Przewodnik konesera: Pruneaux d'Agen (suszone śliwki z Agen)

2 Komentarze
16 Zdjęć
Czwartek, 22-11-2012

Suszone śliwki nie kojarzą się z luksusem, ale wierzcie nam: ich odmiana, która pochodzi z francuskiego okręgu Agen w regionie Akwitania, przewyższy smakiem wszystkie, jakich do tej pory próbowaliście.

Są one dużo słodsze i smaczniejsze, niż popularne śliwki kalifornijskie lub polskie, a tym samym także dużo droższe od pozostałych i w Polsce bardzo trudno dostępne. Pruneaux d'Agen są doskonale znane i wysoko cenione w całej Francji, skąd są eksportowane do najlepszych delikatesów i domów towarowych na świecie.

Francuscy cukiernicy chętnie wykorzystują je w wypiekach i deserach, sprzedawane są także w wersji nadziewanej, z czekoladą, itp. Puszka lub pudełko z takimi słodyczami to we Francji mile widziany prezent, który goście często przynoszą gospodarzom.

Pod względem zawartości witamin i minerałów, śliwki suszone przewyższają śliwki świeże.  Stanowią one pięciokrotnie bogatsze źródło witaminy A i zawierają siedmiokrotnie więcej błonnika. Są też trzy razy bardziej kaloryczne od śliwek świeżych i zawierają aż 360 kcal w 100g. Ze względu na wyjątkowo dużą zawartość żelaza i fosforu są zalecane wegetarianom. Są także doskonałym źródłem potasu oraz wapnia.

Konfitura ze śliwek z Agen z migdałami kosztuje 15 zł i jest dostępna TU

[youtube]

[/youtube]

MM