet nagle postanowiło zdobyć te same buty. Problem w tym, że para pochodziła z kolekcji, która w butikach pojawi się za miesiąc. Spora grupa klientek, nie chcąc czekać, zadowoliła się „inspiracją”.

Źródło: The Wall Street Journal

Product placement na czerwonym dywanie

Product placement na czerwonym dywanie

Zdjęcia: Forum

AW

  • Niedz., 14-02-2010 Bucka
    ta kobieta w zielonym ma brudną albo mokrą sukienkę...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 14-02-2010 gość
    Bucka (Niedziela, 14-02-2010) napisał:



    ta kobieta w zielonym ma brudną albo mokrą sukienkę...


    Mokrą bo na złotych globach padał deszcz.
    Odpowiedz Zgłoś