Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

8 Komentarzy
7 Zdjęć
Czwartek, 13-05-2010

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Rozwinięte społeczeństwo można rozpoznać m.in. po tym, że jego przedstawiciele nie muszą już troszczyć się o podstawowe wyżywienie i dach nad głową, a zamiast tego ich uwagę zaprząta np. ekologia. Demokratycznie godzą się wtedy na przepisy ograniczające wjazd trujących samochodów do miast, a sami kupują produkty spożywcze wyhodowane na świeżym, wolnym od spalin powietrzu.

Niestety dla środowiska i społeczeństw mniej rozwiniętych ekologia drogo kosztuje. Dlatego trzeba płacić ciężkie pieniądze za nowoczesne, “czyste” pojazdy, które są potem zwalniane z różnych pro-ekologicznych opłat. Gdyby tego było mało, to pojazdy te zwykle pozbawiają kierowcy przyjemności z jazdy, bo brakuje im mocy, brzmią jak kosiarki i prowadzą się niczym wózki z zakupami (którymi tak naprawdę są).

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Na szczęście za odpowiednią cenę można sobie zafundować i radość z jazdy, i ekologiczny (przynajmniej na papierze) samochód. Auto nazywa się BMW ActiveHybrid X6 i od zwykłego, kosztującego u nas od ok. 300 000 złotych X6 różni się m.in. kryjącym dodatkową elektronikę guzem na masce oraz licznymi znaczkami z napisem ActiveHybrid. Jeśli ktoś jest na tyle odważny, aby zagłębiać się w meandry systemu iDrive, to odnajdzie animację rodem z Priusa pokazującą, z którego silnika w danym momencie zasilany jest samochód, ładowanie akumulatorów, itd.

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Ale prawdziwy geniusz inżynierów BMW polega na tym, że udało im się stworzyć auto z ekologicznym (przynajmniej na papierze) napędem, które prowadzi się, niczym zwykłe auto benzynowe, z tą jednak różnica, że ActiveHybrid X6 zamiast 407 KM (xDrive50i), ma 485 KM i moment obrotowy jak traktor. Od zera do setki w 5,6 sekundy, ale jeśli nie planujemy wyścigów od świateł do świateł, to producent obiecuje zużycie paliwa na poziomie 9,9 litra na setkę w cyklu mieszanym!

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Obchodząc się delikatnie z pedałem gazu możemy podróżować niemal bezszelestnie przy  użyciu napędu elektrycznego. Akumulatory pozwalają na pokonanie do 2,5 km. Silnik spalinowy załącza się w sposób niezauważalny kiedy tylko mocniej wciśniemy gaz, kiedy przekroczymy 60 km/h, lub kiedy spadnie poziom naładowania akumulatorów. Ale proszę się nie obawiać; auto odzyskuje energię elektryczną podczas hamowania, oraz kiedy samochód jedzie ze stałą prędkością.

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Niestety, ze względu na stosunek masy do zmniejszonej dodatkowymi akumulatorami ładowności, raczej nie należy się spodziewać homologacji ciężarowej. A w Polsce wyznacznikiem luksusu jest możliwość odliczenia VAT.

Cena: od 470 000 zł

http://www.bmw.pl

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

Samochód tygodnia: BMW ActiveHybrid X6

O BMW X6 Active Hybrid przeczytasz też w serwisie Autokrata.

MW

  • Czw., 13-05-2010 Fashion victim
    ahh :) Pełna przyjemność z jazdy, ale co jak co nic nie zastapi jazdy emką:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-05-2010 yo-asia
    Jest nieziemnski, tylko ta cena:/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 15-05-2010 gość
    my love <3
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-05-2010 gość
    Jak mi się to autko podoba :)
    Tylko raz w życiu w nim siedziałam ale zakochałam sie od razu :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-06-2010 Matthew
    W życiu nie kupujcie X6, może i ładnie się prezentuje, ale jazda nim to tragedia, jeżeli chodzi o widoczność i jazdę po śniegu (szczególnie pod górkę). Miałem okazję się takim wybrać w Alpy do Francji i się zawiodłem. Już znajomego Volvo XC90 (niby auto słabsze o klasę) śmigało, że hej. W tym samym przedziale cenowym polecam jakiegokolwiek Range Rovera.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 15-05-2013 jacek
    Fajna bryla, ale mnie ciagna sportowe emocje. Obecnie jeszcze bardziej po testowej jezdzie samochodem marki maserati
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 09-08-2013 olek
    lubie to co wloskie, w dodatku bardzo podobaja mi sie sportowe auta. Quattroporte od maserati byloby dla mnie strzalem w 10tke
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 17-10-2013 Gość
    za duża bryka jak dla mnie, wolę mniejsze modele ;) mniejsze wcale nie są dużo tańsze, więc teraz jak wymieniałam auto wzięłam sobie kredyt samochodowy w getinie. i sprawa się rozwiązała- auto jest a kredyt spłacam na luzie.
    Odpowiedz Zgłoś