Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

6 Komentarzy
12 Zdjęć
Czwartek, 16-09-2010

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Długo na ten samochód czekałem i bardzo się go obawiałem. Po ekstremalnych wrażeniach z 370Z Coupe, czy Roadster nie zawiedzie moich oczekiwań?

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Na pierwszy rzut oka oba auta wyglądają identycznie. Dopiero po chwili widać tekstylny dach Roadstera oraz płaską klapę bagażnika. Dach otwiera się w około 20 sekund i chowa się do pojemnika umieszczonego między kokpitem a bagażnikiem. W związku z tym pojemność bagażnika spada z 235 do 140 litrów. Ale czy kogoś to obchodzi?

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

W bagażniku Coupe widoczna była belka usztywniająca nadwozie. Tu, nawet jeśli jest, to schowana gdzieś pod pojemnikiem kryjącym złożony dach. Pozostaje natomiast belka usztywniająca pod maską. Roadster jest o zaledwie 28 kilogramów cięższy od Coupe, co kosztuje 0.2 sekundy w czasie do setki i 0.4 litra średniego zużycia paliwa. Jednak poniżej 6 sekund do setki bez dachu nadal robi wrażenie. Z tym, że wrażenia z jazdy są inne.

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

O ile zamknięty w skorupie Coupe z ograniczoną widocznością skupiałem się wyłącznie na prowadzeniu auta w nadziei, że nie wyląduję w rowie, bo zbyt mocno wcisnąłem pedał gazu, o tyle w otwartym Roadsterze czerpałem radość z jazdy z wiatrem we włosach, mniej zastanawiając się nad tym, jaką obrać linię przy pokonywaniu zakrętu. Warto zauważyć, że mimo pozbycia się usztywnienia w postaci twardego dachu, nie czuć specjalnie ubytku w sztywności całego auta, przynajmniej nie na drogach publicznych.

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Roadster nastraja do zabawy. Ot, czasem zarzucić kuprem na jakimś zakręcie, ale głównie chodzi o przyjemność obcowania z naturą. Nagle docenia się fakt, że 370Z na niskich obrotach potrafi być ciche i nienarzucające się. Dopiero na wyższych obrotach widlasta szóstka zaczyna wydobywać z siebie dźwięki przypominające światu, że oto nadjeżdża pretendent do miana króla szos.

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Nissan 370Z Roadster ma osiągi porównywalne z BMW Z4 sDrive30i. Nawet cena wyjściowa jest podobna, chociaż japońskie auto z pełnym wyposażeniem zamknie się w 230 tysiącach złotych, a BMW z porównywalnym wyposażeniem w tej kwocie się nie zmieści.

Samochód tygodnia: Nissan 370Z Roadster

Gdybym szukał auta o sportowym zacięciu, wybrałbym Coupe, jeśli ktoś jednak nie chce codziennej dawki życia na krawędzi poleciłbym 370Z Roadster.

Cena od: 203 550 zł

http://www.nissan.pl

MW

  • Czw., 16-09-2010 polecam Piotr
    bardzo ładne auto,lecz kolor tego składanego dachu jest beznadziejny
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 17-09-2010 gość
    cudo!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 17-09-2010 gość
    wole model bez otwieranego dachu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-09-2010 gośćft7
    nie mam prawojazdy ale nie lubię tego typu samochodów
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-09-2010 BOJ.
    Autko fajne, ale jak pisza podobno fachowcy to i tak nie jest to Porshe Boxter. Ja wybrałbym jednak Hondę S2000 - symfonia dźwięków ze szlifierki pod maską. Juz ostanie z takich autek zabawek. Na zimę jednak lepszy twardy daszek.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-09-2010 BOJ.
    Dlaczego akurat Hondę S2000 - jest to bodajże jedyne seryjne auto (małoseryjne) bez żadnych protez wspomagających. (było produkowane, wielka szkoda) Czysta żywa moc nad którą musi zapanować tylko i wyłącznie kierowca. Nie wybacza żadnego błędu. Fantastycznie się prowadzi. Zatem nie dla tych co nie potrafią zapanować nad swoimi emocjami
    Odpowiedz Zgłoś