Przewodnik konesera: fugu

5 Komentarzy
24 Zdjęcia
Poniedziałek, 16-07-2012

Fugu pochodzi od japońskiego słowa ''fuku'' czyli cios lub szczęście. To ryba z rodziny rozdymkowatych. Eksperci kulinarni uważają delikatny miąższ fugu za jedno z najwspanialszych i najbardziej niesamowitych doświadczeń gastronomicznych. Dodatkowego dreszczyku dodaje fakt, że źle przyrządzoną rybą można się zatruć a w konsekwencji umrzeć.

Takifugu (ryby z rodziny rozdymkowaych) występują głównie w słonych wodach, w pobliżu raf koralowych lub wybrzeży. Są rzadko atakowane przez drapieżniki ponieważ ich organizm zawiera dużo toksyn. Chcąc odstraszyć napastników nadymają się do rozmiarów kilkakrotnie większych niż normalne, czasem wystawiając też kolce. Fugu zajmuje wysokie miejsce w kulturze Japonii jako motyw wykorzystywany w literaturze (haiku) i malarstwie. Mimo że niebezpieczna oraz zagrażająca zdrowiu, spożywana jest tu od wieków. Biuro Opieki Społecznej i Zdrowia Publicznego odnotowało w latach 1996-2005 315 przypadki zatrucia fugu, z czego 31 było śmiertelnych.

Spośród 100 gatunków rozdymkowatych żyjących na całym świecie, 38 znajduje się w Japonii a 22 można jeść. Duża część trucizny, znanej jako tetrodotoksyna, zbiera się w rybiej wątrobie i jajnikach oraz w skórze i jądrach. Te części są zakazane do spożycia. Trucizna powoduje paraliż mięśni oraz śmierć przez  uduszenie. Ze względu na wysokie ryzyko zdrowotne od 1958 roku przygotowywać i sprzedawać fugu mogą tylko licencjonowani kucharze (najpierw muszą zdać specjalny egzamin). Dopuszcza się tylko niewielka ilość trucizny, którą nasz organizm może przyjąć, dlatego tak ważne jest odpowiednie oszacowanie dozwolonej porcji.  Podczas jedzenia, mięso ryby – dzięki toksynom właśnie – pozostawia na języku przyjemne uczucie pieczenia.

Do Japończyków cały urok fugu tkwi w tym, co nazywają 'umami' - czysty i słodki smak. Mięso spożywane sezonowo zazwyczaj w zimie jest zarówno chrupiące jaki i ciągnące się (shiko shiko). W zależności od odmiany jedna ryba kosztuje na targu od 50 do 150 dolarów. Najwięcej trzeba zapłacić za torafugu. Koszt posiłku w restauracji z fugu w roli głównej zaczyna się od 200 dolarów. Ryba ma wysoką zawartość białka, jest niskokaloryczna i bogata w taurynę (znaleziono w napojach energetycznych). Posiada także kolagen, odpowiedzialny za elastyczność skóry.

Fugu podawana jest przede wszystkim jako sashimi: na surowo z tartą białą rzodkwią, szczypiorkiem i sosem ponzu.

EM

  • Pn., 16-07-2012 jarosz
    Fasynujące wiesci,ale emocji przy jedzeniu nikt nam nie odbierze.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-07-2012 Gość
    artykul gowno prawda, Fugu do spozycia sa od dawna chodowane sztucznie bez trucizny, z trucizma jest zakaz podawania!.

    Wiem, bo jadlem w tym roku!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-07-2012 panga
    Hodowane młody człowieku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 16-07-2012 Gość
    Gość (Pn., 16-07-2012) napisał:

    artykul gowno prawda, Fugu do spozycia sa od dawna chodowane sztucznie bez trucizny, z trucizma jest zakaz podawania!.



    Wiem, bo jadlem w tym roku!


    bzdura. owszem, sa fugu bez trucizny ale nie ma zadnego zakazu serwowania ryby nie wyhodowanej w ten sposob
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-07-2012 Gość
    Zlewak nudny jesteś.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-07-2012 MAGICCOLOR
    Polecam druk cyfrowy MAGICCOLOR.
    Druk ulotek, plakatów, zdjęć, prac dyplomowych. Zapraszamy do punktu druku w Katowicach.
    http://www.magiccolor.pl
    Odpowiedz Zgłoś