Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi

2 Komentarze
4 Zdjęcia
Sobota, 08-06-2013

Dobre stosunki z sąsiadami ułatwiają życie. Pod swoją nieobecność można powierzyć im podlewanie kwiatów, a latem urządzić z nimi grilla. Nie zmienia to faktu, że zdecydowana większość chciałaby, by wiodło się im lepiej niż sąsiadom. Powód? Podczas gdy bogatszy sąsiad bywa powodem irytacji , kluczem do szczęścia jest sytuacja odwrotna: bycie w lepszej niż on sytuacji finansowej.

Na podstawie danych spisu ludności USA (U.S. Census) oraz badań porównujących poziom szczęścia z dochodami stwierdzono rzecz oczywistą: szczęście utożsamiane jest przez Amerykanów z pieniędzmi. Najwyraźniej widać to w klasie średniej i wyższej, gdzie poziom zadowolenia zależy nie tylko od wysokości zarobków, ale głównie od tego, jak wypadają one na tle dochodów uzyskiwanych przez osoby z otoczenia.

Dlaczego osoby mniej zamożne nie przywiązują aż takiej wagi do wysokości zarobków sąsiadów? Jak twierdzi Enrichetta Ravina, jedna z autorek badania, są oni skupieni na pokryciu potrzeb. Ci, którym nie brakuje na to środków, porównują się z bogatszymi od siebie, robiącymi droższe zakupy i jeżdżącymi lepszymi samochodami. Niestety, wpływa to negatywnie nie tylko na ich samopoczucie.

Przedstawiciele klasy średniej usiłują konkurować z osobami zamożniejszymi pod względem konsumpcji. Nie zważają na to, że mają na to mniej pieniędzy. Dlatego właśnie się zadłużają, przybliżając siebie (a jednocześnie społeczeństwo) do kolejnego kryzysu. Życie ponad stan i ostentacyjna konsumpcja powodują, że luka między osobami najbogatszymi i biedniejszymi rośnie.

Niestety, zderzenie z rzeczywistością przyjdzie prędzej czy później, a może być ono bolesne. Tym bardziej, że jak podkreśla Enrichetta Ravina, w Stanach w porównaniu do Europy nierówność dochodów istnieje krócej i jest ona bardziej odczuwalna.

MM

Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi

Przepis na szczęście Słabiej zarabiający sąsiedzi

  • Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi
  • Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi
  • Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi
  • Przepis na szczęście? Słabiej zarabiający sąsiedzi
  • Sob., 08-06-2013 Gość
    Alez luxus....mam lepszy pomysl....otaczac sie tylko biedniejszymi od siebie....no....to recepta na super luksusowe szczesliwe zycie!!! Zycie bez zazdrosci....wow!!!!
    Gratuluje autorowi.....pomyslu!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-06-2013 żanin
    To ja jestem nietypowy. Bogatym nie zazdroszczę, biednym współczuję i staram się troszkę pomagać.
    Odpowiedz Zgłoś