Rynek UE zalewają podróbki

27 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 18-06-2007

Rynek UE zalewają podróbki

Polskie Stowarzyszenie Wytwórców Produktów Markowych ProMarka podało dane dotyczące rynku podróbek na terenie Unii Europejskiej w 2006 roku. Niestety, statystyki są niewesołe: podczas gdy w roku 2005 celnicy przechwycili 75 mln podrobionych towarów, w zeszłym roku ich liczba wzrosła do 250 mln.

Świadczy to o zwiększeniu wysiłków i lepszej skuteczności służb celnych, ale także o wzmożonej aktywności przemytników. Według raportu opublikowanego przez Komisję Europejską aż 86% podróbek pochodzi z Chin, 4% z Malezji i 2% ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Wśród podrobionych produktów prym wiodą już nie dobra luksusowe (choć te nadal są podrabiane na dużą skalę), ale produkty codziennego użytku, np. papierosy. Najbardziej niepokojący jest wzrost podróbek lekarstw i kosmetyków, które mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa.

AT

  • Czw., 05-07-2007 Kendall
    http://db14e31edbadfdd79804fa14… db14e31edbadfdd79804fa14d508155f" title="http://db14e31edbadfdd79804fa14d508155f-h.lwgmrw.org">db14e31edbadfdd79804fa14d508155f" rel="nofollow">http://db14e31edbadfdd79804fa14… [url]http://db14e31edbadfdd79804fa14… [url=http://db14e31edbadfdd79804fa14… [u]http://db14e31edbadfdd79804fa14… 7323937625928ec2c2b389a5c949efe8
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-07-2007 gość
    No to kupujcie dalej te swoje podrobione perfumy, ciuchy czy torebki. Brzydze sie podrobkami i gdy mnie na ulicy ktos zaczepia, ze mam sobie kupic "oryginalne" perfumy ze stanowiska rozlozonego w srodku miasta to czuje sie urazona. Lepiej nie miec niz chodzic w podrobionym ohydztwie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-07-2007 gość
    Zle gdy zazdrosna biedota sie wypowiada, a w dodatku probuje to ukryc i dorabia jakas smieszna ideologie. Mozna chodzic w markach nie obnoszac sie nimi. Jakosc sama sie broni. Mam nadzieje, ze kiedys Cie spotkam i pokluje w oczami moja swietna jakoscia....
    Antymarka (Wtorek, 19-06-2007) napisał:



    widac ,ze wiekszosc wpisujacych sie tutaj to plytkie osobki, karierowicze i zwykli pozerzy, dla ktorych dobra materialne sa ponad wszystko inne,s.r.a.m. na to jakiej firmy jest dana rzecz, grunt zeby byla dobrze wykonana trwala,lub w przypadku kosmetykow -skuteczna,po co komu np. puder Diora za 450 zl,skoro mozna miec identyczny 10 x taniej,po co placic 40 zl za puder + 410 za okreslona marke??P.S wiele markowych rzeczy i tak produkowanych jest w Chinach lub Tajwanie i poza znakiem towarowym niewiele roznia sie od "podrobek":))))A ludziom takim jak tutejsza wiekszosc zycze wiekszych logo na sportowych koszulkach ,wiekszych metek zeby je mozna bylo wywalic na zewnatrz ....buahahah

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 10-12-2007 gość
    maje;piej by bylo jakby wszystkie bogsate snoby zbankrutowaly a biedni luszie wygrali na loteri ciekawe jak byscie wtedy cwierkali!!!!!wiesniaki!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 10-12-2007 toja
    dobra marka???po co??nie dla jakosci a dla szpanu i niczego innego!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-01-2009 gość
    Dokladnie. Po to niektórzy zapieprzają całe rzycie, starają się, męczą i zarabiają dużo kasy, żeby móc spełniać swoje zachcianki i wyróżniać się z tłumu. Dlaczego np. osoba która w młodości pilnie się uczyła, skończyła studia i ma dobrą pracę - starała się, właśnie po to żeby ją było stać na różne przyjemności i luksusy ma być tak samo ubrana jak ktoś kto całe życie szedł na łatwizne i poszedł do pracy np. na sprzątaczkę czy ekspedientkę? To było by dopiero nie fair! Niestety - pieniądz rządzi światem i nikt tego nie zmieni, a jak komuś nie pasują ceny markowych ciuchów to ma problem. Pozatym jest duuużo ubrań, torebek i innych rzeczy wykonanych porządnie i z dobrego materiału - niekoniecznie drogich - ale nie firmowych. Więc, zazdrosne lalki od mopa - trzeba było myśleć pare lat wcześniej co się robi!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 07-10-2009 gość
    Mnie osobiście nie stać na torebki w takiej cenie (na razie.. :D), ale uważam, że kupowanie podróbek jest po prostu głupie, i jest zniewagą dla projektantów, oraz ludzi, którzy w takich torebkach gustują. Każda oryginalna torebka ma w sobie to "coś" co sprawia że jest właśnie oryginalna! Nie chodzi tu o metkę z napisem "Prada" czy "Burberry". Ludzie! Szanujcie pracę projektantów. Co za radocha latać z torebką ze "skóry ekologicznej", i w dodatku beznadziejnie wykonanej? Jak was nie stać, nie kupujcie, albo zróbcie wszystko, aby zdobyć pieniądze na oryginał.
    Jak ja ;)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3